Dziś szybciutko, pokarzę Wam jedynie moją kolekcję z Firmy Pollena i uciekam spać. W swoim posiadaniu mam już dwa mydła w żelu Biały Jeleń i żel pod prysznic.
Pamiętam te mydło z dzieciństwa, moja mama je kupowała tylko że w formie kostki. Pamiętam, że sobie je bardzo chwaliła. Z biegiem czasu zapomniałam, o tych pozytywnych opiniach o których mówiła mama. W kosmetycznych programach takich jak SOS URODA tez było o nim głośno.
Więc musiałam kupić ten żel z Białego Jelenia. I wiecie co od razu przypomniało mi się dzieciństwo jak w sklepie otworzyłam zakrętkę tej butelki.
Oczywiście żel znalazło swoje miejsce w moim koszyku, wtedy kupiłam jedno opakowanie żelu, dziś jedno mydełko stoi przy zlewie w kuchnia, drugi w łazience, a żel do kąpieli stoi na wannie. Miłością do niego zaraziłam na nowo mamę i siostrę. Żel cudownie nadaje się do mycia ciała.
Powiem Wam, że zakochałam się w tym żelu, uwielbiam jego intensywny zapach, jak na szare mydło na prawdę pięknie pachnie. Jak nie znacie tego zapachu to polecam poszukać tego żelu
i przekonać się samej. Mając wrażliwą skórę nie uczula mnie ani nie powoduje podrażnień. Jest delikatne i bardzo ale to bardzo łagodne. Jak dla mnie balsam numer jeden jak na dzisiejszy dzień.
Zdecydowanie polecam!!!
Pojemność: 300ml
Cena:4.50
Od producenta:
Hipoalergiczny żel pod prysznic Biały Jeleń z kozim mlekiem delikatnie oczyszcza, nie podrażnia skóry. Nie zawiera barwników i alergenów.Przebadany dermatologicznie wśród osób alergiami skórnymi. Substancje pielęgnujące:
- naturalne kozie mleko - zapewnia odpowiednie odżywienie i nawilżenie skóry, dzieki czemu ona odzyskuje elastyczność oraz jedwabistą gładkość
- doskonałe środki zmiękczające i natłuszczające skórę
- składnik działający jak naturalny dezodorant
- hamuje rozwój bakterii
- zawiera naturalne składniki
- nie podrażnia skóry
- skutecznie usuwa zabrudzenia
- przyjazne dla środowiska
- bez alergenów i sztucznych barwników
- produkt nie zawiera syntetycznych emulgatorów, silikonów, parabenów