poniedziałek, 17 września 2012

Paczuszka od Pani Eli...

Kochane otrzymałam dziś paczuszkę zamówiona przez internet na portalu Allego. Zamówilam ją u Pani Eli w piątek późnym wieczorem a już dziś mam ją w swoich dłoniach. Produkty kupiłam po 5zł każdy. Nie mogłam się oprzeć promocji tym bardziej, że uwielbiam kremy do rąk produkcji Avon. 
Teraz się zastanawiam kiedy je zużyję. Haha
Prefumy Aqua frais 15ml. Używałam je wieki temu więc jak zobaczyłam, że są dostępne u Pani Eli od razu je zamówiłam.
Odżywka do włosów.Advance Techniques. Color Protection.Regeneracyjna maseczka chroniąca kolor włosów. Jest to już moje drugie opakowanie, sam zapach bardzo długo utrzymujący się na włosach powoduje, że do niej wróciłam.  Uwielbiam ją pod każdym względem, po zastosowaniu włosy nabierają blasku i idealnie się rozczesują.

Kremy do rąk:
  • Skin So Soft Nawilżający
  • CareVita Nourish Odżywczy
  • Care Glicerine   z gliceryną i witaminą E
  • Care Rich Moisture Glicerine Hnd Cream Intensywnie nawilżający.

niedziela, 16 września 2012

Przygarnięty przyjaciel...

Moje drogie!!!
  Oto fotki psa, którego tydzień temu przygarnęliśmy wraz z Darkiem. Piesek obecnie jest już z właścicielami, na pewno już zdążył o mnie zapomnieć. Troszkę mi było szkoda jak go oddawaliśmy ale najważniejsze było dla mnie jego szczęście oraz szczęście jego właścicieli. Gdybyście tylko widziały jak oni współnie się cieszyli, że znów się odnaleźli.
Piesek dał mi dużo szczęścia dom od razu stał się weselszy. Mój Darek się śmieje, że objadł nam lodówkę i wrócił do właścicieli. Było warto go jedzonkiem rozpieszczać.
Teraz tylko fotki pozostały po przygarniętym przyjacielu...cieszę się że mogłam mu pomóc.

środa, 12 września 2012

Malutkie zakupy...

   Kochane prawie dobiega północ, a niedawno wróciłam do domu i tak na prawdę nie wiem za co mam teraz robić. Zjadłam szybciutko kolację 
i zajrzałam do Was. Czas mija tak szybko, że czasem zastanawiam się jaki jest dzień. Jeszcze dwa dni pracy i na szczęście sobotę i niedzielę będę miała tylko dla siebie. Szefowa postanowiła dać mi wolną sobotę więc mam dwa dni na leniuchowanie. Na reszcie odpocznę i nawet nie wicie jak bardzo się cieszę z tych dni. 
   A teraz kochane pokarze Wam kilka produktów kosmetycznych które kupiłam kilka dni temu. Nawet na zakupy zbytnio nie mam czasu a z drugiej strony produkty które mam w zupełności mi wystarczają.

GARNIER
Antyperspirant 48h
Tak wiele z Was go zachwalało, więc postanowiłam go kupić. Zapłaciłam za niego 9.99 i jestem mega zadowolona. Od  pierwszego dnia odstawiłam blokera z Ziaji. Garniera polubiłam jest świetny. Miałyście rację, że warto go mieć 
w swojej szafce. Polecam.
  
ADIDAS
Postanowiłam zmienić perfumy. W jednym ze sklepów osiedlowych natrafiłam na właśnie te perfumy.
Zapach średnio długo się utrzymuje jak na tę firmę.
Lubie takie słodkie zapachy. 

DAX SUN
Samoopalacz w piance.
Kochane lato mija i w raz z nim moja opalenizna również przechodzi 
w zapomnienie.Szkoda mi było mojego kolorku skóry więc postanowiłam wspomóc ją samoopalaczem.Faktycznie jak obiecuje producent już po jednym zastosowaniu efekty preparatu są widoczne.
Lecz pomimo myciu dłoni po aplikacji około dwóch dni na moich dłoniach widniały smugi. Znienawidziłam je i od tamtej pory nie używam tego produktu. 
Muszę się wdrążyć w jego dokładne działanie wówczas napisze o nim coś więcej.
Zapłaciłam za niego 19.99 i teraz żałuję.
 

