Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dermika. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dermika. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 30 listopada 2014

Ulubieńcy miesiąca listopada...Zapraszam...

Kochane przyznam się od razu, już na wstępie, że listopad przeminą mi nie wiem kiedy. Zanim się spostrzegłam nastał jego koniec. Dziesięć postów w jednym miesiącu to jednak za mało, jak na moje możliwości. Niestety po prostu brakuje mi sił i czasu by wszytko ogarnąć. Życie prywatne, praca, dom i dodatkowo pisanie postów nie mieszą mi się w dwudziestu czterech godzinach. Obiecuję sobie, że się poprawie, ale nie wiem jak mam to zrobić. Dlatego bardzo Was przepraszam za moją nieobecność na blogu. Kto wie może z Nowym Rokiem się poprawię i sprostam wielu oczekiwaniom stawianym sobie.
A dziś na ostatni dzień listopada mam dla Was moich ulubieńców, są to produkty które towarzyszyły i towarzyszą mi w ten niesamowity miesiąc.
1. Lakier do paznokci Wibo. Lubiany i kochany przez każdą potencjalna klientkę, która włoży go do koszyka. Przeze mnie lubiany bardzo! Drobinki mienią się w słońcu, a kolor zdecydowanie wyróżnia się na tle białego śniegu.

2. Dermika Salon&Spa Przeciwzmarszczkowy krem pod oczy i powieki. Na początku nie wiedziałam rezultatów, natomiast po dłuższym stosowaniu minimalne pozytywne efekty są. Pod oczy spisał się znacznie lepiej niż na powieki. 

3. Marion Kuracja 7 efektów z olejkiem arganowym. Za sam zapach uwielbiam ten olejek. Właśnie kuracja 15 ml dobiegła końca, większa pojemność kolejnej buteleczki czeka w kolejce. Włosy niesamowicie nie odżyły po tej kuracji, ale olejowanie ich na pewno im nie zaszkodziło. 

4. Luksusowy kokosowy zmywacz do paznokci firmy alepaznokcie.pl
Jest wręcz niesamowity i mega skuteczny. Z lakierem sobie radzi bez problemów i każdy jeden zmywa po upływie chwili. Zapach jednak duszący octan metalowy wyczuwalny jest i to bardzo. Kokos mimo, że ulotny to wyczuwalny.

5. Loton Argan-Repair odżywka z olejkiem arganowym. Za każdym razem aplikuję ją na suche włosy. Cały listopad po powrocie z pracy spryskiwałam nim włosy w jednym celu - po prostu by pachniały. Zapach faktycznie jest wyrazisty i delikatny, lecz produkt sam w sobie nie zdziałał nic konkretnego z moimi włosami. 

6. Apis Skoncentrowane serum do ciała z minerałami z Morza Martwego. Kochane za sam niesamowity zapach powinnam go chwalić pod niebiosa. Jest po prostu fenomenalny, trwały oraz bardzo przyjemny. Jak dla mnie zdecydowanie może zastąpić perfumy. 
Czy ujędrnia? Może pięć opakowań by coś pomogło, lecz jedno raczej nie sądzę. Natomiast wygładza i to bardzo. Efekt wyczuwalny pod dotykiem dłoni.

sobota, 13 września 2014

Lirene...Eveline...Dermika...Podziękowania od zespołu Soraya...

