Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ale Farcik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ale Farcik. Pokaż wszystkie posty

środa, 15 marca 2017

Czekając na cieplejsze dni...

Witajcie kochani! 
Z każdą chwilą i z każdym dniem w powietrzu coraz bardziej odczuwamy nadchodzącą wiosnę. Przebiśniegi i krokusy już zakwitły, w ogrodzie przyleciały już pierwsi skrzydlaci mieszkańcy. Bociany również już do nas lecą, choć na ich przylot musimy jeszcze chwilę poczekać. Ale co zrobić jak już nie można wytrzymać z tymi grubymi kurtkami, szalikami i ogrzewanymi kozakami. Tak by się już chciało schować wszystkie te rzeczy do szafy, i na długie miesiące o nich zapomnieć. Moja kurtka zimowa wyprana, została zawieszona na wieszaku w szafie, by tam mogła spokojnie poczekać do przyszłego sezonu. Obecnie noszę długi płaszcz i romonescę. Tęsknie już za lżejszymi ubraniami. I może dlatego przeglądając zdjęcia na dysku laptopa odkryłam te poniższe zdjęcia. Powstały w tam tym roku. Niby dawno choć mam wrażenie, że to było zaledwie chwilę temu.
Te cudne miejsce znajduje się zaledwie dwa km od mojego domu. Most stał się symbolem młodzieńczych wyznań. Kilka pokoleń na tym moście przeżywało piękne i smutne chwile. Graffiti pozostawione na metalowych rantach mówią same za siebie.
Moje chwile w tym dniu stały się radosne. Piękna pogoda, cudny zapach przyrody i metal brzęczący pod stopami.
Szal z Orsay otrzymałam poprzez  urodzinowy bon 25 zł. Jest cudny. Posiada piękne kwieciste wzory. Dodatkowo mega czerwone różę dodają mu elegancji i kobiecości. 
Zegarek zakupiłam na stronie alefarcik.pl niestety nie jest już dostępny. Firmy Geneva na próżno szukać w ich asortymencie. Były tak cudne, że wszytkim zostały sprzedane. Kuferek zakupiłam w osiedlowym sklepiku. Kuferek z ćwiekami zawsze przyciąga spojrzenia przechodni na mieście. Coś mi się wydaje, że wszystkim się kuferek podoba. Biała bluzka w czarne paseczki pochodzi z naszego kochanego Pepco. Po mimo wielu prań nic się z nią nie dzieje. Nie spiera się i nie mechaci. Kolory nie zmieniły odcieni barw. Paseczki wciąż posiadają mocny kolor czerni. Spodnie również pochodzą z Pepco. Lubię ten sklep ponieważ, każda rzecz o rozmiarze M idealnie do mnie pasuje. Rozmiarówka jest wręcz idealna do mojej sylwetki.  Magiczne buty z CCC bardzo ale to bardzo wygodnie stały się moimi ulubieńcami. Ani razu mnie nie obtarły. I na szczęście nogi w nich nie bolą podczas spacerowania po mieście. Romanescę pozostawiłam na koniec. Jest ze mną drugi rok. Miesiąc temu oddałam ją do pralni i teraz wygląda jak nowa. Bałam się prać ją sama w domowym zaciszu. Uwielbiam ją! Stała się taką moją perełką w kategorii ubrań. Cudna jest!
Szal - Orsay 
Zegarek - alefarcik
Bluzka - Pepco
Spodnie - Pepco
Romanesca - nn
Torebka - nn
Buty - ccc 

piątek, 31 października 2014

Foto Mix...Podsumowanie października...Zapraszam...

