Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Neo Nail. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Neo Nail. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 1 maja 2014

NeoNail połączony z Lemax...

      Kochane moje no i mamy już maj. Majowe dni zapowiadają ciepłe i słoneczne dni. Listki na drzewach już dawno się obudziły, kwiaty również niebawem będziemy mogły podziwiać w całej okazałości. Na moich paznokciach również już zakwitły błękitne kwiatuszki. Korzystając z pierwszego dnia maja postawiłam na dwie firmy NeoNail oraz Lemax. NeoNail podarowała mi naklejki do paznokci na spotkaniu blogerek w Chełmie, którego byłam organizatorką wraz z innymi koleżankami. Natomiast lakier Lemax kupiłam w jednym z osiedlowych kiosków za 3.50.  Zauważyłam, że zdanie na temat tej firmy są podzielone. Wiem dlaczego, ponieważ lakiery szybko schną oraz mają przepiękne kolorki lecz nie utrzymują się długo. Szybko się ścierają i odpryskują. Jedynie seria z drobnym maczkiem każdej z nas przypadła do gustu. 

Dla zainteresowanych bliższymi szczegółami owych produktów zapraszam na główną stronę.

 
 

niedziela, 17 listopada 2013

Cytrynowa odżywka do skórek...Neo Nail...moja opinia...

Neo Nail
Cytrynowa oliwka do skórek
Dla zainteresowanych bliższymi szczegółami owych produktów zapraszam na główną stronę.

  Podaję stronę Fb Neo Nail 
Dla dziewczyn kochających zapach orzeźwiającej cytryny to ten produkt będzie  strzałem w dziesiątkę. 
Sam zapach po odkręceniu zakątki z pędzelkiem przenosi mnie do egzotycznych krain.
Sztuczne kwiatuszki jako ozdoba pływające w oliwce dodatkowo przykuwają uwagę powodując egzotyczny charakter tej oliwki.
Dodatkowo nie tylko dba o mój nastrój podczas jej używania ale również odżywia i bardzo nawilża moje skórki,
 końcówki palców praz płytkę paznokcia.
Nie należy ona do bardzo tłustych oliwek, ale w idealnie radzi sobie z suchymi skórkami. 
Zazwyczaj nakładam jej raczej bardzo dużo, 
i jeszcze nigdy nie pozostawiła tłustej warstwy na ubraniach.
Jedynie dłonie pozostały przez dłuższy czas dobrze nawilżone. 
Oczywiście nawilżanie suchych skórek ciągle co jakiś czas trzeba powtarzać. 
Ja tak robiłam i moja oliwka niestety sięgnęła dna.
Z czasem znów do niej powrócę.
Jeżeli lubicie cytrynę to zdecydowanie jest to produkt godny polecenia.
Kusi mnie jeszcze oliwka o zapachu ananasa. 
Koszt oliwki to jedyne 9.99

 Poniższy zestaw otrzymałam na spotkaniu blogerek w Chełmie. Była to wielka niespodzianka dla wszystkich dziewczyn biorących udział w spotkaniu. Zestaw w którym znajdował się kolorowy lakier, odżywka oraz naklejki na paznokcie sprawił wielką frajdę każdej z nas.
Jako organizatorka spotkania podejrzewałam, że dziewczyny będą mega zadowolone z takiego upominku od firmy NeoNail i tak się właśnie stało. 
W zamian za upominek firma Neo Nail poprosiła nas o recenzję otrzymanych produktów.
Więc kochane do dzieła. Bardzo bym prosiła te dziewczyny które nie upubliczniły swoich recenzji o jak najszybsze wywiązanie się z warunków otrzymania zestawu.
Recenzję lakieru i  oliwki z Neo Nail znajdziecie w linku poniżej.
 Recenzję lakieru z dodatkiem oliwki Neo Nail znajdziecie w linku poniżej.

sobota, 24 sierpnia 2013

Światowy trend już na Polskim rynku! Paese...nr. 326...


Zapraszam na główną stronę firmy PAESE, oto link
oraz FB

    Zakochałam się na zabój w tych piaskowych lakierach. Uwielbiam ich szorstkość 
na paznokciach i ich niesamowity efekt zachwycający całą Polskę. Z Paese z powyższej serii mam dwa odcienie nr. 324, który dzięki delikatnym srebrnym drobinkom rozświetlają czerń oraz nr. 326 którym jest delikatny lecz bardzo młodzieżowy róż. 

Moim zdaniem są to najpiękniejsze kolory z tej serii proponowanej przez firmę Paese. Przejrzałam dokładnie całą serię i jedynie te przykuły moją uwagę.
Lakiery kosztują 12 zł, choć można je kupić około 2 zł taniej.

