niedziela, 28 września 2014

Foto Mix...Wrzesień w zdjęciach...

Kochane nie mogło być tak, że Foto Mix nie mógł się nie pojawić we wrześniu. Oto i on. 
Gdzie byłam co robiłam, co kupiłam wszytko znajdziecie poniżej. 
Zapraszam!
1. Bociek spotkany nad Jeziorem Glinki. Nie bał się podchodził tak blisko, że bez problemu mogłam mu zrobić ciekawe ujęcia. Wyjadł nam dwa pętka cienkiej wędliny. Dla jego dzieci poświęciliśmy wędlinę na grilla. Najważniejsze by nakarmił wiecznie głodne maluchy w gnieździe.
2.Rzeka Wisła łączące Woj. Lubelskie z Woj. Świętokrzyskim. Za każdym razem gdy przemierzam autokarem tę trasę rzeka robi na mnie wrażenie.
3. Dla mnie, dla moich rodziców i dziewczyn biorących udział w organizowanym przeze mnie spotkaniu blogerskim. Te podziękowania wiele dla nas znaczą, cieszymy się razem z Arturem, że pomoc mu się przydała. Pomoc potrzebującym jest mega satysfakcjonujące.

Dziękujemy serdecznie Pani Kasiu i wszystkim, którzy doczynili się do pomocy na rzecz mojego cierpiącego brata. Jesteśmy mile zaskoczeni tym jak ludzie chętnie i z całego serca nam pomagają:) Nie potrafię opisać wdzięczności za okazane wielkie serce Pani, rodzicom wszystkim ludziom, którzy się dołączyli:))) Jest Pani wspaniałą osobą, mimo własnej walki z chorobą okazała Pani wielkie serce pomagając mojemu bratu:))) Życzymy wszystkiego dobrego i także siły walki i wytrwałości! Pozdrawiamy:)))
4. Pychotki dzisiejszego dnia, czyli ciasto francuskie z jabłkiem i gruszką. Do tego kawa, cudo!
5. Kochane pragnę Wam ogłosić, że moje psie dziecko wyzdrowiało. Mój Łatek otrzymał drugie imię czyli Tysiączek. Tyle mnie kosztowało jego zdrowie i na szczęście udało się Łatek jest zdrowy jak rydz.
Nic mu nie dolega, znów jest wesołym pełnym życia urwisem. A co najważniejsze, został ojcem trzech uroczych małych bajtli. Skumplował się z sąsiadką Punią, która widzicie na zdjęciu powyżej. Łatek ma teraz trzech synów!!! Na dniach pokaże Wam zdjęcia małych szczeniaczków.
6. Latarenka z Ikea. Białe urocze cudo, która kosztowała 19.99.
7. Żywa czerwień róż. Kiedyś dawno temu w moim domu rzadko gościły żywe kwiaty. Teraz coś się zmieniło i zaczęłam ja wkładać do wazonów. Z czasem upodobania się zmieniają.
8. Kamienisty szlak prowadzący na Łysą Górę od strony Św. Katarzyny,  która znajduje się w  Świętokrzyskim Parku Narodowym.
9. Takie tam moje uśmiechnięte oczyska.
10. Złoty łańcuch z alefarcik.pl Jak dla mnie takie obszerne łańcuchy to nowość. Wcześniej aż takie duże ozdoby na szyję mnie nie zachęcały. Teraz całkiem dobrze w nich się czuję.
Zapraszam na stronę producenta.
N99 Naszyjnik ZŁOTY ŁAŃCUCH pancerka kolia obroża
11. Loczki połączone z kolcami robią wrażenie. Niby jestem urocza a za razem groźna. Mega połączenie, które mi się spodobało. Od czasu do czasu będę propagować taka zmianę.

