Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mariza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mariza. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 lutego 2014

Nadrabiam zaległości kosmetyczne i zakupowe...paczki, przesyłki, zakupy...

   Witam Was serdecznie i cieplutko! Tęskniłam za Wami i to bardzo!!! Nie było mnie chwile 
z powodu braku internetu , który potrafi zagotować mi krew do wrzenia. Na szczęście już jestem i postaram się w chwile nadrobić paczuszkowe i zakupowe zaległości. Dziś przedstawię Wam cześć zakupów jakie udało mi się upolować w ostatnim czasie. 
  Wracając jeszcze tematem z poprzedniego postu dotyczącego olbrzymiej paczuszki od Lirene to powiem Wam, że ta współpraca trwa już między nami ponad cztery lata. Początkiem naszej współpracy były pisane recenzję produktów na głównej stronie Lirene. Było ich wiele, a co najważniejsze spotkały się z wielkim zainteresowaniem. Recenzję również publikowałam na stronie Maybelline New York gdzie przez trzy lata systematycznie pisałam bloga. Niestety administrator stwierdził, że mój blog jak i setki innych blogów przestały przynosić oczekiwane nadzieje i po prostu zostały bez skrupułów usunięte. 
Co w efekcie wywiązało wielki żal 
i rozgoryczenie dziewczyn, które z czasem przeniosły się na blogspot. 
   Ja jestem jedną z nich i już  dwa lata jestem tu już z Wami. 
Wielka radość z tego faktu mnie ogarnia. 
A dziś paczki i zakupy. Ostatnio nazbierało się tego troszkę. 
Zobaczcie same...

1. Istne lakierowe szeleństwo...MARIZA...ROYAL COSMETICS..
.INGRID COSMETICS...WIBO...

2.Przesyłka od Agencji WERNER I WSPÓLNICY.
Otrzymałam naftę kosmetyczną z aloesem z atomizerem  firmy ANNA.
Dodatkowo w kopercie znalazły się trzy czekoladki, które niesamowicie smakowały.



3. Otrzymałam zaproszenie do testowania poniższych produktów.
Radość była ogromna jak dowiedziałam się, że będę je testować ponieważ uważam że produkty tej firmy są świetne. Piankę do higieny intymnej już miałam możliwość testować ponieważ otrzymałam ją na spotkaniu blogerskim.
Niebawem poznacie moje zdanie na jej temat.



Kilka dni temu dotarło do mnie moje zamówienie ze sklepu internetowego Qnszt.pl.
W szybkim czasie zamówienie dotarło do moich rąk.
Cenię profesjonalizm w osobach w nim pracujących.
Otrzymałam oczywiście wysoki rabat w formie 10 zł, oraz wiele gratisów. Również przy każdym zanówieniu otrzymujemy pieniążki do koszyka na kolejne zakupy. 
FAJNA SPRAWA!
Znajdziecie w nim wiele, ale to wiele elementów do tworzenia biżuterii. 
Ja znalazłam w nim wszytko co chciałam.
Sklep jest bardzo dobrze wyposażony, więc zapraszam do odwiedzenia i do zakupów.
W szczególności polecam zakup sznurków, 
powody są dwa wielki wybór kolorów oraz niska cena.
http://qnszt.pl/

Bransoletkom przecenionym w Pepco nie można było się oprzeć.
Kilka drobiazgów wpadło do mojego koszyka.

Moje ostatnie zdobycze modowe. 
Mam nadzieję, że choć część z nich Wam się spodoba.
Nie bawem pojawią się sesję z ich udziałem.

piątek, 3 stycznia 2014

Mariza...Różana sól do kąpieli...moja opinia...

Kochane i jak się czujecie w naszym  Nowym Roku?
Nadszedł wielkimi krokami  i wlał w moje serce wiele nadziei 
na jeszcze lepsze dni.
Czy tak będzie, oczywiście wszytko z czasem się okaże. Liczę na to i to bardzo. A w dowód tego dziś witam Was solą tak jak się wita małżonków w domu weselnym. Miejmy nadzieję, że ten mały gest  pomoże Wam i mi w uzyskaniu szczęścia i słonecznych dni w 2014 roku.
Strona główna:
FB:

https://m.ak.fbcdn.net/profile.ak/hprofile-ak-frc1/s160x160/734395_766078793408948_683316475_a.png

Od producenta: Sól z Morza Martwego to naturalna kompozycja minerałów, makro i mikroelementów posiadająca wyjątkowe właściwości: pielęgnuje skórę, łagodzi napięcie i zmęczenie, poprawia krążenie, wspomaga redukcję cellulitu.
Relaksująca sól do kąpieli Róża wprowadza w przyjemny nastrój i zapewni odprężenie. Działa kojąco, łagodzi zmęczenie i przywraca spokój.


