Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maybelline New York. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maybelline New York. Pokaż wszystkie posty

piątek, 15 listopada 2013

Maybelline New York...COLORAMA...nr.183...moja opinia...

         Cytując słowa Krzysztofa Krawczyka I TAK JAK PO BURZY WRACA SŁOŃCE, PO NOCY DZIEŃ A PO ZIMIE LATO tak ja ze zdwojoną siłą staram się do Was wracać jeśli tylko czas i siły na to mi pozwolą.
      Dziś znanej Wam firmy Maybelline New York lakier do paznokci 
o numerze 183. Otrzymałam go od owej firmy na zakończenie trzeciej edycji Trends. Jak już kiedyś się Wam chwaliłam jestem Trendsetterką firmy Maybelline New York już od prawie pięciu lat. Dzięki temu wyróżnieniu mogę testować podarowane mi przez firmę produkty. Lakier Colorama jest jednym z nich. 
          Powiem, Wam szczerze, że bardzo lubię ten lakier, choć brakuje mi 
w nim zdecydowanie więcej czerwieni.
Oczywiście w słonku pięknie się lśni, a błysk delikatnego brokatu nadaje im przepięknego kobiecego wdzięku. Lakier zaliczamy do szybko schnących 
i utrzymujących się na paznokciach nawet do trzech dni pod warunkiem, że oszczędzamy nasze dłonie. Na szczęście lakier nie pozostawia smug, których strasznie nie lubię. Dwie warstwy wystarczą by idealnie zakryć płytkę. Konsystencja również jest bardzo wygodna w użyciu, równomiernie się rozpływa po płytce paznokcia. Pędzelek spisuje się na medal, jest bardzo precyzyjny. Jest dość niewielki, wyznaczenie nim linii przy skórce paznokcia nie sprawia większego problemu. W supermarkecie Biedronka można 
go kupić za jedyne 4.99. W drogeriach cena waha się nawet do 12 zł.
Więc kochane szukajcie promocji jeśli chciałybyście go mieć w swojej szafce. Zakupić możecie go niebawem w Rossmanie po promocyjnej cenie 40 % taniej na cały asortyment kolorówki. 
Promocja chyba rozpoczyna się od przyszłego tygodnia lub od najbliższego czwartku. Nie pozostaje nic jedynie wybrać się na zakupy.

  MAYBELLINE NEW YORK
COLOR RAMA nr. 183

Strona główna
FB
W duecie z moją ulubioną cytrynową odżywką spisuje się najlepiej.
  Podaję stronę Fb Neo Nail 
Oliwki używam po każdym malowani paznokci i tym razem również. Od dłuższego czasu moim numer jeden jest cytrynowa odżywka z firmy Neo Nail.  Spełnia ona swoje nawilżające zadanie w stu procentach więc z wielką radością po nią sięgam. Wiem, że zabezpieczy moje
 suche skóry w zdecydowanie je odżywi. Niestety co dobre szybko się kończy i mojej oliwki do włosów również dobiegł kres. Na dniach napiszę o niej pozytywną recenzję.

wtorek, 12 listopada 2013

Colo Rama...Maybelline New York...Lakier do paznokci...nr 183...

   Witajcie dziewczyny! 
I pięknie! Miałam dziś się rozpisać lecz niestety czas z internetem się właśnie skończył. Mam gości więc uciekam do nich poplotkować. Na recenzję poniższego lakieru zapraszam Was na jutrzejsze popołudnie.
Pozdrawiam serdecznie!

piątek, 20 września 2013

Kilka spraw organizacyjnych...Zapowiedz rozdania...Wygrana w konkursie itd...

   Kochane dziś w moim wpisie zapanuje wielkie szaleństwo i wielkie niespodzianki. Jedną z nich jest zbliżające się wielkimi krokami rozdanie, które już na dniach zaobserwujecie na moim blogu. Będzie to rozdanie urodzinowe, lecz nie urodzin bloga tylko moje. Postanowiłam z Wami podzielić się produktami kosmetycznymi które otrzymałam na spotkaniach blogerskich jako upominki od sponsorów. 

Wielką niespodziankę mam również dla naszej koleżanki Natalii prowadzącej  bloga
  Ową niespodzianką jest zestaw kremów nawilżających firmy Lirene. 
Natalia otrzyma ode mnie prezent za życzenia urodzinowe które mi złożyła
 4 września czyli w dzień moich urodzin.

 Na reszcie pokażę Wam najnowszą nagrodę którą otrzymałam od firmy Bandi, jest nią zestaw dwóch produktów. Upominek wygrałam jako jedna z kilku dziewczyn podczas konkursu urodzinowego owej firmy. 