Naszyjnik KOLIA z KOLCAMI kryształki ZŁOTY
Zapraszam na stronę producenta:
12. Zakupy w Biedronce. Na kosmetyczne zakupy Biedronka mnie nie skusiła, lecz na te piękne poszewki na poduszki owszem. Nie mogłam się nim oprzeć. Podejrzewam, że pięknie będą się prezentowały na kanapie.
13. Zakupy i prezenty urodzinowe. Obok tych przeuroczych posrebrzanych świeczników nie mogłam przejść obojętnie. Dwanaście złoty wydane najlepiej jak to tylko można było zrobić. Kotek otrzymałam od mojego dobrego przyjaciela na pocieszenie. Kotek tak cudnie się uśmiecha, więc nie dziwię się że go otrzymałam. Bransoletka sprawiła mi ogromna przyjemność, nie dość że praktyczna ale również i mega piękna. Jak można się nie cieszyć z takiego prezentu. Mój przyjacielu dziękuje Ci bardzo! Szal kupiłam za sprawa prezentu w formie bonu urodzinowego ze sklepu Orsay.
14. Poszłam do Rosmmanna a przeszłam obok kasy z pustym koszykiem. Jedynie gazetka Skarb wpadła mi w dłonie. W Naturze natomiast natrafiłam na przepięknie pachnące suszki o zapachu lili. Uwielbiam ich mocny zdecydowany zapach unoszący się w pokoju. Suszki kosztowały 3.99. 
15. Osłonka z Ikei kupiona w małym uroczym sklepiku Ikka w Starachowicach. Kosztowała 10 zł. Polowałam na nią już bardzo dawno temu, nie raz kusiła mnie do zakupy gdy widziałam je we wpisach na blogach. Dwa kolejne srebrne świeczniki, tym razem mosiężne i ciężkie ze szkła, były w promocji po 2.50. Kupiłam ostatnie w osiedlowym sklepiku. Koszyk praktycznie identyczny jak produkt Ikea lecz kupiony w Lublinie w jednym ze sklepów. Jest cudowny, swoim urokiem mnie przyciągną. Kupiłam go dość dawno chyba za około 12 zł. Dopiero teraz nadszedł czas by się nim pochwalić. Niebieskie wkłady w stylu morskim również mnie przyciągnęły. Ich zapach jest wręcz niesamowicie orzeźwiający.
16. Prezent od Soraya. Otrzymałam zestaw produktów Dermiki od naszej kochanej Dagny Wach przedstawicielki firmy Soraya. Zestaw był dla mnie upominkiem od firmy za zorganizowanie spotkania blogerek w Chełmie z okazji dnia Blogera oraz trzydziestych urodzin firmy Soraya. 
Oto link do naszego spotkania:
17. Mega cudna paczka od firmy Lirene. Jak za każdym razem dziewczyny czyli Pani Magda i Ania nas rozpieściły. Bardzo serdecznie dziękuję za tak miłą zapełniona po brzegi nowościami paczuszkę.
18. Moja pierwsza lecz nie ostatnia paletka Sleek. Kolory niesamowite, długo utrzymujące się na powiekach. Teraz znam już ich fenomen licznych achów i echów na ich temat.
19. Paczuszka od Eveline. Miałam ją otrzymać na spotkaniu blogerskim organizowanym przez Andżelikę i Darie, lecz niestety otrzymałam ja dopiero po spotkaniu. Ale z drugiej strony to dla mnie nie żaden problem.
20. Sinsay. Czapka i komin. Koniecznie jak będziecie w tym sklepie sprawdźcie ten zestaw. Zazwyczaj czapek nie noszę i potrafiłam całą zimę przechodzić bez czapki, a w tej się zakochałam.
21. Zakupy odzieżowe. I tu mogła bym się rozwinąć i to bardzo. Drobna część jest z sh. Zgadnijcie  która?
22. Nadchodzące recenzje.
23. Moje kochane Starachowice. Widok z Galerii Kamienej.

sobota, 27 września 2014

Cała ja...I już po imprezie...

