sobota, 30 kwietnia 2016

Cała ja...

Witam Was moi kochani!
   Tak wiem długo mnie tu nie było. Szczerze to bardzo długo. Ale sami wiecie jak ciężko jest się tak zorganizować by na wszytko znaleźć czas. Dużo się zmieniło w moim życiu, i dlatego też potrzebowałam czasu dla siebie by to wszytko przeżyć i zebrać się w garść. Wszytko przemyśleć i poukładać. 
Dziś już na wszystkie te wydarzenia patrzę zupełnie inaczej. Przecież nic się nie dzieje bez przyczyny i zawsze w każdej sytuacji musimy znaleźć jakiś sens.
Obecnie jestem inną osobą, może nie aż tak podatną na sugestie innych ale na pewno stałam się samodzielna, spokojniejsza i zdecydowanie bardziej wesoła. Mimo, że oczy już nie są zaczerwienione teraz nabierają mocy i zaczynają się na nowo śmiać. Już dawno stwierdziłam, że teraz jest czas dla mnie. 
I właśnie teraz spełniam swoje marzenia, o których dowiecie się już niebawem bo na pewno się nimi pochwalę. Zademonstruję Wam moich  nowych przyjaciół, a dziś cała ja na tle przepięknego Zamościa.

1. Widok na Główny Rynek
2. Bastion Zamojski
3. Schody Anfiteatru

środa, 6 stycznia 2016

Foto Mix...Listopad i grudzień...

Witam Was kochani moi! 
Ostatni Foto Mix dla Was właśnie przygotowałam. Po brzegi przepełniony jest ozdobami świątecznymi i całym urokiem z nimi związanym. Ale co nas cieszy bardziej niż przepięknie błyszczące kolorowe i pełne życia cudeńka. Zobaczcie sami, zapraszam!

1. Selfie w galerii

2. Opony wymienione

3. Odkryte żeremie bobrów.

4. Promocyjne świeczniki za 2zł i 40 gr. Ostatnie sztuki Kik przecenił i trafiły w moje dłonie.

5. Łoś kupiony w Sh podbił serca domowników i obserwatorów na Instagramie.

6. Ikea rządzi.

7. Zaczynam kombinowanie ze stroikami świątecznymi.

8. Kolejny projekt się tworzy.

9. I jeszcze jeden...

10. Przystojniaki z Jysk...

11. Cztery niedziele adwentu...

12. Cuda od Pań z firmy Lirene...

13. Pierwsza porcja ozdób świątecznych...

14. Kolejna porcja...

15. Lustro przystrojone świerkiem. Pół nocy się tworzyło i efekt niesamowity. Mikołaj, skrzat i krasnale dodały dodatkowego uroku. Świąteczni goście byli zaskoczeni.

16. Moje dzieło...

niedziela, 3 stycznia 2016

Szcześliwego Nowego Roku...

Bardzo serdecznie Was witam po raz pierwszy w tym naszym Nowym Roku!
I jak tam kochani po sylwestrowej nocy? 
Za pewne jeszcze dziś jesteście pod wrażeniem  tej niesamowitej atmosfery. Bo przecież w taką noc nie może zabraknąć przyjaciół lub najbliższej rodziny, wielu powodów do śmiechu czy też głośnej muzyki czy sztucznych przepięknych ogni. 
Również postanowień noworocznych nie może zabraknąć.
   I jak co roku o tej porze każdy z nas szykuje sobie długą listę postanowień noworocznych. Bo przecież jest tyle do poprawienia w naszym życiu, tak wiele spraw koniecznie trzeba wyprostować, a może coś zaniedbaliśmy lub słowem kogoś skrzywdziliśmy i  z jakiegoś powodu odłożyliśmy zakończenie tej sprawy do końca, na później.
Ja również takie mam takie małe sprawki do załatwienia. I to na nich moje postanowienia noworoczne są skupione.
A Wam kochani bardzo ale to bardzo życzę by Wasze problemy czy zakręty w życiu po prostu znikły. Oby każdy nadchodzący dzień 2016 roku niósł dla Was samą pozytywną energię. 
Tego sobie i Wam kochani życzę!!!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...