Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cała ja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cała ja. Pokaż wszystkie posty

środa, 3 stycznia 2018

Witajcie w Nowym 2018 Roku...

Witajcie kochani w Nowym 2018 Roku! 
Jak tam kochani Wasze samopoczucie? 
Cieszycie się, że Nowy Rok już jest z nami? Powiem Wam szczerze, że ja się cieszę. Stary Rok dla mnie był dość łaskawy. Choć przeminą bardzo szybko, to i tak przyniósł mi wiele powodów do radości. Wyszłam za mąż i już pół roku jestem szczęśliwą mężatką.  Mój mąż jest najbardziej ciepłą osobą jaką znam. Spokojny, ciepły i kochany taki wymarzony. Z nim nigdy się nie nudzę i zawsze znajdzie się powód by się uśmiechać. 
W obecnym roku planujemy ślub kościelny wraz z weselnym przyjęciem. Część spraw mamy już pozałatwiane, umowy podpisane z czego również się cieszę. 
Od stycznia znów ruszamy pełną parą z kolejnymi sprawami do załatwienia. 
Lista już czeka by powoli wykreślać z niej zapisane pozycje. 
Oczywiście lista noworocznych postanowień również istnieje. Ale czy dotrwamy do końca roku w naszych postanowieniach to się dopiero okaże. 

A Wy słonka zrobiliście swoją noworoczną listę postanowień? 
Dodaj napis

niedziela, 14 maja 2017

Niedzielny spacer...

Kończąc pracę o 14 godzinie nie spodziewałam się żadnego spaceru ani wycieczki, która oddali mnie od granicy posesji. Mimo, że dziś jest niedziela to i tak w pierwszym założeniu planowym było spędzić ten dzień na oglądaniu filmów. Chwilę później plany się zmieniły. Szybkie zebranie się w do samochodu i w drogę. A co, oderwanie się od rzeczywistości również się przydaje. Choć nie odjechaliśmy daleko to widok rozciągający się na łono przyrody musieliśmy sfotografować. Szybka sesja przed zachodem słońca powstała dość spontanicznie. Poniżej zapraszam na efekty. 
Bluzka - ebutik.pl/
Spudnica - sin-say.com/pl
Rajstopy - gatta.pl/
Buty - Atmosphere
Kurtka - broadway
Torebka - nn

piątek, 28 kwietnia 2017

Foto Mix marca i kwietnia...

Kochani mimo późnej godziny zapraszam na Foto Mix dwóch miesięcy marca i kwietnia. 


1. Przedziałek na środku i jedziemy do Lublina.
2. Kobiecy dzień!
3. Spotkanie blogerek w Lublinie.
4. Zakupy do ogrodu w Auchan.
5. Spacer po Lublinie...
6. Mała sesja z rajstopami z Conte.
7. 27 marca pożegnaliśmy kolegę z pracy. Łukasz, tęsknimy...

8. Straż Pożarna polewa wodą mój rodzinny dom. Niech szczęście zagości na lata.
9. Pierwsze oznaki wiosny.
10. Zdrowo się odżywiamy.
11. Stu złotowa wygrana w Lotto. Trafiona czwórka.
12. Niesamowicie pachnące masło do ciała.  Link do recenzji, poniżej.
13. Mega wielka paczka od firmy Lirene.
14. Nasz dzień...
15. Testuję produkty Joko.
16. 55%  zniżki w Drogerii Rossmann.
17. Prezent od przyjaciółki.
18. Jest ciepło lecz mgliście a my na pomoście pijemy kawę i jemy biszkopty.
19. Relax nad jeziorem...

niedziela, 9 kwietnia 2017

Spacer po Lublinie...Rajstopy Conte...

Cześć kochani! 
Jak tam Wasze samopoczucie? Słoneczko dziś nas rozpieszcza swoimi promieniami, aż by się chciało cały dzień spędzić na dworze. Lecz niestety obowiązki wzywają. Na noc mam do pracy i na szczęście jest to moja ostatnia nocka i dwa dni wolnego. A dziś w najnowszym poście kilka moich zdjęć z wycieczki do Lublina. Zdjęcia wykonaliśmy na tylnej części Tarasów Zamkowych. 
   
Sukienka już długie miesiące gości w mojej szafie. Lubię ją tak bardzo, że nigdy się jej nie pozbędę. Jest cudna. Wygodna, delikatna w dotyku. Mega przewiewna.
 Taka typowa ciążówka.





Torebka pochodzi ze sklepu Mohito. Również stała się moją ulubienicą. Wygodna w noszeniu i bardzo pojemna. Choć co mi czasem przeszkadza w niej jest to, że nie posiada długiego paska na ramię. 
Te cudne eleganckie rajstopy pochodzą z firmy Conte. Otrzymałam je na ostatnim spotkaniu blogerskim w Lublinie z okazji Dnia Kobiet. Powiem Wam, że nigdy nie nosiłam takiego stylu rajstop. Ale czasem życie się zmienia i przez to stajemy się silniejsi i bardziej otwarci na zmiany. Spróbujcie i zmieńcie coś w swoim stylu ubierania się jeśli czujecie, że zmian jest Wam potrzebna. Rajstopy wygodnie się nosi. Miałam je na sobie kilka razy i po praniu się nie zmechaciły. Prałam je ręcznie i bardzo na nie uważałam. Nie zaciągnęły się i nie puściły oczka. Sprawują się świetnie jak na dzisiejszy dzień. 
Rajstopy pochodzą z Białorusi ContePolska jest importerem rajstop. 
Kosztują 25.90 są dostępne w kolorach grafitowym oraz czarnym.
Dodatkowe informacje znajdziecie w linku poniżej.