   Kochane mimo jeszcze nie późnej pory wróciłam właśnie z imprezy i jestem mega padnięta.
Oczy się świecą a za razem cieszą. 
Miałam z Wami w planie posiedzieć dłużej, lecz wybaczcie uciekam w kimę. 
A Wam kochane życzę udanej i ciekawej w imprezę soboty.
Pozdrawiam serdecznie!

czwartek, 25 września 2014

Projekt Denko z kilku miesięcy...

 Kochane nie wiem czemu ale posty z Projektem Denko stanowią dla mnie największą trudność w ich tworzeniu. Brak systematyczności miesięcznej sprawia, że jeszcze dwa pudełka niewielkiej już wielkości zalegają za szafka i czekają na ich publikację. Mogłabym je połączyć w jeden post to by było stanowczo za dużo produktów do pokazania. Dziś część z nich Wam zademonstruję. Są to produkty, które już dawno zostały zdenkowane do samego dna lub po prostu skończyła się im data warzności. Wiele z tych produktów miało swoje pięć minut na blogu po przez post z recenzją.  Kolejne Denko postaram się by było na początku przyszłego miesiąca by Was nie zanudzić.
Żele z Lirena - Tutaj...
Borowina Suplphur -Tutaj...
Wazelina z Ziaji - Tutaj...
Balsam do ciała z Soraya - Tutaj...
Krem do rąk z Enchantuer - Tutaj...
Zmywacz w żelu do paznokci z Denegal - Tutaj...

poniedziałek, 22 września 2014

Wyniki rozdania...Gratuluję serdecznie!

Witam Was!
Kochane moje dziś nadszedł dla Was i dla mnie szczęśliwy czas. Dla mnie dlatego, że nareszcie mogę ogłosić zwyciężczynię, która za kilka dni stanie się posiadaczką całej kosmetycznej ilości produktów kosmetycznych, a dla Was  na reszcie czas oczekiwania na koniec rozdania 
się skończył. 
Kochane każdej z Was chciałabym podziękować za udział w rozdaniu. Jest mi bardzo miło, że tak duża ilość wzięła w nim udział. Dziękuje raz jeszcze. A teraz by nie przedłużać ogłaszam, że zwyciężczynią rozdania jest... patrz poniżej

Justyna Wiśniewska


Gratuluję i czekam na maila z adresem do wysyłki!
Kontakt do mnie: katarina.dar@wp.pl

sobota, 20 września 2014

Dafi...Dzbanek filtrujący...moja opinia...

Witam Was serdecznie! Dzisiejszy post nie jest poświęcony produktom kosmetycznym, ale czy zdrowy sposób odżywiania nie jest połączony z dziedziną kosmetyczną. Otóż na jednym ze spotkań blogerskich w Lublinie otrzymałam przecudny dzbanek do filtrowania wody. Nawet nie wiecie jak byłam zaskoczona, że akurat ten model otrzymałam na spotkaniu organizowanym przez Darię i Andżelikę. 
   Na początku przyjaźni z dzbankiem podchodziłam raczej ostrożnie, ponieważ jest to pierwszy produkt w moim domu, ale jak zaczęłam filtrowanie, to teraz nie mogę przestać.

Zapraszam do strony głównej producenta:
W kuchni należy czerpać przyjemność z jedzenia i picia, dlatego marka Dafi dba o smak potraw i napojów. W trosce o smak stworzyliśmy urządzenia filtrujące i próżniowe, które w kuchni przydają się na każdym kroku. W pojemnikach próżniowych żywność zachowuje dłuższą świeżość i nie ulega szybkiemu zepsuciu. Z kolei przefiltrowana woda jest doskonałą bazą do przygotowania smacznych dań i napojów. Każdy produkt Dafi służy więc spełnieniu misji naszej marki, jaką jest rozsmakowanie klientów w dobrej kuchni, opartej na czystej wodzie i świeżych produktów.
 Atri 2,4 L Indykator manualny

