Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Elfa Pharm. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Elfa Pharm. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 3 kwietnia 2017

Vis Plantis...Nawilżające oraz kremowe masło do ciała...

Cześć Wszystkim! 
   Jak kochani miną Wam poniedziałek. U mnie super! Cały dzień spędziłam w domu.   
Z powodu choroby nigdzie się nie ruszam. Na dwór aż chce się wyjść widząc świecące dziś słonko. Lecz niestety wyjście na dwór wiąże się z ciągłym kaszlaniem. Domownicy się śmieją, że szkodzi mi zdrowe powietrze. I chyba tak jest. Kaszel mnie zamęczy. Płuca aż bolą od tego kaszlania. Delikatny zapach podrażnia mi gardło tak bardzo, że nie ma mowy o wiosennych spacerach. Ale to nic wiosna dopiero się zaczęła i przez długie dni będzie nam towarzyszyć.  A w moim życiu przez długie dni wieczorami towarzyszyło mi kremowe masło do ciała firmy ElfaPharma. Owa firma w październiku 2016 roku świętowała swoje piąte urodziny, i dlatego w swoim logo pojawiła się piąteczka na czele. 
Zapraszam na stronę ElfaPharm:


Od producenta: Głęboko nawilża, wygładza i uelastycznia nawet bardzo suchą skórę i to już po pierwszym użyciu. Tworzy na jej powierzchni nietłustą, skuteczną warstwę ochronną. Łatwo się wchłania.
Zapobiega utracie wilgoci i zmiękcza naskórek dzięki obecności licznych emolientów i olejku monoi z wysp Polinezji. Ekstrakt z brunatnych alg Ascophyllum nodosum, pozyskiwanych w czystych, głębokich wodach oceanów, a także mocznik są źródłem jędrności i odżywienia dla wysuszonej i zmęczonej skóry. Delikatny zapach z ciepłą nutą białych kwiatów łączy pielęgnację z przyjem- nością i relaksem. Masło daje delikatny opalizujący efekt.

Sposób użycia: Wmasowywać w ciało delikatnie, okrężnymi ruchami, tak często, jak tylko to konieczne. Można stosować nawet na lekko wilgotną skórę zaraz po prysznicu lub kąpieli. Do pielęgnacji od stóp aż po dekolt.


Składniki: Aqua, Cyclopentasiloxane, Glyceryl Stearate, Urea, Ethylhexyl Cocoate, Ethylhexyl Stearate, Caprylic/Capric Triglyceride, Cetearyl Alcohol, PEG-100 Stearate, Octyldodecanol, Parfum, Glycerin, Cocos Nucifera Oil, Gardenia Tahitensis Flower Extract, Ascophyllum Nodosum Extract, Acrylates / C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Triethanolamine, Phenoxyethanol, Xanthan Gum, Mica, Titanium Dioxide, Methylparaben, Ethylparaben, Propylparaben, Butyl- paraben, Hexyl Cinnamal, Limonene, Coumarin

Każda z nas uwielbia piękne zapachy. My jako kobiety magazynujemy wszytko co ładnie pachnie. Ulubione fiolki perfum kupujemy po kilka razy tylko dlatego by znów poczuć piękną woń wydobywającą się z buteleczki. Kochamy piękne zapachy i to od bardzo dawna. Dziś opowiem Wam o jednym z nich. Uwielbiam, uwielbiam i wręcz uwielbiam jego zapach. Taki świeży i bardzo zmysłowy. Po ten zapach wszystkie z nas za pewne sięgną i to nie raz. Jest cudny! Będę go chwalić i chwalić i końca nie będzie. Mega cudowny! Unikam balsamów i masełek do ciała, które mają słabe zapachy. Ono wręcz przeciwnie ciągle mnie przyciąga. Po kąpieli na oczyszczone ciało pachnie niesamowicie. Zapach choć nie trwały, potrafi działać cuda i rozpieścić zmysły. Wyczuwalny jest bardzo mocno. Nie wielka ilość masełka sprawia, że zapach roznosi się po całej łazience. Po upływie nocy nie jest już wyczuwalny na skórze. Mimo to pozostawia skórę nawilżoną i delikatną wręcz aksamitną. Pozostawia na skórze nietłustą nawierzchnię, która szybko się wchłania. Olejek monoi oraz algi nawilżają skórę podczas procesu wchłaniania. Nawilżenie odczuwam bardzo długo. Często nakładam je na dłonie jako kompres nawilżający. Dłonie po domowych porządkach wysychają najbardziej i jako pierwsze potrzebują mocnego nawilżenia. Kompres im pomaga. Zdecydowanie mocznik ujędrnia skórę i ją napina oraz dba o nawilżenie. 
Słoiczek z piękną wyrazistą grafiką lecz bardzo skromną oko przyciąga. A co najważniejsze producent nie oszukuje nas, fikcyjnym powiększonym opakowaniem. Plastikowy masywny słoik z aluminiową osłoną pod zakrętką ma pojemność 250ml. Sporo prawda! 
Na wiele nawilżających kuracji Wam wystarczy. A o nawilżenie musimy dbać od stóp do głów. I te masełko nam w tym pomoże. 