Kolejnymi ciekawostkami dla Was jest informacja o mojej własnej domenie. Od bardzo dawna nosiłam się z myślą by ją stworzyć i nareszcie się za nią wzięłam. Co chwilę wpływają mi do głowy co raz to inne pomysły więc na końcowy efekt będziecie musiały jeszcze chwilę poczekać. 

Miło mi było gdy zadzwonił telefon a w nim głos Pana Kuriera, który robiąc tym razem mi niespodziankę przyniósł mi paczuszkę od Pani Dagny pracującej w firmie Soraya. Mam wrażenie, że chwilę z nią rozmawiałam o najnowszej serii Soray a już wczoraj otrzymałam paczuszkę. 
Więc testowanie trzeba zacząć. 

Również poniższe produkty z różnorodnych firm, które znajdziecie na poniższych zdjęciach znajdą swoje miejsce w poście w najbliższych dniach. Bardzo serdecznie już dziś Was na te recenzje zapraszam.

Kochana Natalio za złożone mi życzenia urodzinowe nominuję Cię do odebrania 
drobnego upominku z rąk Pana Listonosza. 
Spodziewaj się jej około środy lub czwartku.
Paczuszkę wyślę w poniedziałek.
Dziękuję serdecznie i pozdrawiam.

Poniżej moja nagroda zdobyta w konkursie urodzinowym firmy Bandi.
Otrzymałam
BB Krem SPF 15 
Maseczkę ściągającą z glinką
http://www.bandi.pl/


Od Pani Dagny otrzymałam do testowania najnowszą serię.
Dziękuję serdecznie.

 ZAPOWIEDZI NADCHODZĄCYCH RECENZJI

Kolagenowe płatki

Błękitny cień do powiek.
Sally Hansen

Pędzelek do różu.
FM

Pomadka oraz lakier do paznokci.
Maybelline New York

Tego fluidu również nie trzeba przedstawiać.

Znacie i lubicie. Ja również.

Krem nawilżający do każdego rodzaju cery.

Produkty sięgnęły dnia. 
Otrzymałam je dość dawno więc czas najwyższy na recenzję.

Hegron
Powyższy krem do ciała otrzymałam od Pani Moniki z AGENCJI CREDO PR.

Przetestowałam dwie saszetki proszku do prania.

Żele pod prysznic Lirene
Gruszka
Winogrona
Granat

Żel do mycia rąk
Oliwka pielęgnująca w żelu.
Budyń czekoladowo pomarańczowy

piątek, 1 marca 2013

Zapowiedz konkursu z produktami z firmy Silcare...dwie współprace...testowanie balsamu Joanna...

Mam nadzieję, że wybaczycie mi chwilową nieobecność. Z przyczyn osobistych nie zaglądałam do Was przez kilka dni, ale na szczęście już wróciłam. Tym bardziej się cieszę ponieważ mam dla Was bardzo atrakcyjna niespodziankę w formie konkursu z firmą Silcare. Niebawem ogłoszę konkurs, w którym będziecie mogły wygrać dwa zestawy produktów kosmetycznych owej firmy. Postaram się w niedzielę zorganizować wszystkie wytyczne co do konkursu i z wielką chęcią je Wam przedstawię.
Poniżej znajdziecie fotki oraz linki do firm które nawiązały ze mną współpracę.

Z firmą Maybelline New York współpracuję około czterech lat, i już nie raz miałam możliwość testować jej produkty. Będąc Trendsetterką jestem bardzo szczęśliwa, że znów mam możliwość brać czynny udział w życiu tej firmy. 
Od kilku dni testuję tusz ROCKET VILUM EXPRESS i mam o niej jak na razie średnie zdanie




 



Mam zaszczyt brać udział w testowaniu tego balsamu, cieszę się niezmiernie ponieważ produkty Joanny mają szczególne miejsce w pielęgnacji mego ciała. Niebawem pojawi  się jego recenzja, ponieważ stosuję go już dłuższy czas i już wiem co w nim polubiłam a czego nie.

wtorek, 12 lutego 2013

Przetestuję maskarę ROCKET VOLUM EXPRESS...Maybelline New York...

  Witam Was dziewczyny!
Właśnie niedawno się dowiedziałam, że jestem jedną z wytypowanych dziewczyn, które będę miały możliwość jako pierwsze przetestować nowość, którą jest maskara ROCKET VOLUM EXPRESS.
Bardzo się cieszę z tego faktu...pochwale się jak paczuszkę otrzymam.