By każda filiżanka kawy i herbaty napełniła się smakiem czystej wody, a użytkowanie dzbanka Atri stało się komfortowe i łatwe, został on wyposażony w kilka pomocnych i wygodnych w użyciu elementów.

 http://www.dafi.pl/fileadmin/dafi-2/images/product-atri-dzban.jpg

Wygodny w stosowaniu wlew:

Dzbanek Astra posiada dwa rodzaje wlewów – otwarty z kratką i zamknięty
z uchylną klapą. Każdy z nich umożliwia wygodne napełnianie dzbanka bez zdejmowania pokrywy. 

 http://www.dafi.pl/fileadmin/dafi-2/images/m-product_05.jpg

Czytelny wskaźnik zużycia filtra (indykator)

Wskaźnik zużycia filtra przypomina o jego comiesięcznej wymianie. Każdy rodzaj wskaźnika Dafi należy ustawić od nowa po każdorazowej wymianie wkładu w dzbanku. Wskaźnik LED sensor odmierza miesiąc od momentu wyprowadzenia go z trybu uśpienia. Kiedy upłynie czas przydatności filtra dioda zacznie migać kolorem czerwonym. Na wskaźniku manualnym zaznacza się datę wymiany wkładu.

Moja opinia: Filtrowanie wody jest jedynym i głównym  jego zadaniem. W tej roli sprawdza się znakomicie. Nie sądziłam, że woda która spożywam z kranu aż tak po filtrowaniu zmieni smak. Wcześniej nie przywiązywałam do czystości wody aż tak wielkiej uwagi. Do gotowania dań używałam wody z kranu, do napojów również. Bezpośrednio do picia kupowałam wodę 
w butelkach. Od czasu gdy mam dzbanek wszytko się zmieniło. Wodę chociażby do zupy również filtruje w dzbanku, i nie uwierzycie ale dana są znacznie lepsze. Kawa czy herbata również zmieniła smak i stała się bardziej wyrazista. Aż trudno uwierzyć, że to wszytko się zmieniło za sprawą jednego filtra. Chlor, żelazo czyli metale ciężkie oraz zanieczyszczenia organiczne nie są mi już w żaden sposób zagrożeniem. 
Również o kamieniu w czajniku mogę zapomnieć. 
Dodatkowo przy tworzeniu na zimę soku z aronii również cała wodę filtrowałam w dzbanku. 
I powiem Wam, że tworzenie domowych przetworów stało się znacznie przyjemniejsze i zdrowsze. Dodatkowo przefiltrowaną wodę można używać do żelazka 
oraz pojemników do lodu. 
Zdradzę Wam tajemnicę, że mój tato będąc młodą osóbka zbierał wodę deszczówkę by potem myć w niej włosy. Ja znając ten cudny przepis na miękkie włosy przefiltrowałam pięć litrów i umyłam w niej głowę.
I wiecie co efekt jest fenomenalny i zaskakujący.
Podsumowując woda filtrowana jest znacznie czystsza, nie czuć w niej metalicznego zapachu, o osadzie również możemy zapomnieć.
Dzbanek jest mega prostu w obsłudze, wkładamy filtr i dozujemy wodę. 
Cudna ściągawka w obsłudze czajnika jest kalendarzowy wskaźnik filtra, który przypomina nam o wymianie filtra. Jeden filtr pozwala nam na uzdatnić 150 l wody, więc mega dużo. 
Utrzymanie go w czystości również nie sprawia żadnego problemu, a jego wdzięczny kształt ślicznie prezentuje się na kuchennej półce. 
Dzbanek kosztuje 43.25, możliwe że sporo lecz po przeliczeniu za wodę kupioną w sklepie to już po kilku tygodniach dzbanek się zwróci.
Więc kochane jeżeli propagujecie zdrowy styl życia to zachęcam Was do zakupu dzbanka. 
Zakupić możecie go tutaj:

piątek, 19 września 2014

Chantal...Serum arganowe do włosów...moja opinia...

