środa, 28 maja 2014

Paese...Doskonałość Roku 2010...


   Wcale się nie dziwię, że akurat ten lakier otrzymał miano Doskonałości Roku Twój Styl 2010. Kolor tego lakieru jest niesamowity. Zdjęcia nie odzwierciedlają jego śliwkowej głębi, 
są zdecydowanie jaśniejsze niż w rzeczywistości. Wiem jak bardzo firmy Paese lakiery lubicie, i na pewno z nim się spotkałyście w drogerii. Wszędzie ich pełno, są ogólnie dostępne w każdej drogerii kosmetycznej, oprócz sieciówek takich jak Rossmann czy Natura. W osiedlowej drogerii lub w sklepiku kosmetycznym na pewno go znajdziecie. 
Kosztuje jednak nie mało, bo około 15 zł. Jednak to sporo za lakier bez struktury piaskowej lub marmurkowej. Na szczęście swój nr. 133 otrzymałam od firmy Paese jako upominek na spotkaniu blogerek w Chełmie, które organizowałam wraz z Agnieszką i Moniką. 
Lakier z palety lakierów wybrałam sobie sama, ponieważ akurat takiej śliweczki jeszcze nie miałam w swojej szafce. Lakier spisuje się świetnie choć użyłam go dopiero trzeci raz. 
Idealnie się rozprowadza na płytce. Na szczęście nie zabarwia płytki po dłuższym stosowaniu. Utrzymuje się około dwóch dni. U mnie to norma, niestety konsystencja lakierów nie trzyma się dłużej na moich paznokciach niż trzy dni. 
Dla mnie ten aspekt to nie wada ponieważ i tak kolor często zmieniam. 

I jak Wam się podoba ten kolorek? 
Coś mi się wydaje, że tego sezonu fiolety są nie modne, a może się mylę?



 
 Lakier 133

Lakiery Mix kolorów

wtorek, 27 maja 2014

Colostrum...Przeciwzmarszczkowy krem Colostrum Dermo Therapy...moja opinia...

Kochane moje drogie!  U nas w Starachowicach upał wciąż panuje mimo chłodnego wiatru pogoda nas rozpieszcza. Jest wręcz idealna do popołudniowego wylegiwania się na plaży. Wczoraj zrobiłam sobie rundkę nad zaporę Brody. Postanowiłam ją zwiedzić i udało się. By do niej dojechać pokonałam około 10 km jak się nie mylę. Oczywiście droga powrotną również pokonałam rowerem. Powiem Wam, że uczucie niesamowite. Muzyka w uszach i można zwiedzać. Nogi w ogóle mnie nie bolą, może dlatego że nie jeździłam z nadmierną prędkością.
Widoki tak bardzo piękne, że nie dałoby się przejechać obok nich się nimi nie zachwycając. 
W końcowej części postu  prezentuje trasę mojej rowerowej wycieczki. 
A teraz planowana recenzja kremu przeciwzmarszczkowego.

