Witam Was serdecznie i cieplutko! Tęskniłam za Wami i to bardzo!!! Nie było mnie chwile
z powodu braku internetu , który potrafi zagotować mi krew do wrzenia. Na szczęście już jestem i postaram się w chwile nadrobić paczuszkowe i zakupowe zaległości. Dziś przedstawię Wam cześć zakupów jakie udało mi się upolować w ostatnim czasie.
Wracając jeszcze tematem z poprzedniego postu dotyczącego olbrzymiej paczuszki od Lirene to powiem Wam, że ta współpraca trwa już między nami ponad cztery lata. Początkiem naszej współpracy były pisane recenzję produktów na głównej stronie Lirene. Było ich wiele, a co najważniejsze spotkały się z wielkim zainteresowaniem. Recenzję również publikowałam na stronie Maybelline New York gdzie przez trzy lata systematycznie pisałam bloga. Niestety administrator stwierdził, że mój blog jak i setki innych blogów przestały przynosić oczekiwane nadzieje i po prostu zostały bez skrupułów usunięte.
Co w efekcie wywiązało wielki żal
i rozgoryczenie dziewczyn, które z czasem przeniosły się na blogspot.
Ja jestem jedną z nich i już dwa lata jestem tu już z Wami.
Wielka radość z tego faktu mnie ogarnia.
A dziś paczki i zakupy. Ostatnio nazbierało się tego troszkę.
Zobaczcie same...
1. Istne lakierowe szeleństwo...MARIZA...ROYAL COSMETICS..
.INGRID COSMETICS...WIBO...
2.Przesyłka od Agencji WERNER I WSPÓLNICY.
Otrzymałam naftę kosmetyczną z aloesem z atomizerem firmy ANNA.
Dodatkowo w kopercie znalazły się trzy czekoladki, które niesamowicie smakowały.
3. Otrzymałam zaproszenie do testowania poniższych produktów.
Radość była ogromna jak dowiedziałam się, że będę je testować ponieważ uważam że produkty tej firmy są świetne. Piankę do higieny intymnej już miałam możliwość testować ponieważ otrzymałam ją na spotkaniu blogerskim.
Niebawem poznacie moje zdanie na jej temat.
Kilka dni temu dotarło do mnie moje zamówienie ze sklepu internetowego Qnszt.pl.
W szybkim czasie zamówienie dotarło do moich rąk.
Cenię profesjonalizm w osobach w nim pracujących.
Otrzymałam oczywiście wysoki rabat w formie 10 zł, oraz wiele gratisów. Również przy każdym zanówieniu otrzymujemy pieniążki do koszyka na kolejne zakupy.
FAJNA SPRAWA!
Znajdziecie w nim wiele, ale to wiele elementów do tworzenia biżuterii.
Ja znalazłam w nim wszytko co chciałam.
Sklep jest bardzo dobrze wyposażony, więc zapraszam do odwiedzenia i do zakupów.
W szczególności polecam zakup sznurków,
powody są dwa wielki wybór kolorów oraz niska cena.
http://qnszt.pl/

Bransoletkom przecenionym w Pepco nie można było się oprzeć.
Kilka drobiazgów wpadło do mojego koszyka.
Moje ostatnie zdobycze modowe.
Mam nadzieję, że choć część z nich Wam się spodoba.
Nie bawem pojawią się sesję z ich udziałem.