Kochane jeszcze nie miałam Wam okazji przyznać się, że jestem już prawie cztery lata Trendsetterką marki Maybelline New York.  Strona Maybelline New York zmieniła się przez te lata, ale kontakty między dziewczynami wciąż pozostały mimo biegu czasu.    Miałam okazję przetestować wiele produktów tej marki, z których byłam więcej i mniej zadowolona.

niedziela, 19 lutego 2012

Cienie Maybelline New York...

Mamy niedzielę, tak szybko minęła sobota więc za nim się spostrzegamy i będzie poniedziałek. Tak to już jest, że wszystko co dobre szybko mija. W poniedziałek z samego rana szybciutko zrobię makijaż i znów do pracy. Najprawdopodobniej użyję mojej jednej z wielu paletek
 Maybelline New York.
SLIM GLAM
12 Grey Pink Drama
 Bardzo ją lubię i dość często wykonuję z niej makijaż. same widzicie, że paletka jest dość często używana. Mój ulubiony cień srebrny sięgną już dna. Bardzo często stosuję go wraz z innymi kolorami cieni perłowych. Szczególnie mieszając go z perłowym odcieniem wygląda bardzo ciekawie. Paletkę tych cieni dostałam na Gali Maybelline New York na którą zostałam zaproszona jako jedna z wielu dziewczyn zalogowanych w serwisie Maybelline. Według głównego wizażysty Grzegorza Kasperskiego te cienie najbardziej są uwydatnione jeśli stosuje się je na mokro. I faktycznie ma rację na mokro cienie są bardziej intensywne i stanowczo dłużej się utrzymują. Choć paletka nie należy do tanich, ponieważ kosztuje około 25zł to uważam że warto je kupić i przetestować.
Polecam!
Próbowałam sfotografować powyższe cienie, lecz niestety efekt jest mizerny. Ciężko jest jedną ręką ustawić ostrość w obiektywnie trzymając aparat jedną ręką.

niedziela, 12 lutego 2012

Kredki do powiek...

Witam Was dziewczyny!
Moje drogie dziś sporo dowiedziałam się na temat kredek do oczu z Waszych blogów. Choć bardzo rzadko maluje się kredkami o postanowiłam je odkurzyć i przyjrzeć się im troszkę bliżej. Od jutra znów postanowiłam ich używać i zgadnijcie którą?
Mam ich zaledwie trzy: różową i dwie czarne.


ENVI NR. 9 
Waterproof EYELINER 
With Vitamine E
Pierwsza różowa jest  firmy ENVI, kupiłam ja bardzo dawno i szczerze mówiąc użyłam jej może dwa razy.Choć w 100% spełniła swoje oczekiwanie, to jak dla mnie kolor był nieodpowiedni. Kolorek jest śliczny, bardzo intensywny róż. Jest miękka aplikacje nią jest bardzo łatwa i dość przyjemna.

Miss Sporty
Eye pencli
Za cenę około 7zł, nie sprawowała się za dobrze.
Kolorystyka jest dość czarna lecz niestety nakładanie i trwałość pozostawiają wiele do życzenia.
Nie kupię jej więcej i tym bardziej nie polecam.

Maybelline New York
KHÓL EXPRESS
Ekspresowa kredka do oczu.
 Druga jest kredka bardzo lubiana przeze mnie i za pewne przez większość z Was.
Jak obiecuje producent kremowa formuła, długotrwały kolor i precyzyjna aplikacja bardzo ułatwia nakładanie jej. Dla mnie jest super, czerń jest na prawdę czarna, jak na kredkę jest bardzo wydajna i nie ma problemu podczas jej usuwania z powiek. Jeszcze nie raz ją kupię i z całą odpowiedzialnością ją Wam polecam.

sobota, 21 stycznia 2012

Dream Mat Powder...opinia...

 Maybelline New York
DREAM  MAT  POWDER

Plusy:
Całkiem fajny puder.
Jeden z moich ulubieńców.
Choć bardziej wolę AFFINITON.
Delikatnie matuje i wygładza skórę.
Daje ładny satynowy wygląd lekko rozświetlonej skóry.
Spora gama kolorów, dostępny w czterech odcieniach.


Opakowanie również praktyczne, ponieważ posiada gąbkę do aplikacji pudru oraz lusterko.
Moim skromnym zadanie  świetna decyzja z lustereczkiem.
Bardzo jest przydatne, szczególnie na mieście.


Minusy:
Podkreśla suche skórki, a tego nie znoszę.
Podczas zimy moja skóra jest przesuszona, a puder niestety je bardziej uwidacznia.
W ciągu dnia potrzebne są poprawki.
Cena również 35 zł, moim zdaniem sporo za tej jakości podkład.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...