Skład:  Sodium Chloride, Maris Sal, Sodium Laureth 2-Sulfate, Parfum, Citronellol, Geraniol, Numer CASS 12221-69-1
  http://www.mariza.com.pl/images/products/big/50c3c215ae63f20cade153a950bbfdc4.jpg
Sól z Morza Martwego to naturalna kompozycja minerałów, makro i mikroelementów (m.in.: magnezu, potasu, wapnia, żelaza)   posiadająca wyjątkowe właściwości pielęgnacyjne.  Kąpiel z jej dodatkiem regeneruje, oczyszcza i wygładza skórę, wspomaga redukcję cellulitu. Poprawia krążenie, łagodzi napięcie i zmęczenie. Aromat świeżych kwiatów lawendy działa odprężająco, uspokajająco, ułatwia zasypianie.  Po kąpieli skóra staje się miękka i gładka w dotyku, o subtelnym zapachu

       Za pewne a sól nie jest Wam obca. Firma Mariza słynie z cudownie pachnących czterech rodzaj soli z Morza Martwego. Mi było dane przetestować sól o zapachu róży. I już na wstępie mojej opinii zdradzę Wam sekret, że jest to zapach niestety nie lubiany przez mój organizm. Unikam tego zapachu ponieważ zazwyczaj w sporej liczbie produktów, od zapachu róży boli mnie głowa. Nie zawsze się tak zdarza, więc staram się na wszelki wypadek unikać produktów zawierający ten składnik w swoim składzie. Za pewne zależy to od intensywności zapachu.

       Na wielkie szczęście tym razem tak się nie stało i mogłam bez problemów bólu głowy przetestować tą sól.
Sól znajduje się w przezroczystej 600g, plastikowej butelce w formie baryłki. Zamyka ją srebrna aluminiowa szczelna zakątka.  Po pierwszym dozowaniu wilgoć się nie pojawi wewnątrz butelki. Dopiero pod koniec użycia jak pozostawiłam ją na dłużej otwarta pojawiły się kropelki wody wewnątrz butelki. Woda przeistoczona w parę z wanny osiadła się wewnątrz i zrobiła małą szkodę. Nie wpłynęło to w żaden sposób w konsystencję soli ponieważ się nie zbryliła, ani nie rozpuścił.
     Granulki soli prezentują się na dłoni fenomenalnie. Drobne różowe kamyczki delikatnie mieniące się w świetle. Po wydobyciu ich z butelki w łazience rozchodzi się delikatny zapach róży. Delikatny lecz w ciepłym pomieszczeniu staje się bardzo wyczuwalny.
      W gorącej wodzie znacznie szybciej się rozpuszcza, a woń intensywniej jest wyczuwalna. Z racji tego że sól jest ciężka, granulki opadają na dno wanny, pozostawiając za sobą różową smuszki różowego barwnika. Poprzez woda przebarwia się z bezbarwnej na różaną. W gorącej wodzie rozpuszczają się dość szybko, w letniej znacznie wolniej. Przemieszanie ich dłonią znacznie przyśpiesza ich rozpuszczalność.
Po wyjęciu kilku granulek okazuje się, że w całości stają się prawie bezbarwne. Prawie racją swój pierwotny kolor. W tej postaci przypominają adularowy kamień księżycowy.
Dla porównania demonstruję Wam sól przed i po kąpieli.Różnica jest wyraźna.
Sól jest stworzona do celów pielęgnacyjnych, więc zawiera w sobie minerały, makro i mikroelementy m.in.magnezu, wapnia, potasu itd.
Kąpiel w jej towarzystwie staje się odprężająca, relaksująca i aromatyczna.
Wygładza lecz przy okazji wysusza skórę, poprzez dużą zawartość soli niezdrowej dla naszego organizmu w większych ilościach. Dlatego polecam stosowanie jej raz w tygodniu.
Koszt soli wynosi około 15 zł.
Oczywiście dostępna jest u najbliższej Wam znanej konsultantki.

niedziela, 25 sierpnia 2013

Tajemnicze spotkanie blogerek w Lublinie...fotorelacja...cześć 2...zapraszam...

Witam Was serdecznie w ta bogatą w słońce niedzielę!!!
   U nas na Lubelszczyźnie słonko świeci aż miło się robi w sercu. Od samego rana nas rozpieszcza swoim blaskiem, i zachęca by wyjść na spacer. Niestety ja jestem uparta i całe przed południe spędzam razem z Wami przy laptopie. Próbuje nadgonić zaległości związane ze sprawami na blogu. 
Ciągle coś ciekawego się dzieje w moim blogowym życiu, więc wiele spraw czekają na uaktualnienie na ekranie bloga. Pięć paczek wciąż czeka na swoje pięć minut, postaram się jutro je zaprezentować i cieszyć się razem z Wami.
Natomiast dziś jedna wielka paczka, która przyjechała ze mną prosto 
z Lublina, w którym to miało miejsce tajemnicze spotkanie blogerek. 
Dzięki naszej kochanej koleżance Karolinie prowadzącego blog pod adresem Likemywholefashion.blogspot.com  miałam możliwość w tym bogatym
 w fantastyczne osoby uczestniczyć.
 Dziękuję Wam kochane za wspaniałe popołudnie spędzone w Waszym gronie. 
Jesteście cudowne. 
Dziękuję również serdecznie każdej firmie z osobna za cudownie pachnące produkty.
 Jestem pod wielkim wrażeniem Państwa hojności. Bardzo ale to bardzo dziękuje!!!


Kelly Melu

Strona główna

Maślane kulki i babeczki do kąpieli

 http://www.efektima.eu/preparaty/maseczki/files/maseczki.jpg

Logo

http://www.apiscosmetics.pl/templates/apis1/images/frame_right/proline_.jpg



Dobre Polskie Kosmetyki


Włos ma głos Pilomax

Miraculum

Mary Kay Polska

Bath & Body Works Polska


Loton – Słupskie, Poland

http://www.vpp.pl/img_upl/p2_p2_par_logo-verona.jpg


Flormar

Soraya Piękne Ciało

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...