Mamy w tym roku piękną złota jesień, która przez kilka dni strasznie nas rozpieszcza. Promieni słonka wciąż nam towarzyszą, jesiennych liści z biegiem dni przybywa. Wrzosy królują na zdjęciach na Instagramie. Pojawiają się wszędzie, i nawet u mnie w domu zagościł, cudnie fioletowy wrzos. Przecież mamy już jesień, wiec nie tylko pięknym wrzosem musimy się zachwycać. Dlatego też dziś mam dla Was produkt o niesamowicie pięknym zapachu olejku arganowego. 
Jak wiecie ja oraz wiele, ale to wiele blogujących osób zakochało się w zapachu olejku arganowego. Również i mnie dopadła ta miłość. Produktów z tym składnikiem mam kilka i nie tylko są to olejki do włosów, ale również kremy do rąk, 
balsamy do ciała oraz odżywki w sprayu.
Dziś zaprezentuję Wam jeden z nich...
Zapraszam do strony producenta:
http://www.chantal.com.pl/image/logo.gif
Jedwabiste serum do do pielęgnacji wszystkich rodzajów włosów, a w szczególności do włosów zniszczonych, matowych i szorstkich. Olejek arganowy obecny w produkcie ma silne działanie odżywcze i rewitalizujące. Tworzy film ochronny wokół włosa, dzięki czemu włosy są wygładzone i łatwo się rozczesują. Przeciwdziała elektryzowaniu się włosów oraz rozdwajaniu końcówek.

Cena: 18:20
Pojemność:100g
Serum do włosów z olejkiem arganowym

Na stronie producenta znalazłam zestaw arganowy. 
Moim skromnym zdaniem cudnie nadawał by się na prezent.
 http://www.chantal.com.pl/pliki/produkty/male/3b46-zestawsessioargan.jpg
Skład olejku arganowego:
  • tłuszcze OMEGA
  • tokopherole
  • triterpenalkohole
  • phytosterole
  • monoazylglyzerole
  • tłuczcze nasycone jak i nie nasycone
Właściwości oleju arganowego
  • opóźnia procesy starzenia,
  • łagodzi objawy alergii,
  • działa przeciwzapalnie,
  • poprawia elastyczność skóry,
  • wygładza zmarszczki,
  • korzystnie działa w leczeniu egzemy, ospy wietrznej, łuszczycy,
  • głęboko nawilża skórę,
  • wspomaga pozbycie się cellulitu,
  • odżywia włosy zniszczone zabiegami fryzjerskimi,
  • chroni skórę przed niekorzystnym działaniem promieni słonecznych,
  • łagodzi objawy trądzika młodzieńczego,
  • chroni naskórek przed przesuszeniem i pęknięciami,
  • przyśpiesza gojenie uszkodzeń skóry.
olej arganowy 
Właściwości olejku arganowego w medycynie:
  • łagodzi bóle stawów,
  • odmładza skórę,
  • zapobiega chorobie Alzheimera i Parkinsona,
  • obniża ciśnienie i poziom cholesterolu,
  • wpływa korzystnie na krążenie krwi,
  • wzmacnia układ odpornościowy,
  • zmniejsza ryzyko zachorowania na raka prostaty, piersi, skóry,
  • zmniejsza ryzyko zawału serca i miażdżycy,
  • zabija grzyby i bakterie.
Materiały poprane ze strony: http://olejekarganowy.org/wlasciwosci/
Zapach bo od niego muszę zacząć i z tego to faktu muszę i chcę go pochwalić. Jest po prostu cudny, niesamowity wręcz przepiękny. Zapach tak bardzo mi się podoba, że z wielką chęcią bym kupiła perfumy o tym zapachu. Jest po prosu niesamowity!!! Przepięknie pachnące serum do włosów stało się moim ulubieńcem 
jeśli chodzi o pielęgnację włosów. 
Jak widzicie moja dość spora butelka dość szybko sięga dna. Używam go za każdym razem jak myję głowę. Po umyciu włosów nakładam dość spora ilość serum i wmasowuję olejek w skórę głowy i włosy. Podczas tego zabiegu moje włosy stają się raczej sztywne i szorstkie. 
Praktycznie obklejam je całe. Po około 10 minutach spłukuje obficie ciepłą wodą i nakładam odżywkę bez spłukiwania. 
Pewnie się zdziwicie co ta Katarina robi? 
Właśnie w taki sposób wzmacniam włosy poprzez olejowanie tym serum. I powiem Wam, że włosy jeszcze ani razu się nie przetłuszczały. Pominę fakt, że połowę włosów stanowią rozjaśnione pasemka, które poprzez rozjaśniacz są wysuszone. Zabieg zdecydowanie im pomaga wrócić do pierwotnego stanu.
Po wysuszeniu włosy są lejące, gładkie i sprężyste. Nie są napuszone, i się nie kręcą. 
Stają się proste, w szczególności końcówki się nie podnoszą, 
a wręcz przylegają do długich włosów.
Dodatkowo małą ilość wgniatam w suche włosy u ich końcom by jeszcze bardziej wygładzić końcówki i nadając im zdrowy blask i jedwabisty wygląd.