JOANNA
Peelingi myjące do ciała.
- kiwi
- czarna porzeczka
Są to peelingi które dokładnie znamy i kochamy. 
Kosztowały 3.50 w drogerii Naturze.
Skorzystałam z promocji jaka towarzyszyła w poprzednim tygodniu.

niedziela, 9 września 2012

Sierpniowy projekt denko...

   Dłuższą chwilę mnie tutaj nie było. Jeśli mnie Wam brakowało to przepraszam Was za nieobecność. Ostatnio jestem zabiegana a przez kilka dni byłam rodzina zastępczą dla pewnego psa. Ja wracałam z pracy to on czekał na wyjście na dwór i tak dni mijały. Mały pupil jest wymagający i z wielką radością i chęcią poświęcałam mu każdą wolną chwilę.
   Dziś już piesek znalazł swoich właścicieli. Okazało się, że się wystraszył i im uciekł. Teraz jest już bezpieczny w swoim domu. A mi jakoś smutno, że go już nie ma w moim domu...taki mały a dał tyle radości.
A teraz zmiana tematu na ten właściwy...projekt denko dziś Wam przedstawię...


AVON
Pomadka do ust VIKSEN
Przy zamówieniu prosiłam o całkiem inną a dostałam tę. Mino wielkich próśb za późno było by ja wymienić na jaśniejszą. Szkoda... Użyłam ją kilka razy, więc praktycznie jest nowa. Niestety jak dla mnie stanowczo za ciemna, więc czas najwyższy by się jej pozbyć.
  
ZIAJA
Odżywka intensywnie odżywienie.
Kupiła ja w zestawie razem z szamponem za około 6.50 i jestem nią rozczarowana.
Nie zauważyłam żadnego odżywnia. 
Jedynie zapach oraz idealne rozczesywanie są wielkim plusem tej odżywki. 
Niestety nie kupię jej ponownie. 

AVON
ADVANCE TECHNIQUES
Balsam dodajqacy obiętośći włosom.
Moje włosy same w sobie są puszyste, ale poprzez wielkie chęci eksperymentowania skusiłam się na ten balsam. Mimo przepięknego zapachu oraz idealnej konsystencji nie zauważyłam większej objętości włosów.
O zapachu mogłabym pisać godzinami, choć nie znalazłabym słów by opisać ten przepiękny delikatny zapach. Cudny!!!
Butelka z ułatwiającym dozownikiem w spreju ułatwia zdecydowanie aplikację.
Nie kupię go ponownie!!!

CIEŃ
Żel pod prysznic z paczuli.
Zainspirowała mnie paczula...
Co o takiego?
Choć żel był mało wydajny i bardzo szybko się skończył to i tak warto było go wypróbować. Za cenę około 3 zł można było poszaleć i go kupić. Średniej jakość żel, którego więcej nie kupię.

 LIRENE
Żel + Oliwka
Zapach w kąpieli niestety się zgubił, mimo gorącej wody zapach znika. 
A szkoda, jedynie oliwka spełnia swoje zadanie.
Faktycznie olej z bawełny nie pozwala na wysuszanie skóry.
Troszkę mnie rozczarował!


ISANA
Potrzebopwałam bardzo delikatnego lakieru do włosów by jedynie 
część długiej grzywki mi utrwalał.
Isana sprawdziła się idealnie. Choć włosy po zastosowaniu stawały się utrwalane
 to również stały się szorstkie po rozczesaniu.
Teraz przyszedł czas na inny lakier, tego już nie kupię.

APART NATURAL
Hipoalergiczny płyn do kąpieli
Jedwab i noni.
Mój ulubienie!!!
Za sam zapach można go pokochać!!!
Jest cudowny, sprawdźcie same...
Bardzo intensywny zapach utrzymujący się na ciele długi czas po kąpieli.
Bardzo intensywnie się pieni, więc kąpiel razem z nim  o czysta przyjemność.

Stos próbek różnego rodzaju past do zębów znów zuzyłam.
Mam ich sporo i czas najwyższy się nimi zająć. 
ELMEX, COLGATE, PARADONTAX itd...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...