  Cech które mnie urzekły jest wiele np. są nimi tysiące malutkich ziarenek piasku, które powodują bardzo długi czas utrzymywania się lakieru na płytce paznokcia. Wytrzymuje nawet powyżej czterech dni. Oczywiście jak wiadomo żaden lakier nie lubi gdy się go wkłada dłonie w gorącą lub zimną wodę. Również i ten wody nie znosi. 
  Uwielbiam  w nich wszytko co najlepsze w lakierach.    


 Specjalnie dla moich czytelniczek podaję link do poprzedniej recenzji piaskowego lakieru do paznokci nr.324. 
ZDECYDOWANIE JEST MOIM ULUBIEŃCEM!!!



Podaję stronę Fb Neo Nail 

Oliwki używam po każdym malowani paznokci i tym razem również. Od dłuższego czasu moim numer jeden jest cytrynowa odżywka z firmy Neo Nail.  Spełnia ona swoje nawilżające zadaniew stu procentach więc z wielką radością po nią sięgam. Wiem, że zabezpieczy moje
 suche skóry w zdecydowanie je odżywi.
 
          Ten piękny zestaw otrzymałam na spotkaniu Chełmskich Blogerek, którego byłam organizatorką.
 Opinię na temat poniższego lakiery znajdziecie w linku poniżej.
Zapraszam serdecznie!

wtorek, 6 sierpnia 2013

Neo Nail...Lakier do paznokci...moja opinia...

Cześć dziewczyny!
   Już dawno na moim blogu pojawiały się kolorowe kosmetyki 
w formie lakieru do paznokci.
Czas najwyższy to zmienić i zacząć większą uwagę
 im poświęcić i zdecydowanie o nie bardziej zadbać.

   Jak wiecie każda z uczestniczek spotkania blogerek w Chełmie które miałam możliwość organizować, otrzymała przecudowny zestaw lakieru do paznokci, oliwki oraz czarno białych naklejek na paznokcie.

 Dziś zademonstruję Wam mój mały praktyczny zestawik. 
Mój zestaw zawierał cytrynową odżywkę do skórek z przecudownymi kwiatkami pływającymi w wewnątrz buteleczki. 

Lakier otrzymałam w odcieniu delikatnego fioletu z dodatkiem małych drobinek brokatu. 
Kochane pamiętacie jak na wydarzeniu na FB oraz osobiście prosiłam Was 
o wstawienie baneru, polubienie oraz o recenzję produktów do stylizacji 
   Przejrzałam Wasze blogi  i zauważyłam że kilka z Was nie wstawiła podlinkowanego baneru na głównej stronie. 

Bardzo bym prosiła, byście wstawiły podlinkowany baner, oraz by na dniach pojawiła się recenzja otrzymanych produktów. 

Podaję stronę Fb Neo Nail 

Kolorek spodobał mi się od pierwszego wejrzenia. 
W tym sezonie fiolety są bardzo modne.

Zauważyłam, że często na blogosferze ten kolorek często króluje na paznokciach oraz w makijażu oka. 
Także i ja uwielbiam fileciki i o jednym z nich Wam dzisiaj opowiem.

Pierwsze co mnie w nim urzekło to czas schnięcia lakieru, jest wręcz szybki.
Jedna warstwa błyskawicznie zasycha na paznokciach co umożliwia skrócenie czasu oczekiwania na drugą warstwę. 

Po zaledwie pięciu minutach można nałożyć warstwę drugą. 
Konsystencja lakieru jest raczej płynna i nakładanie go na płytkę paznokcia nie sprawia żadnego większego problemu. 

Pędzelek jest odpowiedniej długości i szerokości i doskonale dostosowuje 
się do kształtu paznokcia. 

Aplikacja jest nim bardzo łatwa a przez to skórki nie cierpią przez 
ich przypadkowe zamalowanie.

 Lakier pozostawia delikatne, mało widoczne smużenie linie,
 które z dalszej odległości nie są widoczne. 
Lakier utrzymuje się na płytce około 2 dni, więc plus dla niego za taką trwałość. Przetestowanie przeze mnie długie moczenie rąk w ciepłej wodzie nie sprawiło uszczerbku lakieru. Zapach dość delikatny, który szybko znika
 i w żaden sposób nie wywołuję podrażnień zmysłów. 
Dla mnie produkt wad nie ma.

 Z pełną odpowiedzialnością Wam lakieromaniaczkom go polecam. 









   O cytrynowej odżywce do skórek dowiecie się czegoś więcej niebawem. Poświecę jej osobny wyczerpujący post w formie recenzji. Dziś powiem Wam jedynie, że u mnie całkiem dobrze się spisuję i przez co bardzo często gości na moich dłoniach.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...