Za sam zapach uwielbiam go stosować, a za drogocenne właściwości z czystym sumieniem mogę Wam go polecić.

Wielkie Boom z BingoSpa...Obniżamy wartość koszyka o 50 zł...

   Kochane za pewne większa część z Was otrzymała już wiadomość z portalu Bangla.pl lub od BingoSpa w sprawie wielkiego tak zwanego BUM. Promocja polega na tym, że osoby które zarejestrują się na się na stronie www.Bingospa,eu otrzymają bonus poprzez obniżaną wartość koszyka o 50 zł.
50 osób które najbardziej zaangażują się w poniższą akcję nie tylko otrzyma obniżkę zawartości koszyka ale również gratisową przesyłkę w ramach testowania w IV kwartale 2014 roku. 
Poniżej znajdziecie dodatkowe informacje dotyczące promocji, więc blogerki lub blogerzy do dzieła. 
http://bingosklep.com/ 
https://www.facebook.com/BingoSpa.Esp 


  1. ZAREJESTRUJ SIĘ w sklepie www.bingospa.eu w dniach 19-21 września
  2. POLUB profil https://www.facebook.com/pages/BingoSpa-Polska/453101484735693?ref=hl na Facebooku


Kod BINGOSPABOOM obniży wartość koszyka o 50 zł (np. z 50 zł na 0 zł w koszyku).
Kod BINGOSPA532 sprawi, że kupujesz za 80 zł a wartość koszyka wynosi tylko 30 zł dla wszystkich zarejestrowanych uczestników akcji.

W poniedziałek 22 września na profilu na Facebooku pojawi się informacja, kiedy kody stają się aktywne.
Kody należy wpisać w polu „Bon wartościowy lub kod”.
1 osoba = 1 bon = 1 zakupy

BĄDŹCIE Z NAMI NA FACEBOOKU w piątek i poniedziałek!!
* Regulamin akcji do wglądu w zakładce Fanpage BingoSpa

środa, 17 września 2014

Takiego Cię wybrałam...Takiego pokochałam...CristalCiTY...