Colostrum
 Przeciwzmarszczkowy krem Colostrum Dermo Therapy

Zapraszam na stronę główną sklepu Minerwa
Sklep Minerwa

http://colostrum.pl/images/logo.gif
http://colostrum.pl/img/cdt_cream01.jpg
Przeciwzmarszczkowy Krem Colostrum Dermo Therapy regeneruje, odżywia i odbudowuje wewnetrzną strukturą skóry stymulując jej system immunologiczny.
 Krem CDT łączy w sobie wielokierunkowy w działaniu potencjał bioaktywnych składników colostrum bovinum - jednej z najcenniejszych naturalnych substancji występujących w naturze, doskonałe właściwości nawilżające kwasu hialuronowego, bogatego w składniki odżywcze olejku makadamia, znanego ze swego dobroczynnego wpływu na skórę aloesu oraz mącznicy lekarskiej. Wzmacnia, regeneruje i odżywia skórę, odbudowuje jej wewnętrzną strukturę stymulując jej system immunologiczny. Długotrwale nawilża skórę, spłyca zmarszczki i wygładza skórę, zapobiega jej przedwczesnemu starzeniu się.
 Nie zawiera barwników ani substancji zapachowych
Produkt zgloszony do Krajowego Systemu Informacji o Kosmetykach
Colostrum Dermo Therapy - krem z kwasem hialuronowym RK/232711/08
Sklad INCI: aqua, cetearyl alkohol, cetylpalmitate, cyklomethicone, octylstearate, decyloleate, glicerin, colostre bovine, cetearylisonanoate, dicapryl ether, propylene glycol, Macadamia Temifolia, sodum hyaluronate, glyceryl stearate, triethanolamine, AloeBarbadensis, carbomer, Arctostaphylos Uva-Ursi aeq.exreact, phenoxyethanol, methylparaben, bytylparaben, ethylparaben, propylparaben, isobutylparaben
Co mnie zaskoczyło w opakowaniu tego kremu to słoiczek 30 ml., który zawiera dwa dna. Wniosek z tego taki, że mała pojemność produktu udaje troszkę większą niż w rzeczywistości. Ale przecież nie najważniejsze jest opakowanie tylko jego zawartość. Mimo kartonika, szczelnie zabezpieczonej foli aluminiowej oraz szczegółowej konkretnej ulotki zawartość produktu jest najważniejsza.
Zawartością jest biały, lekki, o kremowej konsystencji krem. Idealny dla osób mających suchą skórę. Ja taka mam i krem znacznie ją nawilżył. Na szczęście nie zapycha porów. Zmarszczki nieznacznie się wygładziły. 
A co mnie cieszy najbardziej wybarwił niektóre przebarwienia.
Dla osób mających piegi raczej się nie sprawdzi ponieważ sobie z nimi nie poradzi i ich nie odbarwi. Pod makijaż nadaje się jak najbardziej. Z buzi znika bardzo szybko, wchłaniając się 
w mgnieniu oka. Nie pozostawia po sobie tłustego i sztywnego uczucia dyskomfortu. który spowoduje że podkład będzie się rolował. Używałam go ponad dwa miesiące i ani razu nie podrażnił mojej skóry ani nie spowodował alergii. Krem niby jest bez ciekawego zapachu, lecz można powiedzieć że kremowy zapach jest. Na szczęście nie jest perfumowany, nie zawiera substancji zapachowych ani sztucznych chemicznych barwników, więc jest  bezpieczniejszy dla skóry. Skoro nie zawiera szkodliwych substancji to z czystym sumieniem mogę Wam go polecić. Kupcie spróbujcie oraz przetestujcie.

Cena: 49 zł
Pojemność: 30 ml.
Dostępność: Colostrum Tutaj...

Zachęcam do zwiedzania Starachowic, przejażdżki rowerem w takim miejscu i z takimi widokami są niesamowite.

sobota, 24 maja 2014

Lovely...Baltic Sand...Kocham marmurki...

   Która z nas nie kocha tej wyjątkowej  niesamowitej struktury, której nie sposób jestem jednym słowem opisać. Mimo, że uszkadzają strukturę płytki paznokcia a podczas zmywania lakieru czasem brak cierpliwości to ja je wręcz uwielbiam. To dzięki błyszczącej twardej oraz brokatowej strukturze była w  stanie zapuścić paznokcie. W innym przypadku nie było by to możliwe. Pod tą niesamowitą strukturę nakładam jako bazę odżywkę do paznokci by zapobiec wtapianiu się w płytkę drobinek brokatu. Choć nie zawsze zabezpiecza ona płytkę w 100 procentach. Czasem zdarzało mi się trzeć płatek kosmetyczny obficie nasiąknięty zmywaczem który zmył lakier, dostał się do odżywki która również zmył a brokat pozostał.
No cóż, urok tych lakierów jest wart tej męki podczas zmywania. Same zobaczcie jak pięknie się prezentują. Firma Lovely tymi odcieniami podbiła moje serce, mam nadzieję że wasze również. 
 
Lovely
Snow Dust

Lovely
Baltic Sand

Lovely 
Baltic Sand

Lovely
Baltic Sand

piątek, 23 maja 2014

Ingrid Cosmetics...Najnowsza współpraca...