Kochane dziś mało czytania, za to dużo oglądania...
Zapraszam na kolejny Foto Mix...
1. Zaproszenie na bezpłatna cytologię już odhaczone, sprawa pozytywnie załatwiona. Na szczęście wszytko jest w porządku. Fajna sprawa i miły gest ze strony Ministerstwa Zdrowia. 
Oczywiście badanie otrzymałam bezpłatnie, tak jak za pewne część z Was.
2. Notes na 2014. Jest w nim moja wiedza dotycząca wszystkich spraw bloga, zakupów, planów na przyszłość itd...
3. Moje małe cudeńka. Świeczniki wykonane ze szkła, ich blask rozpromienia mi każdy wieczór.
4. Pasztet z cukinii, marchewki i pozostałych składników. Za pewne jest ostatnim w sezonie, lecz na pewno nie ostatnim wykonanym przeze mnie.
5. Kuszący zapachem biedronkowy żel pod prysznic z dodatkiem kakao. Niestety upolowałam ostatni, a miałam chęć jeszcze na malinową wersję. Żel kosztuje 7.99
6. Krem BB od Lirene, właśnie jestem w trakcie jego testowania. Niebawem recenzja.
7. Coś z niczego...ciąg dalszy perełek zawiniętych na metalowe druciki zobaczycie już nie długo.
8. Zakupy w Ikea. Jestem pod wielkim wrażeniem tego sklepu. Teraz się Wam nie dziwię, że tak wielki sentyment macie do tego sklepu.
9. Pobyt w Krakowie jest najciekawszym wspomnieniem mijającego miesiąca. Błonia, okno Papieskie, Rynek itd...aż było żal odjeżdżać.
10. Dom mi pachnie kawą. Jeszcze tylko trzy wieczory spędzę w ich towarzystwie.
Magdzie prowadzącego bloga The Women Life jeszcze raz serdecznie dziękuje, za tak miły prezent.
11. Produkty czekające na swoje pięć minut podczas recenzji.
Koszyk Viktori kupiłam w sklepie Dil za jedyne 6.99. Jest to mój drugi koszyk, ty razem ten jest szary.
12. Zamówienie z Avon.  Naszyjnik już dawno podbił moje serce, jest wręcz cudny.
13. Pasek z ćwiekami, zakupiony w promocji za 6.99.
14. Nie spodziewanie piękna plażowa torba. Kupiłam ją w Sh wraz z całą stertą ubrań na poniższym zdjęciu. W jednym z Sh jest taka możliwość zakupu papierowej torby za 20, 40 lub 60 zł. cena zależna od wielkości torby. Wszystkie swoje upolowane ubrania wraz z plażową torbą kosztowały mnie jedyne 20zł.
15. Mały mix zdjęciowy z całego miesiąca. Drobne zakupy, czyli kolczyki oraz kominki z Jysk.
Niespodziewana przesyłka od Pachnącej Szafy, perfumy z Yodeyma również otrzymałam bezpłatnie. Woski kupiłam w Krakowie, a biżuterię i organizer do torebki przysłał mi alefarcik.pl jako rekompensata za zakupiony wadliwy zegarek.
16. Najnowsze moje plastyczne zabawki. 
Zgadnijcie co mam zamiar za pomocą tych rzeczy zrobić?
17. Projekt Denko - październik.

środa, 22 października 2014

Upominki, prezenty, paczuszki i zakupy...

Kochane już późno, część z Was już śpi, ja natomiast staram się sklecić ten post w całość. 
Nie rozpiszę się w nim za bardzo ponieważ fotografię mówią same za siebie i wszytko na nich jest wyszczególnione. Dziś pogoda nas nie rozpieszczała, więc o spacerze nie było mowy. Jutro z samego rana znów pobudka, koleżanka zaprosiła mnie na kawę na mieście i na małe zakupy. Idę się prasować urania i w kimę.
Bieganina po ciuchlandach na pewno również będzie mieć miejsce, więc kochane idę odpoczywać. 
Wam życzę spokojnej nocy!
Pozdrawiam!
1. Zapach mnie urzekł, więc z chęcią włożyłam podróbki Yankee Candle.
2. Kochane moją słabością już od dawna są kolczyki. Ciągle je gdzieś kładę a potem nie mogę ich znaleźć. Po pewnym czasie okazuje się, że wszystkie są pogubione lub są nie do pary.
By to zmienić, postanowiłam zorganizować sobie pojemniczek na te małe cuda i kłaść je w jednym miejscu.
3. W blogosferze zrobiło się wesoło, gdy firma Yodeyma rozdawała próbki perfum. Również i ja stałam się posiadaczką słodkich perfum.
4. Z okazji otwarcia pasażu handlowego nie omieszkałam tam zajrzeć i zakupić sobie podgrzewacze w Jysk. Jeden kosztował 5.99
5. Dzisiejsza pachnąca niespodzianka od firmy Pachnąca Szafa. Zapach jaśminu i lnu urzekł mnie. Zapach możecie sprawdzić w Rossmannie już od listopada, dopiero wówczas się pojawi na jego półkach.
 DYFUZERY_suszki_pieprz01_sesja
Niespodzianka była tym większa ponieważ nie spodziewałam się żadnej przesyłki, a ty taka niespodzianka. Serdecznie dziękuję za tak miły prezent.
6. Kochane wielkie podziękowania składam również na ręce właścicieli sklepu internetowego alafarcik.pl
http://www.alefarcik.pl/image/data/Baner/logo.png
We sierpniu składałam zamówienie biżuteryjne w powyżej wymienionym sklepie i niestety wszytko by było cudnie gdyby nie uszkodzony zegarek który otrzymałam. W dowód przeprosin otrzymałam produkty przedstawione na poniższym zdjęciu. A najciekawszym faktem jest to, że produkty mogłam sobie wybrać na kwotę 25zł. bo właśnie tyka jest wartość zegarka.

