czwartek, 31 lipca 2014

Wracamy do zdrowia...

 Kochane moje!
    Jutro mija trzy tygodnie choroby Łatka. Dla mnie jak i dla niego był to dość trudny okres 
w życiu. Przyjaciel który jeszcze nie dawno biegał ciesząc się życiem z dnia na dzień przestał chodzić. Był to dla mnie totalny cios, którego w życiu się nie spodziewałam. Łatek jest młodziutki ma zaledwie nie całe cztery lata, zawsze bardzo energiczny, wesoły cieszący się każdą zabawką czy piłką. I zaledwie w chwilę czar prysł. Wielkie nieszczęście go spotkało! Najprawdopodobniej udar czy wylew go nie oszczędził.  Pomimo wielu wizyt u weterynarza, wielu zastrzyków Łatek na szczęście wraca do zdrowie. Choć powiem Wam tak szczerze, że jak zrobiłam te zdjęcia i ujrzałam je na pulpicie nie jestem tak do końca tego pewna. Te jego smutne oczy mówią same za siebie. Są bardzo przygnębione. Na pewno Łatek również psychicznie bardzo cierpi. Możliwe, że nie zdaje sobie sprawy dlaczego mięśnie odmawiają mu posłuszeństwa. Choroba spowodowała, że trzy kilogramy jest lżejszy.
   Mimo tego smutnego faktu Łatek zaczyna chodzić, i z każdym dniem liczba kroków staje się coraz większa. W dalszym ciągu wstawanie sprawia mu wiele trudności. Tylnie łapy wciąż nie sprawują się jak powinny, wciąż są bardzo sztywne. 
   Obecnie mam się już z czego cieszyć najgorsze jest już za nami. Wierzę w Łatka w jego upór i chęci. Wierzę, że z każdym dniem poradzi sobie i wyzdrowieje. A dla Was dziewczyny, które wspierały mnie w komentarzach i na Fb mam kilka Łatka zdjęć. 
Jak widzicie Łatek zaczyna chodzić, choć jeszcze w nietypowej dla psa pozycji.

niedziela, 27 lipca 2014

Wakacyjne Spotkanie Blogerek w Starachowicach...część II

   Za oknem mamy już noc, a ja wieczorną porę niedzieli spędzam przed laptopem pisząc post. Tak jak wspomniałam Wam w poprzednim poście wczoraj miałam możliwość poznać urocze Starachowiczanki oraz dziewczyny mieszkające w okolicach Starachowic. Sobotnie popołudnie zaliczam do bardzo udanych, pogoda nam dopisała ponieważ kropla deszczu się nie pojawiła, mimo faktu, że przez ostatni tydzień słońce nas nie rozpieszczało. Za pewne słonko świeciło specjalnie dla nas. Spotkałyśmy się w restauracji Kawka. Miejsce cudne, wokół naszych stołów rozpromieniła się aura uśmiechu i radości.Wokół nas wystrój sali rozpromieniały świeże kwiaty oraz świeczniki składające się z wosku i kawy.
Atmosfera była przepełniona dużą ilością uśmiechów. Rozmawiałyśmy na wszystkie tematy, nie było dla nas tematów tabu. Każda z nas miała wrażenie, że znamy się już od dawna. Niestety co dobre szybko się kończy i niestety po godzinie osiemnastej musiałyśmy zakończyć nasze spotkanie. Cieszy mnie fakt, że miałam możliwość poznać nowe koleżanki po fachu. Teraz nie pozostaje nam nic innego jak tylko spotkać się na kawie by dokończyć te nasze ciekawe dyskusje.

Oto ostateczna lista uczestniczek SOBOTNIEGO spotkania :
1. Justyna Trelińska http://szkatulka-ziuzia21.blogspot.com/   "ORGANIZATOR"
2. Małgorzata Lewandowska - http://margaritkaaa.blogspot.com/
3. Katarzyna Górska - http://mendziorka.blogspot.com/
4. Magdalena Pożoga - http://blizniaczki09.blogspot.com/
5. Anna Gugała - http://blog-dla-kobiet.blogspot.com/
6. Katarzyna Juścińska - http://nafalachistnienia.blogspot.com/
7. Joanna Biesiada - http://rarityikosmetyki.blogspot.com/
8. Magdalena Zdybała - http://magdaikosmetyki.blogspot.com/
9. Magdalena Kruk - http://tococieszy.blogspot.com/
10. Anna Klimas - Barton - http://45stopni.blogspot.com/

Pierwszą prezentacje rozpoczęła Pani Dagna Wach przedstawicielka firmy Soraya. 
Omawiała nam bardzo znane i lubiane produkty do higieny intymnej oraz serię Body Diet24.
Produkty są mi znane i bardzo przeze mnie lubiane. 
Niebawem napiszę o nich recenzję, i same przekonacie się jak są skuteczne.
Drugą prezentację poprowadził Pan Jacek. Wesoły, uśmiechnięty oraz bardzo sympatyczny mężczyzna, posiadający profesjonalne podejście i wielka wiedzę kosmetyczną. Pan Jacek przedstawił nam bardzo liczny asortyment sklepu Foturosa. Każda z uczestniczek miała możliwość podczas prezentacji przetestować na własnej skórze cienie, bronzery oraz rozświetlacze. Kolorki nas urzekły i bardzo zaciekawiły. 
Lakiery do paznokci również miały swoje pięć minut podczas prezentacji. Pędzelki były mi znane ponieważ część z nich mam w domu i od kilku tygodni każdego dnia po nie sięgam.

http://sklep.futurosa.net/images/logo.png
http://sklep.futurosa.net/shop.html

Każda z nas uwielbia pomagać, więc z wielką radością przyniosłyśmy ze sobą kolorowe koperty z  życzeniami i niespodzianką.
Nasza pomocna skarbonka. Na spotkaniu zbierałyśmy pieniążki dla przeuroczej Małgosi.
http://dzieciom.pl/podopieczni/17501 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...