niedziela, 30 sierpnia 2015

Międzynarodowy Dzień Blogera 2015!

Witam Was serdecznie! 
   Szaleństwo pozytywnej energii ponownie zostało przeze mnie odnalezione. Stało się to 
w piękny sobotni dzień, a dokładniej wczoraj w przepięknym zajeździe u Hanysa w miejscowości Miłocinie. Właśnie tam dzięki zaproszeniu mojej przeuroczej przyjaciółki Magdy prowadzącej bloga Thewomenlife miałam wielką przyjemność uczestniczyć w blogerskim spotkaniu z okazji Międzynarodowego Dnia Blogera. Miało być to skromne spotkanie na kawie, a przemieniło się w spotkanie pełne uśmiechu, radości, ploteczek 
i wspomnień.  Ale czy z tymi radosnymi dziewczynami mogło być inaczej?
Z nimi zawsze zawsze chętnie się spotykam i będę spotykać. 
Kolejne spotkanie już po woli planujemy. 
Tym razem kawusia w galerii Atrium Felicity  musi być.

Kochanym dziewczynom, oraz firmom biorącym udział  w spotkaniu osobiście lub poprzez upominki bardzo serdecznie dziękuję.




Upominki pięknie zapakowane stały się moją własnością poprzez zabawę w loterię.
Dwa głosy - dwa prezenty.
Pieniążki zebrane podczas loterii Madzia przekaże dla Lubelskiego Domu Dziecka.


Przesympatyczna i uśmiechnięta Pani, która zapoznała nas z produktami firmy Lemaadr.

Madzia


Żanetka
Marzenka


 Milenka
Ewelina


piątek, 28 sierpnia 2015

Foto Mix...

Kochani zapraszam na kolejny Foto Mix...

1. Zdjęcie z przed kilku dni. Nie ma jak na urlopie biegać po łazienkach w galerii i robić sobie zdjęcia. Nie których to dziwi, a nie których bawi. Za to mnie rozbawia ich zaskoczenie.
2. Kolejny raz rozpieszczona przez firmę Dr. Irenę Eris
3. Przeurocze spotkanie najpiękniejszych blogerek Lubelszczyzny. 
Data -  15 czerwiec
Miejsce - Miłocin
4. Czytanie książek miało mnie pochłonąć, a wyszło na to że je babci wypożyczam. 
Choć czuję, że nie bawem z okazji zimy to się zmieni. 
5. Impreza zaliczona. Dzień Werbkowic zaliczam do udanych.
Występ Dżemu nie oceniony.

6. Kolejna przesyłka od firmy Dr, Irena Eris
7. Mega stos wieszaków czyli 25 sztuk które otrzymałam od przyjaciela z pracy.  Prezenty otrzymałam na drugi dzień po tym jak się mu poskarżyłam, że babcia udostępniła mi mega dużą szafę a ja nie mam na czym wieszać ubrań. Doceniam takie gesty i zawsze bardzo często kilka razy za nie dziękuję. Wieszaki się przydały i już mają swoje miejsce w szafie.
8. Mam urlop...Jadę w trasę...Przede mną 400 km...
9. Odpoczynek nad jeziorem w Okunince był mi mega potrzebny. Towarzystwo, zdrowe i niezdrowe jedzenie z grilla było tylko dla mnie. Książka autorstwa Sarah Jio również umiliła mi czas.
10. Plaża nad jeziorem Glinki cała dla mnie.
11. Nie omieszkałam nie uwiecznić tej chwili z nowym moim autkiem. Nazwałam Ją Wiki, i właśnie z nią przemierzam uliczne kilometry. Już nie długo jedziemy do Warszawy. Odwiedzimy tam znajomych i wstąpimy do Ikea. Toaletka  już upatrzona, więc pozostało tylko po nią pojechać.
12. Obkupiłam się na dobre. Potrzebowałam wymienić prawie całą garderobę. 
W szczególności uniformów do pracy mi brakowało. Przyznam się Wam szczerze, że to jedynie mała garstka szaleństwa zakupowego. Buty, torebki, paski itd. upublicznię w kolejnych postach.
13. Zespół Mig zaszalał w Zakrzówku i ja szalałam razem z nim.
14. Zwiedzanie Lubelskich galerii.
15. Ciotka Kasia  poszalała i kupiła bratankom bryki.
15. Zabawa w weselnego fotografa sprawiła mi mega frajdę.
16. I znów ja...

czwartek, 27 sierpnia 2015

Foto Mix...

Obiecałam, więc jestem!
   Tak kochani, drugi choć krótki post właśnie upubliczniłam. Powoli nabieram tempa w blogowym życiu. Jutro szczegółowo opiszę każde zdjęcie które pojawi się w Foto Mix. Oczywiście aparat mi ciągle towarzyszył podczas moich wędrówek. Jedne były wesołe drugie smutne lecz starałam się by uśmiech nie znikał mi z mojej buzi, choć wiele razy go nie było.  Tak jak na załączonym obrazku, teraz uśmiech jest i oby pozostał jak najdłużej.
   Moi drodzy mam nadzieję, że wybaczycie mi moją nieobecność na blogu lub Fan Pagu. Moja nie obecność była spowodowana wieloma czynnikami, o których chciałabym zapomnieć i raczej do nich nie wracać. Po prostu, było minęło i by nigdy nie wróciło. Od niedawna zaczynam budzić się na nowo do życia i tego będę się trzymać. Mam w planie uśmiechać się i iść do przodu. 

środa, 26 sierpnia 2015

Wracam...

Kochani moi!
Jestem, żyję i do Was wracam!
Tak wiem dłuższą chwilę mnie nie było, ale już jestem.
Wracam do blogowego życia z nowym sprzętem i nowymi siłami.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...