   Kochane dziś przedstawiam Wam moje kosmetyczne nowości. 
Otrzymałam je od firmy  Verona Product Professional.  
Dzięki uprzejmości Pana Piotra mogłam dopasować produkty do mojej urody.
Zapraszam do przejrzenia niesamowitej kolorówki która na pewno Was zainspiruje.

Strona główna:
Fb:

https://scontent-b.xx.fbcdn.net/hprofile-frc1/t1.0-1/p160x160/577526_339032962831094_1128769655_n.jpg

Lakier do paznokci 
Love story nr. 412

Błyszczyk do ust
Lip Gloss

Cienie do powiek
Beauty Five

środa, 21 maja 2014

Wyniki rozdania na falach istnienia...


Kochane nadszedł długo wyczekiwany moment.
 Dziś ogłaszam wyniki rozdania na falach istnienia. 
Właśnie przed chwilą zrobiłam losowanie.
Na końcu postu znajduje się zwyciężczyni.
 Gratuluję kochana serdecznie!
Wszystkim moich kochanym uczestniczkom rozdania dziękuję za świetna zabawę
 i udział w rozdaniu.




ZWYCIĘŻCZYNI
Wiolkaa93
GRATULUJE SERDECZNIE!
https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiIwWonm4xTWu9F2wWWoT5gCfck7cXiZAptyMQ7y4CnIsv07xQZWvksJILbww-Y32rgw8jffF7_h1xmJ3cAN2NbK4NI216CCoW-S2P02Cp5VJR0FzG-cOIqVZBhosOgQvK90fjiUBDHTx0/s220/37bd61c5f0.jpeg


wtorek, 20 maja 2014

Żel pod prysznic Felce Azzurra...moja opinia...

Felce Azzurra
Żel pod prysznic z dodatkiem z oleju arganowego.
Zapraszam Was do świata Włoskich produktów.
http://www.saluti.pl/skins/user/shoper_green_4//images/logo.png


Felce Azzurra to marka stworzona przez firmę Paglieri w 1923r. Od tamtego czasu zyskała opinie najlepszego producenta kosmetyków do pielęgnacji codziennej we Włoszech.
 Unikalne zapachy, wysoka jakość i odważna stylizacja opakowań, sprawiają że Felce Azzurra na stałe wpisała się we włoskie życie codzienne.
Nowa linia żeli Felce Azzurra Benessere nie zawiera parabenów ani silikonu. Wzbogacone są naturalnymi olejkami. Olejek arganowy jest znany ze swych właściwości leczniczych, kosmetycznych i odżywczych.
 Zapach bogaty w nuty bergamoty, jaśminu, róży, drzewa cedrowego, ambry i piżma.
 
http://saluti.pl/userdata/producers/4.gif

     Zapach bogaty w nuty bergamoty, jaśminu, róży, drzewa cedrowego, ambry i piżma.Takie to właśnie składniki spotkałam w plastikowej karbowanej butelce o pojemności 200ml. 
Zapach obłędny słodki ale bardzo delikatny. Zawarty w składzie olejek arganowy przeważa w ulatniającym się podczas kąpieli aromacie. Na ciele nie trzymał się długo po osuszeniu ciała ręcznikiem już nie było go czuć. Dla mnie to nie problem ponieważ po każdej kąpieli używam balsamu który pozostawi zapach na skórze. Na rynku kosmetycznym w ostatnim roku olejek arganowy króluję, więc tym większą radość sprawiał mi testowanie tego żelu. Niesamowicie się pienił, szybko rozpuszczał się w wodzie a wręcz w niej znikał poprzez bezbarwny skład. Żel zaliczam do kategorii wydajnych, służył mi wiernie na około 5 kąpieli. Oczyszczał, odświeżał i starał się dbać o moją skórę lecz jej w stu procentach nie nawilżył. Pozostawiał sobie odrobinę na jedną kąpiel, gdy za tęsknie za słoneczną Italią użyję tę ją by przypomnieć sobie wszystkie słoneczne dni mojego pobytu we Włoszech.
Cena:6.95
Pojemność: 200ml
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...