Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wibo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wibo. Pokaż wszystkie posty

piątek, 28 kwietnia 2017

Foto Mix marca i kwietnia...

Kochani mimo późnej godziny zapraszam na Foto Mix dwóch miesięcy marca i kwietnia. 


1. Przedziałek na środku i jedziemy do Lublina.
2. Kobiecy dzień!
3. Spotkanie blogerek w Lublinie.
4. Zakupy do ogrodu w Auchan.
5. Spacer po Lublinie...
6. Mała sesja z rajstopami z Conte.
7. 27 marca pożegnaliśmy kolegę z pracy. Łukasz, tęsknimy...

8. Straż Pożarna polewa wodą mój rodzinny dom. Niech szczęście zagości na lata.
9. Pierwsze oznaki wiosny.
10. Zdrowo się odżywiamy.
11. Stu złotowa wygrana w Lotto. Trafiona czwórka.
12. Niesamowicie pachnące masło do ciała.  Link do recenzji, poniżej.
13. Mega wielka paczka od firmy Lirene.
14. Nasz dzień...
15. Testuję produkty Joko.
16. 55%  zniżki w Drogerii Rossmann.
17. Prezent od przyjaciółki.
18. Jest ciepło lecz mgliście a my na pomoście pijemy kawę i jemy biszkopty.
19. Relax nad jeziorem...

niedziela, 30 listopada 2014

Ulubieńcy miesiąca listopada...Zapraszam...

Kochane przyznam się od razu, już na wstępie, że listopad przeminą mi nie wiem kiedy. Zanim się spostrzegłam nastał jego koniec. Dziesięć postów w jednym miesiącu to jednak za mało, jak na moje możliwości. Niestety po prostu brakuje mi sił i czasu by wszytko ogarnąć. Życie prywatne, praca, dom i dodatkowo pisanie postów nie mieszą mi się w dwudziestu czterech godzinach. Obiecuję sobie, że się poprawie, ale nie wiem jak mam to zrobić. Dlatego bardzo Was przepraszam za moją nieobecność na blogu. Kto wie może z Nowym Rokiem się poprawię i sprostam wielu oczekiwaniom stawianym sobie.
A dziś na ostatni dzień listopada mam dla Was moich ulubieńców, są to produkty które towarzyszyły i towarzyszą mi w ten niesamowity miesiąc.
1. Lakier do paznokci Wibo. Lubiany i kochany przez każdą potencjalna klientkę, która włoży go do koszyka. Przeze mnie lubiany bardzo! Drobinki mienią się w słońcu, a kolor zdecydowanie wyróżnia się na tle białego śniegu.

2. Dermika Salon&Spa Przeciwzmarszczkowy krem pod oczy i powieki. Na początku nie wiedziałam rezultatów, natomiast po dłuższym stosowaniu minimalne pozytywne efekty są. Pod oczy spisał się znacznie lepiej niż na powieki. 

3. Marion Kuracja 7 efektów z olejkiem arganowym. Za sam zapach uwielbiam ten olejek. Właśnie kuracja 15 ml dobiegła końca, większa pojemność kolejnej buteleczki czeka w kolejce. Włosy niesamowicie nie odżyły po tej kuracji, ale olejowanie ich na pewno im nie zaszkodziło. 

4. Luksusowy kokosowy zmywacz do paznokci firmy alepaznokcie.pl
Jest wręcz niesamowity i mega skuteczny. Z lakierem sobie radzi bez problemów i każdy jeden zmywa po upływie chwili. Zapach jednak duszący octan metalowy wyczuwalny jest i to bardzo. Kokos mimo, że ulotny to wyczuwalny.

5. Loton Argan-Repair odżywka z olejkiem arganowym. Za każdym razem aplikuję ją na suche włosy. Cały listopad po powrocie z pracy spryskiwałam nim włosy w jednym celu - po prostu by pachniały. Zapach faktycznie jest wyrazisty i delikatny, lecz produkt sam w sobie nie zdziałał nic konkretnego z moimi włosami. 