Kochane niebawem spotka nas połowa września. Podczas tych dni zdarzyło się wiele ciekawych wydarzeń w moim życiu, którymi w większy lub mniejszy stopniu się z Wami dzieliłam. O liczbie produktów ze spotkań blogerskich Wam już pisałam, o prezentach od dziewczyn Ani i Magdy również a dziś mam dla Was kolejna dawkę prezentów. Jako pierwsza zaprezentuję Wam niesamowitą i kolejna już paczuszkę od firmy Lirene oraz Under Twenty. Bardzo dawno Wam pisałam Wam, że z firmą Lirene współpracuję już od sześciu lat. 
Na stronie Lirena opisywałam produkty, pisałam recenzję oraz zapraszałam koleżanki i znajome do grupy Lirene. Z tego to właśnie faktu otrzymałam spory zapas produktów Lirene. Tak było bardzo dawno temu. Dziś w dalszym ciągu kontynuuję współpracę poprzez recenzje opublikowane na blogspot.  I tak jak moje koleżanki bardzo chwalę sobie tę współpracę.
Pani Magda i Ania dbają o każdy szczegół zawartości paczuszek. Za każdym razem otrzymujemy nie tylko kosmetyki z najnowszej serii ale również cudne gadżety i akcesoria. 
Zobaczcie same, bo słów mi brakuje by wszystkie je opisać. 
Paczka z Eveline była jednym z upominków na spotkaniu blogerskim organizowanym przez Andżelikę i Darię w Lublinie. Uczestniczki spotkania w tym ja otrzymaliśmy ją dopiero teraz już po spotkaniu. 
Firma Eveline przysłała nam je bezpośrednio do domu. 
A nam uczestniczkom spotkania pozostało jedynie podziękować firmie Eveline za dotrzymanie słowa oraz za upominki.
Dermika. Za pewne zastanawiacie się jakim cudem ta paczuszka trafiła w moje dłonie. 
Podejrzewam, że część z Was powiedziała by, że wygrałam ja w konkursie.
Otóż nie kochane, otrzymałam ją od Dagny Wach przedstawicielki firmy Soraya oraz Dermiki. Ale od początku. 30 sierpnia organizowałam spotkanie blogerek z okazji Międzynarodowego Dnia Blogera. Spotkanie odbyło się w Chełmie i brało w nim udział dwanaście niesamowitych dziewczyn bardzo mi bliskich.
 
Główną patronem spotkania była firma Soraya, która obchodziła trzydziestolecie istnienia.
Postanowiłam uczcić ten dzień z dziewczynami oraz z najbardziej uroczą i przebojową przedstawicielką firmy czyli Dagną Wach. Niestety Dagna z przyczyn nie zależnych od niej nie mogła do nas przybyć, więc te popołudnie spędziliśmy bez naszego głównego gościa. 
Dziewczyny poczęstowałam tortem z logiem Soraya oraz wzniosłyśmy toast lampką szampana i życzyłyśmy Soraya Sto Lat! 
Bardzo ucieszyła mnie ta wiadomość. Jeszcze raz dziękuję Dagnie oraz całemu zespołowi Soraya. Czułam się doceniona i mile potraktowana. 
Fajnie, że firma doceniła moje starania by spotkanie się udało i by dziewczyny nie zapomniały o nim długie miesiące.
Po spotkaniu otrzymałam od Dagny Wach poniższą wiadomość:

5 września 13:10
Kochana! Spóźnione ale za to bardzo serdeczne życzenia urodzinowe przesyłam Ci ja oraz cały zespół Soraya.
Oglądałam dopiero dzisiaj relację i aż mi się łezka w oku zakręciła. Co za wspaniały tort i spotkanie! Strasznie żałuję, że mnie tam nie było z Wami
Kochana, chciałam Ci bardzo podziękować za cały wysiłek, który włożyłaś w organizację spotkania i uczczenia 30lecia marki Soraya. Czy jest coś z portfolio Soraya czego jeszcze nie miałaś a chciałabyś mieć? Bardzo chętnie Ci coś wyślę Jeżeli z Soraya nic dla siebie nie znajdziesz może coś z portfolio Dermiki by Cię zadowoliło?
 
Bardzo ucieszyła mnie ta wiadomość. Jeszcze raz dziękuję Dagnie oraz całemu zespołowi Soraya. Czułam się doceniona i mile potraktowana. 
   Fajnie, że firma doceniła moje starania by spotkanie się udało i by dziewczyny nie zapomniały o nim długie miesiące. Satysfakcja była ogromna jak czytając relacje ze spotkania u pozostałych uczestniczek, wszystkie co do jednej wypowiadały się bardzo pozytywnie. Takie momenty są dla mnie najbardziej satysfakcjonujące.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...