Kochane deszczowa sobota kolejny raz popsuła mi plany. Mimo, że w całej Polsce pada deszcz to starałam się wierzyć, że tym razem zaświeci słonko i sobotnie plany nie ulegną zmianie. Dziś miałam pójść do sklepu Orsay by zrealizować bon rabatowy, który otrzymałam za założenie karty zniżkowej. Choć taka pogoda nie zachęca do zakupów i spacerowania po galerii to i tak tam pójdę i mam nadzieję że coś ciekawego znajdę. A dziś zaprezentuję Wam kuleczki subtelnie rozświetlające firmy FM

Kilka słów od producenta:
- wielokolorowe perełki nadają skórze efekt subtelnego rozświetlenia, stanowiąc idealne wykończenie makijażu
- harmonijne połączenie kilku kolorów podkreśla naturalne piękno cery: fioletowy – ożywia jej koloryt, zielony – maskuje zaczerwienienia, różowy – tuszuje oznaki zmęczenia, biały – dodaje blasku, a brzoskwiniowy – nadaje ciepły odcień
- formuła została wzbogacona o olej arganowy, który intensywnie nawilża i regeneruje skórę, zapewniając jej miękkość i gładkość
- witamina E o działaniu antyoksydacyjnym dba o elastyczność skóry
- sprawdza się zarówno przy makijażu dziennym, jak i wieczorowym
- odpowiedni do każdego rodzaju skóry
- dostępny z czarną gąbeczką
Pierwszy raz zetknęłam się z subtelnie rozświetlającymi kuleczkami. Pierwsze pozytywne wrażenie wywarły już na mnie gdy wyjęłam je z papierowego kartonika. Słoiczek choć plastikowy z czarną zakładką
i przezroczystym spodem przez które widoczny jest blask kuleczek. Całość słoiczka jest dość stabilna a zakrętka szczelnie zamknięta. Kuleczki dodatkowo zabezpiecza przezroczysta folia oraz puchowy aplikator w formie miękkiej gąbki. Różowy, mięciutki, przemiły w dotyku z dołączoną dodatkowo kokardką. Kokardka służy jako chwytnik, dzięki której aplikacja staje się ułatwiona.
Przechodząc do recenzji kuleczek, znajdują się one w pięciu świecących się kolorkach.
fioletowy – ożywia jej koloryt
zielony – maskuje zaczerwienienia
różowy – tuszuje oznaki zmęczenia
biały – dodaje blasku
brzoskwiniowy – nadaje ciepły odcień
Posiadają niesamowite kolorki. Pierwszy raz nakładałam na policzki fioletowy odcień połączony z innymi ciepłymi odcieniami. Kulki są dość miękkie, więc by uzyskać świecącą powierzchnię na cerze nie trzeba ich kilkukrotnie aplikować, ale jednak trzeba z nimi uważać ponieważ można je zgnieść poprzez mocniejszy nacisk.
Świecące drobinki odświeżają oraz nadają skórze zdrowy koloryt. Idealnie nadają się na wieczorowe makijaże gdy chcemy rozświetlić makijaż. Choć efekt nie utrzymuje się zbyt długo i po kilku godzinach kolejny raz trzeba je aplikować. Nie są to kulki matowe, raczej mienią się w promieniach słońca. Dla osób zaczynających przygodę z makijażem są wręcz idealne, ponieważ nałożenie większej ilości nie spowoduje efektu maski. Bez problemu w większej ilości można je aplikować. Osobom poszukujących matowego wykończenia makijażu te kulki się nie sprawdzą. Służą jako rozświetlasz w pochmurny dzień, lecz efekt jest bardzo delikatny. Można je nakładać na całą twarz Pachną cudnie, są perfumowane. Zapach jest delikatny lecz na buzi utrzymujący się dość długo.
Cena: 49,90
Pojemność: 18g
Dostępność: Drogerie