6. Apis Skoncentrowane serum do ciała z minerałami z Morza Martwego. Kochane za sam niesamowity zapach powinnam go chwalić pod niebiosa. Jest po prostu fenomenalny, trwały oraz bardzo przyjemny. Jak dla mnie zdecydowanie może zastąpić perfumy. 
Czy ujędrnia? Może pięć opakowań by coś pomogło, lecz jedno raczej nie sądzę. Natomiast wygładza i to bardzo. Efekt wyczuwalny pod dotykiem dłoni.

niedziela, 2 listopada 2014

Ulubieńcy października 2014...

I mamy listopad! Mój ulubiony miesiąc październik szybko miną, nawet nie wiem kiedy. 
Nie dawno się zaczął  tu już mamy listopad. Na szczęście moim ulubionym produktów kosmetycznym jeszcze daleko do osiągnięcia denka, wiec jeszcze się nimi pocieszę. 
W tym miesiącu przeważał zapach kokosowy i kakaowy, za pewne dlatego że nastała jesień
 i każdy z nas potrzebuje mocniejszej aromaterapii.
1. Floslek. Chwalony, chwalony i to bardzo chwalony przez blogerki. Ja testuje już go kilka dni i wciąż nie mam o nim konkretnego zdania. Możliwe, że nie zasługuje na miano ulubieńców października, ale chcę dać mu szansę i będę go testować bo zapach wanilii wciąż mnie przyciąga.
2. Bourjois 95 Rose de Jaspe. Kolorek niesamowity, ciepły i nadający skórze zdrowy promienny wygląd. Choć drogi to warto go kupić!
3. Wibo. Turkusowy kolorek z delikatnymi drobinkami. Jeden już zużyłam, ta buteleczka jest już druga w kolejce. Długo się utrzymuje na paznokciach i przepięknie odbija promienie słońca. 
4. Essence. Niesamowita intensywna czerwień, którą kolory jesieni zdecydowanie nie lubią. Za super wygodny pędzelek jest moim ulubieńcem października i roku 2014.
5. alepaznokcie. Diamond Gloss Preparat powinno nakładać się na akryl, ja natomiast zatapiam nim wzorek na paznokciach np. naklejki czy cyrkonie. Mimo, że po jego użyciu kolorowy lakier nabiera jaśniejszej barwy, to w zupełności mi nie przeszkadza.
 6. alepaznokcie Bezacetonowy zmywacz luksusowy. Szybko i skutecznie rozpuszcza każdy lakier, nawet brokatowy. Zapach kokosa mile uprzyjemnia jego używanie. Data ważności niestety wygasła
7. Marion. Jedwabna kuracja. Za sam zapach można go pokochać. Zawarty w nim jedwab uszczęśliwia moje przesuszone rozjaśnianiem włosy. Uwielbiam odzywki w sprayu, tym bardziej jak można je opryskiwać na suche włosy.
8. Pharmaceris. Nawilżający fizjologiczny żel do mycia twarzy i oczu. Zapachu brak, więc plus dla niego. Makijaż nie ma z nim szans, może jedynie z tuszem wodoodpornym może mieć problemy. Delikatny, łagodzi podrażnienia, przeznaczony do cery suchej i wrażliwej taka jak moja.
9. Palmers. Nawilżający balsam do ciała. Jeżeli lubicie masło kakaowe to może te masełko stanie się również i waszym ulubieńcem miesiąca. Faktycznie każde słowo producenta jest czystą prawdą. Nawilża zdecydowanie tak, lecz czy zapobiega rozstępom?
10. Ziaja. Wygładzająca oraz kokosowa maska do włosów. Czekała na warcie ponad rok, i wiecie co ta maska to moje odkrycie 2014 roku. Uwierzcie jak niesamowicie wygładza włosy już podczas pierwszego użycia. Po umyciu włosów nałożyłam jej dość dużo na włosy, poczekałam może z minutę i spłukałam włosy. Włosy ociekające wodą stały się już miękkie gładkie i bardzo śliskie. Po wysuszeniu moje podniesione końcówki praktycznie się wyprostowały, a całość włosów nabrała wyglądu znacznie zdrowszych.
Nawet nie wiecie jaka jestem zaskoczona tym efektem. Zapach również niesamowity intensywnie kakaowy.
 11. Apis. Skoncentrowane serum do ciała. Czerwona herbata Pu-Erh w połączeniu z minerałami z Morza Martwego znacznie poprawiają mi nastrój swym zapachem. Zapach niesamowity, po prostu piękny i mega wyczuwalny. Chciałabym spotkać perfumy o tym zapachu. Uwierzcie - zapach niesamowity.
 12.Pat&Rup. Balsam do ciała o zapachu trawy cytrynowej i kokosa. 
Kolejny produkt zawierający w sobie składnik kokosa. Jak widzicie październik owocował w ten zapach. Choć trawa cytrynowa znacznie przeważa w balsamie, to i tak zapach jest orzeźwiający i niesamowity. 

