Cieszę się razem z Wami waszym szczęściem. Oby tak dalej!!!
Więc z tego Waszego szczęścia narodził się pomysł odnośnie mojego pierścionka zaręczynowego, który towarzyszy mi już trzeci rok. Nie rozstaję się z nim praktycznie w ogóle jest odzwierciedleniem uczucia jakie mnie łączy z Darkiem. Zaplanowaliśmy zaręczyny pod samym krzyżem Giewontu, ale niestety wszystko zwróciło się przeciwko nam.
Brak atmosfery i pogody sprawił, że odłożyliśmy zaręczyny na drugi dzień. Z samego rana około dziewiątej pojechaliśmy zwiedzać Sanktuarium Fatimskie na Krzeptówkach. Jest to miejsce dla mnie bardzo ważne z przyczyn osobistych, i mój chłopak doskonale o tym wiedział. Zwiedziliśmy Sanktuarium i udaliśmy się do Parku Fatimskiego i tam pod ołtarzem papieskim obok pomnika Jana Pawła II oraz kardynała Stanisława Dziwisza Darek poprosił mnie o rękę.
Nie umiem dobrać słów która oddała by tę piękną chwilę. Naszymi światkami byli największe
i najważniejsze osobistości mego serca jak i Polski. Coś pięknego, w okół nikogo nie było cisza
i spokój otaczała cały ogród jedynie ptaki gdzieś w pobliżu śpiewały i cieszyły się razem z nami.