sobota, 27 września 2014

Cała ja...I już po imprezie...

   Kochane mimo jeszcze nie późnej pory wróciłam właśnie z imprezy i jestem mega padnięta.
Oczy się świecą a za razem cieszą. 
Miałam z Wami w planie posiedzieć dłużej, lecz wybaczcie uciekam w kimę. 
A Wam kochane życzę udanej i ciekawej w imprezę soboty.
Pozdrawiam serdecznie!

sobota, 6 września 2014

Idę na imprezę...

I jak Wam się podoba mój najnowszy wizerunek?
Kręcenie włosów na lokówkę już bardzo dawno za mną chodziło. 
Dziś wdrążyłam ten zaległy plan w życie.
Za chwilę idę ze znajomymi na koncert Cree, który odbędzie się na terenie tak zwanego wielkiego pieca w Starachowicach. Cały wieczór spędzimy przy muzyce w rytmie blusa.
Łańcuch który mam na szyi niestety zostaje w domu nie pasuje do klimatów panujących na tego typu koncertach. Otrzymałam go jako gratis w zamówieniu alefarcik.pl  
jako rekompensatę za uszkodzony zegarek który również tam zamówiłam.
Dodatkowo otrzymałam jeszcze jeden łańcuch na szyję, który pokaże Wam innym razem.
A teraz życzę Wam udanego sobotniego wieczoru.
Pozdrawiam Was serdecznie!
 6 września wielkie święto bluesa w Starachowicach. Nie może Was zabraknąć, świętujemy 20 lecie Cree - Sebastian Riedel, Kramek, Kwiatek, Gryszka, Lomania oraz wspominamy niezastąpionego Ryśka Riedla w 20 rocznice jego śmierci. Zagrają Szulerzy, Adam Kulisz z Kulisz Trio, Czarny Pies - Leszek Winder i Przyjaciele, Cree.
Zespół założony w 1994 w Tychach przez gitarzystę i wokalistę Sebastiana Riedla (syna Ryśka Riedla), gitarzystę Sylwestra Kramka i perkusistę Adriana Fuchsa. Nazwa zespołu pochodzi od plemienia Indian zamieszkujących Kanadę. Muzyka grupy to zabarwiony bluesem rock. Ich pierwszy publiczny występ odbył się w 1994 podczas festynu w Tychach. Przez kilka kolejnych lat grali bardzo niewiele koncertów. Na scenie ogólnopolskiej debiutowali dopiero w 1997 na Festiwalu Młodej Kultury w warszawskim klubie Stodoła. Później odnosili kolejne sukcesy - Grand Prix VI Olsztyńskich Nocy Bluesowych, udany występ na FAMIE w Świnoujściu, udział w festiwalu w Lille. W 1998 powstała ich pierwsza płyta Cree, która w całości zadedykowana została  pamięci Ryśka Riedla. Zespół co roku występuje na Tyskim Festiwalu Muzycznym im. Ryśka Riedla. Zespół założony w 1994 w Tychach przez gitarzystę i wokalistę Sebastiana Riedla (syna Ryśka Riedla), gitarzystę Sylwestra Kramka i perkusistę Adriana Fuchsa. 
 

sobota, 17 sierpnia 2013

Ale Farcik...Bransoletka z ćwiekami JAPAN STYLE ...moja opinia...