Mam dla Was cudowną wiadomość. Pięknie pachnące masełko jest obecnie objęte 25% zniżką. Teraz kosztuje jedynie 12.37
Nie sposób przejść obojętnie obok takiej zniżki. Sama się zastanawiam nad jego kupnem. Wszystkie produkty które stały się moimi ulubieńcami, chętnie widziałabym je ponownie 
w całości. 

sobota, 4 lutego 2017

Współpraca z firmą Elfa Pharm

Kochani moi! Mamy weekend. Część z Was za pewne się cieszy z tego faktu, część raczej nie. Ja jeszcze dziś podążam do pracy i od jutra będę się cieszyć wolnym dniem. Pociesza mnie fakt wolnej niedzieli tym bardziej, że będzie to dzień dla mnie. Maseczka z białej glinki, peeling całego ciała i kompres na włosy staną się jednymi z zabiegów w domowym niedzielnym spa. Z wielką chęcią i wiarą w skuteczność poniższych produktów zawierzę swoje ciało właśnie im. Maskę arganową jaką otrzymałam od firmy Elfa Pharm przetestuję jako pierwszą. Mega wielki litrowy słoik z piękną graficzną szatą przykuł moją uwagę jako pierwszy. I to ona będzie grała pierwsze skrzypce w pielęgnacji włosów, już jutro. A dziś przedstawiam Wam cała zawartość paczuszki.
OHerbal Szampon do włosów suchych i zniszczonych
Vis Plantis Kremowe masło do ciała żurawina i malina moroszka
Basil Element Szampon wzmacniający przeciw wypadaniu włosów
Vis Plantis Szampon przeciwłupieżowy z dziegciem brzozowym i cynkiem
Vis Plantis Krem na zmarszczki mimiczne i głębokie linie
Vis Plantis Lipidowy krem barierowy
Pomadka O'Herbal Ochronny balsam do ust z olejkiem arganowym.
Skrub do stup z jodły syberyjskiej oraz pestek moreli.
Vis Plantis Kremowe oraz nawilżające masło do ciała z olejkiem monoi i algi.
Basil Element Odżywka wzmacniająca przeciw wypadaniu włosów.
Dr Sante Maska do włosów z olejkiem macadamia i keratyną
Kalendarz 2017

wtorek, 11 lutego 2014

Nadrabiam zaległości kosmetyczne i zakupowe...paczki, przesyłki, zakupy...

   Witam Was serdecznie i cieplutko! Tęskniłam za Wami i to bardzo!!! Nie było mnie chwile 
z powodu braku internetu , który potrafi zagotować mi krew do wrzenia. Na szczęście już jestem i postaram się w chwile nadrobić paczuszkowe i zakupowe zaległości. Dziś przedstawię Wam cześć zakupów jakie udało mi się upolować w ostatnim czasie. 
  Wracając jeszcze tematem z poprzedniego postu dotyczącego olbrzymiej paczuszki od Lirene to powiem Wam, że ta współpraca trwa już między nami ponad cztery lata. Początkiem naszej współpracy były pisane recenzję produktów na głównej stronie Lirene. Było ich wiele, a co najważniejsze spotkały się z wielkim zainteresowaniem. Recenzję również publikowałam na stronie Maybelline New York gdzie przez trzy lata systematycznie pisałam bloga. Niestety administrator stwierdził, że mój blog jak i setki innych blogów przestały przynosić oczekiwane nadzieje i po prostu zostały bez skrupułów usunięte. 
Co w efekcie wywiązało wielki żal 
i rozgoryczenie dziewczyn, które z czasem przeniosły się na blogspot. 
   Ja jestem jedną z nich i już  dwa lata jestem tu już z Wami. 
Wielka radość z tego faktu mnie ogarnia. 
A dziś paczki i zakupy. Ostatnio nazbierało się tego troszkę. 
Zobaczcie same...

1. Istne lakierowe szeleństwo...MARIZA...ROYAL COSMETICS..
.INGRID COSMETICS...WIBO...

2.Przesyłka od Agencji WERNER I WSPÓLNICY.
Otrzymałam naftę kosmetyczną z aloesem z atomizerem  firmy ANNA.
Dodatkowo w kopercie znalazły się trzy czekoladki, które niesamowicie smakowały.



3. Otrzymałam zaproszenie do testowania poniższych produktów.
Radość była ogromna jak dowiedziałam się, że będę je testować ponieważ uważam że produkty tej firmy są świetne. Piankę do higieny intymnej już miałam możliwość testować ponieważ otrzymałam ją na spotkaniu blogerskim.
Niebawem poznacie moje zdanie na jej temat.



Kilka dni temu dotarło do mnie moje zamówienie ze sklepu internetowego Qnszt.pl.
W szybkim czasie zamówienie dotarło do moich rąk.
Cenię profesjonalizm w osobach w nim pracujących.
Otrzymałam oczywiście wysoki rabat w formie 10 zł, oraz wiele gratisów. Również przy każdym zanówieniu otrzymujemy pieniążki do koszyka na kolejne zakupy. 
FAJNA SPRAWA!
Znajdziecie w nim wiele, ale to wiele elementów do tworzenia biżuterii. 
Ja znalazłam w nim wszytko co chciałam.
Sklep jest bardzo dobrze wyposażony, więc zapraszam do odwiedzenia i do zakupów.
W szczególności polecam zakup sznurków, 
powody są dwa wielki wybór kolorów oraz niska cena.
http://qnszt.pl/

Bransoletkom przecenionym w Pepco nie można było się oprzeć.
Kilka drobiazgów wpadło do mojego koszyka.

Moje ostatnie zdobycze modowe. 
Mam nadzieję, że choć część z nich Wam się spodoba.
Nie bawem pojawią się sesję z ich udziałem.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...