I jak tu buzia ma się nie cieszyć jak dostaje się cmoka w policzek. A to wszytko za sprawą Magdy prowadzącej bloga ThewomenlifeTo właśnie ona zmotywowała naszą uśmiechnięta szóstkę osóbek by się spotkać, poplotkować i wypić przecudną kawusię. Pierwszy zamierzony plan spotkania zaplanowałyśmy w restauracji Spinacz, lecz z czasem zmieniliśmy zdanie i udaliśmy się do drogerii Plaza. I tam zaczęło się istne szaleństwo! Jedzonko i zakupy zabrały nam najwięcej czasu, i wyobraźcie sobie nas wszystkie buszujące po sklepikach jeden po drugim. Gdy już zapał do zakupów przeminą udałyśmy się na ploteczki. I właśnie nadszedł czas na kawusię i soczki ze świeżych owoców. I powiem Wam tak szczerze, że to był czas najmilej wspominany przeze mnie. Na rozmowie z dziewczynami najbardziej mi zależało, ponieważ są to dziewczyny które często towarzyszą mi w życiu codziennym poprzez rozmowy na Fb. Miałyśmy kilka tematów do przegadania już na żywo. Dziewczyny są po prostu cudne! Zawsze ale to zawsze są chętne do pomocy i zawsze starają się mnie podnieść na duchu i wysłuchać.
One są dla mnie po prostu perełkami Lubelszczyzny!!!
Żaneta i ja
Magda i Żaneta
Ania i Żaneta
Żaneta i Agnieszka
Spotkaniu patronowała nam firma Decoderm.
Tak szczerze, to przyznam się Wam że do tej pory nie wiedziałam o istnieniu tej firmy. Tym bardziej z wielką ciekawością się im z bliska przyjrzałam. Puder w kamieniu od razu przykuł mój wzrok. Kolorek niesamowity, który faktycznie nadaje skórze zdrowego promiennego wyglądu.