Rajstopy: Conte
Torebka: Mohito
Buty: Deichmann
Okulary: nn
Sukienka: nn

środa, 15 marca 2017

Czekając na cieplejsze dni...

Witajcie kochani! 
Z każdą chwilą i z każdym dniem w powietrzu coraz bardziej odczuwamy nadchodzącą wiosnę. Przebiśniegi i krokusy już zakwitły, w ogrodzie przyleciały już pierwsi skrzydlaci mieszkańcy. Bociany również już do nas lecą, choć na ich przylot musimy jeszcze chwilę poczekać. Ale co zrobić jak już nie można wytrzymać z tymi grubymi kurtkami, szalikami i ogrzewanymi kozakami. Tak by się już chciało schować wszystkie te rzeczy do szafy, i na długie miesiące o nich zapomnieć. Moja kurtka zimowa wyprana, została zawieszona na wieszaku w szafie, by tam mogła spokojnie poczekać do przyszłego sezonu. Obecnie noszę długi płaszcz i romonescę. Tęsknie już za lżejszymi ubraniami. I może dlatego przeglądając zdjęcia na dysku laptopa odkryłam te poniższe zdjęcia. Powstały w tam tym roku. Niby dawno choć mam wrażenie, że to było zaledwie chwilę temu.
Te cudne miejsce znajduje się zaledwie dwa km od mojego domu. Most stał się symbolem młodzieńczych wyznań. Kilka pokoleń na tym moście przeżywało piękne i smutne chwile. Graffiti pozostawione na metalowych rantach mówią same za siebie.
Moje chwile w tym dniu stały się radosne. Piękna pogoda, cudny zapach przyrody i metal brzęczący pod stopami.
Szal z Orsay otrzymałam poprzez  urodzinowy bon 25 zł. Jest cudny. Posiada piękne kwieciste wzory. Dodatkowo mega czerwone różę dodają mu elegancji i kobiecości. 
Zegarek zakupiłam na stronie alefarcik.pl niestety nie jest już dostępny. Firmy Geneva na próżno szukać w ich asortymencie. Były tak cudne, że wszytkim zostały sprzedane. Kuferek zakupiłam w osiedlowym sklepiku. Kuferek z ćwiekami zawsze przyciąga spojrzenia przechodni na mieście. Coś mi się wydaje, że wszystkim się kuferek podoba. Biała bluzka w czarne paseczki pochodzi z naszego kochanego Pepco. Po mimo wielu prań nic się z nią nie dzieje. Nie spiera się i nie mechaci. Kolory nie zmieniły odcieni barw. Paseczki wciąż posiadają mocny kolor czerni. Spodnie również pochodzą z Pepco. Lubię ten sklep ponieważ, każda rzecz o rozmiarze M idealnie do mnie pasuje. Rozmiarówka jest wręcz idealna do mojej sylwetki.  Magiczne buty z CCC bardzo ale to bardzo wygodnie stały się moimi ulubieńcami. Ani razu mnie nie obtarły. I na szczęście nogi w nich nie bolą podczas spacerowania po mieście. Romanescę pozostawiłam na koniec. Jest ze mną drugi rok. Miesiąc temu oddałam ją do pralni i teraz wygląda jak nowa. Bałam się prać ją sama w domowym zaciszu. Uwielbiam ją! Stała się taką moją perełką w kategorii ubrań. Cudna jest!
Szal - Orsay 
Zegarek - alefarcik
Bluzka - Pepco
Spodnie - Pepco
Romanesca - nn
Torebka - nn
Buty - ccc 

środa, 1 lutego 2017

Foto mix 1/2017

Kochani jest 2:18 a ja jestem tu z Wami i piszę post. Dziś ciemną nocą zapraszam Was na kilka chwil ze mną. Małe podsumowanie miesiąca stycznia.
1. Uśmiech jest!
2. W 2017 będę się częściej uśmiechać!
3. Sesja na lodzie.
4. Ulubieńcy stycznia.
5. Ulubieniec 2016.
6.  Ciacho...
7. Kuchnia turecka
8. Pogłębiam tajniki pieczenia.
9. Ostatnie chwile...
10. Magiczny czas świąt dobiegł końca.
11.Zdobycze za 4 zł z Kika.
12. Zamówienie z eButik.pl
13. Jako klubowiczka zaczynam testowanie z firmą ElfaPharm.
14. Testuję...
15. Lektura co miesięczna.
16. Zdjęcie zostało stworzone w Zakopanem podczas sierpniowego urlopu. Mimo połowy zimy ja już marzę o białych paletach w ogrodzie.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...