13. BeBeauty. Kremowy żel pod prysznic. Tym dziewczynom którym udało się go upolować w supermarkecie Biedronka sprzyjało szczęście. Jego zapach spowodował, że po prostu znikną z półek. Wcale się nie dziwie, ekstrakty z kakao zauroczą wszystkie dziewczyny kochające ten zapach. 

czwartek, 15 maja 2014

Upolowane perełki w ogólnopolskiej promocji zniżkowej...

   Witam Was kochane dziewczyny i chłopaki!
   Wiele z Was już upubliczniło swoje zakupy w ogólnopolskiej promocji zniżkowej 
w największych drogeriach Naturze, Rossmannie czy Hebe. Ja właśnie na spokojnie się zabrałam się do tego postu dopiero dziś. I z przerażeniem spoglądałam na prezentowane przeze mnie produkty. W poniższym gronie znajdują się nie tylko zakupione podczas promocji perełki. 
   Nie dawno otrzymałam przesyłkę z firmy LaRosa, w której otrzymałam trzy pędzelki do makijażu. Już dawno polowałam na solidne pędzle i w ostateczności  wybrałam pędzle LaRosa. Oczywiście kuszą mnie pędzle Hakuro, ale to już inna cenowo bajka. Na chwilę obecną testuje te i jak na razie spisują się świetnie. Zastanawiam co się z nimi będzie działo po pierwszej kąpieli. Mam nadzieje, że nic im się nie stanie. Kolejnymi perełkami stały się lakiery do paznokci z firmy Lemax. Tak bardzo niedostępne w moim mieście. Gdy je zobaczyłam od razu po nie sięgnęłam. Pozostałe produkty upolowałam podczas promocji w Rossmannie i Naturze. Czerwień z Rimmela mam obecnie na paznokciach i powiem Wam, że jest niesamowita. Ognista, intensywna czerwień która każda z Was na pewno pokocha.


Wibo Summer Extreme Nasil nr. 532
Rimmel 60 Second 4042
Essence Colour&Go
Essence Effect 14 Flash Powder piaskowa formuła
Lovely Gloss Like Gel 90
Lovely Baltic Sand 9 piaskowa faktura
Lovely Baltic Sand 5 piaskowa faktura
Lemax Dzbanek – róż
Lemax Hot Mini – pomarańcz
Lemax Hot Mini – róż

Essence  Cienie do brwi
Rimmel Pomadka do ust Asia 077
Essence Pomadka do ust On The Catwalk! 04
Wibo Eliksir 01 04 07
Pędzelek do blenderowania cieni Smokey Eses

Pędzelki La Rosa
  • 7766 Eyeshadow Brush
  • 7537 Make Up Brush
  • 5267 Double Make Up Brush

sobota, 5 kwietnia 2014

Wibo WOW Sand...Efekt brokatowego piasku...