Czytając Wasze blogi doskonale wiem, jak ważne jest dla Was ukazanie delikatnego piękna 
w modowych stylizacjach. W szczególności blogerki modowe wiedzą 
o czym dokładnie mam na myśli. 
Otóż dzięki współpracy z Alefarcik.pl mam wielką przyjemność zaprezentować Was jedną z kobiecych ozdób którą dane mi było testować. 
Przedstawię Wam kilka wspomnień z udziałem owej bransoletki. Bardzo często uczestniczy 
mi w moim codziennym życiu i  mało kiedy się z nią rozstaję.
 Uważam, że jest ona dopełnieniem każdego stroju bez względu czy idziemy do pracy, 
szkoły czy na wieczorne wyjście
 z przyjaciółmi. Spisuje się świetnie w głównej roli ponieważ zwraca uwagę i przyciąga wzrok nieznajomych osób. Uważam, że dzięki niej mój wizerunek zdecydowanie staje się wyjątkowy, tajemniczy a za razem modny. 
Modna w tym sezonie czarna skóra ozdobiona ćwiekami wraz 
z pięcioma łańcuszkami w różnym wzorze musi zrobić pozytywne wrażenie.
I uwierzcie mi takie właśnie jest. Kilka osób spytało mnie gdzie ją kupiłam i ile kosztowała. 
Poniżej w poście znajdziecie link do strony Ale Farcik. Bransoletka kosztuje 9.99.
Dostęnna jest w trzech kilorach czarnym, białym oraz 


 Bransoletka składa się z 2 pasków z ćwiekami
i 7 łańcuszków
( każdy innego rodzaju )
Idealnie nadaje się na prezent.
Rozmiar jest uniwersalny

Posiada regulowane zapięcie.

Wymiary bransoletki: 
długość: 21,00 cm
szerokość zapięcia: ok. 2,00cm
DOSTEPNY W TRZECH KOLORACH
BIAŁY
CZARNY
BRAZ

KILKA SŁÓW O FIRMIE
   Staramy się spełnić oczekiwania nawet najbardziej wymagających klientów, dlatego sprzedajemy artykuły wysokiej jakości pochodzące od sprawdzonych producentów. Utrzymując wysoki poziom asortymentu i usług, dbamy jednocześnie o niskie ceny.
Naszą misją jest dostarczenie wysokiej jakości towarów, po możliwie najniższych cenach. Wierzymy, że nasza różnorodna oferta spełni Państwa oczekiwania i będą Państwo usatysfakcjonowani z zakupów w naszym sklepie.
Wszystkie sprzedawane przez nas towary są nowe, pochodzą bezpośrednio od producentów lub importerów. Dzięki temu jesteśmy w stanie zaproponować Państwu towary w bardzo konkurencyjnych cenach. Wszystkie wystawione przez nas towary posiadamy na stanie magazynowym i gwarantujemy dostawę zakupionego przez Ciebie towaru.
Satysfakcja klientów jest naszym priorytetem, dlatego staramy się zawsze odpowiadać rzeczowo i wyczerpująco na każde Twoje pytanie.
Kupując u nas - mają Państwo gwarancję, że kupują towar dobrej jakości.







Zapraszam Was do przejrzenia asortymentu owej firmy.
Uważam, że jest na czele firm dbających o swój asortyment jak i również o klienta.

A na koniec kilka ujęć fotograficznych z udziałem bransoletki.
Na zdjęciach oczywiście jestem ja.
Zdjęcia zostały wykonane w różnym odstępie czasu.
Zaczerpnęłam je ze swojego fotograficznego zbioru.
Dziś chciałabym je pokazać Wam by w większym stopniu ukazać
jedną z moich ulubionych bransoletek.


















Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...