Cześć dziewczyny!
   W pirackich legendach spełnieniem marzeń pirata był pełny kuferek złota lub biżuterii. Natomiast w naszych czasach zdecydowanie inne cenne rzeczy kryją się w kuferkach. 
I właśnie dziś chcę się z Wami podzielić zawartością jednego wartościowego kuferka. Otrzymałam go w ramach przedłużenia współpracy z CrystalCiTY
I właśnie dziś skieruję Waszą uwagę na firmę CrystalCiTY.pl/ dzięki której kolejny raz otrzymałam przepiękną statuetkę. I to właśnie na blogu http://blog.crystalcity.pl/ publikuję swoje wpisy zanim umieszczę je na moim blogu.  W zakładce BLOG macie możliwość zapoznać się z moją recenzją statuetek, ale również przeczytać opinie innych blogowiczek współpracujących z tą firmą.  Zapraszam do lektury serdecznie.
Zapraszam na główną stronę i na Fb producenta. Znajdziecie tam otrzymana przeze mnie statuetkę oraz ciekawe pomysły na prezenty na przykład na Ślub znajomych.

Link do strony głównej
Strona FB 
Blog




Statuetka o wymiarach 10x6x6 oczywiście szklana. Choć nie dużych rozmiarów ale za to bardzo romantyczna. Umieszczone w niej laserowo dwa serca w jeszcze większym stopniu  podnoszą charakter romantyzmu, miłości dwóch osób. W górnej części statuetki znajduje się miejsce na podgrzewacz, który rozświetla statuetkę i sprawia, że urok romantyzmu który dzięki  świeczuszcze rozświetla całe pomieszczenie w którym się znajduje. Przy zgaszonym świetle statuetka prezentuje się wręcz cudownie i wytwornie. 
Nie doszukacie się na niej rys lub pladr, czyli bąbelków powietrza które w hutnictwie obniżają jakość prezentowanego szkła. Statuetka wykonana jest laserowo
i bardzo starannie.
Przekonałam się o tym nie raz, że pracownicy firmy bardzo dbają o najwyższą jakość swoich wyrobów. Każdej jak i tej statuetce którą otrzymałam nie mam nic do zarzucenia. Pladr, nie ma rys, pęknięcia i obicia ani razu się nie pojawiły. Pozostaje mi ją po prostu chwalić, ponieważ nie mam jej nic do zarzucenia.
Cała statuetka jak jej górna część wykonana jest precyzyjnie, wręcz idealnie. 
Umieszczone w niej laserowo dwa serca w jeszcze większym stopniu 

Moje ciche motto, które towarzyszy mi długie miesiące.
 To właśnie ten napis rozczula moje serce, 
bo przecież bez miłości nie da się żyć!
Takiego Cię wybrałam…
Takiego pokochałam…

Za każdym razem jak jest mi dane cieszyć się otwierana przesyłką od CristalCiTY to wiem doskonale, że zawsze do statuetki jest dołączony kuferek w formie etui.
Dołączony jest zawsze! I za każdym razem cieszy moje oczy swoją intensywną barwą.
Tym razem otrzymałam kuferek czerwony w sam raz pasujący do charakteru statuetki.
Kochane a na koniec postu prezentuję Wam przeuroczą nowość!
Czyż nie jest urocza?
Koronkowe Serce 3D uwiecznione w zawieszce to miniaturowe arcydzieło. Pomimo niedużego formatu, obraz utrwalony w jej środku jest doskonale widoczny gołym okiem. Serce uplecione z ażurowego wzoru, zostało idealnie odwzorowane w każdym szczególe. Ta śliczna zawieszka może spełnić rolę oryginalnej biżuteri lub po prostu fantazyjnej ozdoby. Wspaniale sprawdzi się jako drobny upominek dla dziewczyny, żony czy też mamy.
Dokładne wymiary zawieszki to 28x20x7 m. Zawieszkę sprzedajemy bez zaczepu (krawatki) i rzemyka.
Zawieszka nie podlega personalizacji
Statuetki z motywem 3D Koronkowe Serce są również dostępne w innych rozmiarach:
http://www.crystalcity.pl/produkt/koronkowe_serce_zawieszka

Zawieszka szklana z sercem 3D na prezent walentynkowy
Koronkowe Serce 3D ~ zawieszka - miniaturka
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...