   Witam Was kochane dziewczyny! Zieleń, zieleń i jeszcze raz zieleń ostatnio króluje na moich paznokciach.Wiosna w pełni się rozwija, roślinki budzą się do życia. Moje paznokcie idę w ślad wiosny i dlatego zieleń jest ostatnio numerem jeden. Wibo spisuje się w tej wiosennej roli jak zwykle bardzo dobrze. Ciemna zieleń połączona ze strukturą piasku sprawia że wiosna zrodziła się również we mnie. Zieleń na szczęście należy do ciepłych kolorów i na pewno jeszcze nie raz zagości na moich paznokciach. Wiem, że część z Was sceptycznie podchodzi do tej barwy. Ja ją lubię. Kojarzy mi się z nadzieją i wiarą. Może dzięki mojej prezentacji fotograficznej zmienicie zdanie i wypróbujecie ten niesamowity odcień na swoich paznokciach. Co Wy na to?

poniedziałek, 24 lutego 2014

Wibo WOW...Sand...Mój ulubiony piaskowiec...

   Zdradzić Wam mój sposób na długie paznokcie? Jeśli tak o już Wam zdradzam mój sekret. Otóż lakier w formie piaskowej jest do tego wręcz stworzony. Dzięki, jak ja to mówię zabarwionej w brokat zaprawie murarskiej płytka paznokcie staje się twarda i bardzo sztywna. Nikłe są szanse na jej złamania lub zadarcia. Piaskowym lakierem płytka paznokcia jest idealnie zabezpieczona przed urazami mechanicznymi. 
Sposób na zapuszczenie paznokci jest bardzo dobry ale niestety ma swoje minusy. Jednym z nich jest powstające dołki na płytce, dlatego też pod każdy nałożony piaskowy lakier nakładam bezbarwną bazę by zabezpieczyć płytkę. W szczególności jeśli używamy lakieru z brokatem i nie zabezpieczymy paznokci również zaczną się niszczyć, rozdwajać i powstaną w nich małe dołki, które bardzo ciężko jest wyleczyć. 
   Dlatego też pamiętajcie o zabezpieczeniu paznokcia. Dodatkowo robimy im krzywdę podczas zmywania lakieru zmywaczem do paznokci, tarcie wacikiem również nie jest wskazane. 
   Ale to nic, wiem doskonale że wszytko się zrobi dla pięknego i estetycznego wyglądu. Dlatego przecudne odcienie Wibo sprawiają, że poczujemy się na prawdę wyjątkowe. Nie będę słodzić na ich temat ponieważ lakiery Wibo bronią się same. Doskonale je znacie, więc nie pozostaje mi nic innego jak zaprosić Was na małe oglądanie. ZAPRASZAM!

czwartek, 5 grudnia 2013

40% zniżka w drogerii Rossmann...Moje zdobycze piaskowo lakierowe...

     Dziś moje upolowane lakiery grają pierwsze skrzypce w tym wpisie. Lovely oraz Wibo, podczas 40% zniżki w drogerii Rossmann. Tyle się na oglądałam na blogach przepiekanie pomalowanych paznokciach piaskowymi lakierami Wibo, że nie mogłam się oprzeć zniżkowej promocji. Może z Was stwierdzi, że to lekka przesada ale ja nie żałuję ponieważ już dawno nie kupiłam kolorowych kosmetyków. Mając imieniny zrobiłam sobie taki mały kolorowy prezent.  Również odżywkę wygładzającą paznokcie udało mi się zgarnąć z półki w ostatniej chwili. Już teraz mogę Wam powiedzieć, że lakiery zdążyły podbić moje serce. Mają takie piękne kolory, że nie sposób ich nie używać. Piaskowce polubiłam już od dawna i bardzo chętnie po nie sięgam. W słonku prezentują się przepięknie, dzięki nim od razu poprawi mi się humor. Zobaczcie same jakie maja przepiekane kolory. Może i Wam choć jeden wpadnie w oko.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...