wtorek, 27 listopada 2012

Lakiery Safari...moja opinia...

   Szkoda, że tak późno zdecydowałam się polubić tego typu kolorki. Dwa poniższe lakiery otrzymałam w ramach współpracy z Quiz Cosmetics. Nigdy ale to nigdy nie kupiłam ani nie pomalowałam paznokci w tak jaskrawych odcieniach. Możliwe, że się bałam ciągłego zwracania uwagi na moje paznokcie. Choć do pracy nie mogę nosić aż tak intensywnych kolorków o w sobotę właśnie miałam takie odcienie na dłoniach.
Quiz Cosmetics
Trendy! Colour!
Moja opinia:  Firmę doskonale znacie...lakiery za pewne też. Więc za pewne wiecie, że są to lakiery średniej jakości. Dwie pierwsze warstwy lakieru nie dokładnie pokrywają płytkę paznokcia. Za każdym razem nakładam 
aż trzy warstwy. Na moich paznokciach utrzymują się za ledwie dwa dni.
Może dlatego że do tej pory nie nakładałam na nie preparatu 
który by je utrwalił. 
Po częstym moczeniu w wodzie zaczynają się odklejać lub ścierać. 
Dla mnie to nie jest wielką wadą, ponieważ i tak każdego dnia lakier zmywam. 
Pędzelki są idealnej długości i grubości, w szybki i łatwy sposób 
aplikujemy lakier na płytce. 
Dość szybko schnie, lecz trzeba uważać nawet do godziny czasu ponieważ mogą powstać uszkodzenia mechaniczne. 
Konsystencja jest gęsta, idealnie rozpływa się po płytce.
   Kolory są raczej matowe, choć nie do końca. 
Można w nich dostrzec błyszczącą poświatę.  
Na stronie producenta możecie je kupić za 3,68 za 12 ml. lakieru. 
Znajdziecie tam również całą gamę różnorodnych odcieni. 
Koniecznie odwiedźcie stronę producenta i same się przekonajcie jak różnorodny asortyment posiada firma Quiz.
 Dość szybko schnie, lecz trzeba uważać nawet do godziny czasu ponieważ mogą powstać uszkodzenia mechaniczne. 
Konsystencja jest gęsta, idealnie rozpływa się po płytce.
   Kolory są raczej matowe, choć nie do końca. 
Można w nich dostrzec błyszczącą poświatę.  
Na stronie producenta możecie je kupić za 3,68 za 12 ml. lakieru. Znajdziecie tam również całą gamę różnorodnych odcieni. Koniecznie odwiedźcie stronę producenta i same się przekonajcie 
jak różnorodny asortyment posiada firma Quiz Cosmetisc
 
    W Rossmanie kupiłam lakier z Vibo Expres Growth nr. 471 i właśnie dziś dodatkowo go użyłam. Bardzo lubie jak na matowych kolorkach coś się jednak mieni. I właśnie taki efekt daja mi refleksy z Vibo. Zdjęcie nie odzwierciedla blasku jaki bije z tych drobinek. Wiec liczę na Waszą wyobraźnię. W sztucznym świetle jak i na słońcu cudnie się mienią.

poniedziałek, 26 listopada 2012

Dr. Irena Eris...Śródziemnomorskie mleczko do mycia CAPRI...moja opinia...

Dr. Irena Eris
Śródziemnomorskie mleczko do mycia
 CAPRI
 Już po raz piąty magazyn InStyle przyznał nagrody Best Beauty Buys, wyróżniając produkty i akcesoria kosmetyczne dostępne na rynku polskim. W tym roku jury plebiscytu wyłoniło 222 laureatów, w 15 kategoriach. 

Nasza tegoroczna nowość - SPA RESORT CAPRI Śródziemnomorskie mleczko do mycia -została nagrodzone w grupie produktów do kąpieli.

Seria SPA RESORT jest „ulubienicą” dziennikarzy i jurorów. 

Kosmetyki tej serii zdobyły już prestiżowe nagrody w poprzednich latach : DOSKONAŁOŚĆ ROKU magazynu TWÓJ STYL, Najlepsze dla URODY, Prix de Beaute COSMOPOLITAN . 
Także w ubiegłym roku InStyle wyróżnił produkty SPA RESORT- z podserii FACE, do pielęgnacji twarzy.
Od producenta: Pobudza skórę śródziemnomorską esencją, by intensywnie smakować rozkosze pielęgnacji. Jedwabista konsystencja mlecznej piany pozostawia skórę głęboko oczyszczoną i intensywnie nawilżoną. Odżywcze właściwości olejku migdałowego i Canola na długo zapewnią jej uczucie aksamitnej gładkości i miękkości. Wyciąg z mięty o właściwościach pobudzających produkcję beta-endorfin w połączeniu z orzeźwiającym zapachem morskiej bryzy sprawiają, że skóra odzyskuje naturalną świeżość, zapewniając uczucie odprężenia.

Stosowanie: Na mokrą skórę nanieść niewielką ilość mleczka. Masować skórę lazurową pianą. Spłukać wodą.
Opakowanie: Stojąca ciężka dwustu milimetrowa tuba, posiadająca dozownik za pomocą którego wyciskamy tylko tyle produktu ile jest nam potrzebne. 
 
Konsystęcja: Dość rzadka, wręcz lejąca się konsystencja. Po rozmydleniu z dodatkiem wody powstaje piana, którą wręcz w przyjemny sposób rozprowadza się na ciele. 

Zapach: Bardzo, ale to bardzo intensywny. Po nałożeniu skóra dosłownie przesiąka zapachem, który po nałożeniu na skórę staje się jeszcze bardziej intensywny. Olejek migdałowy wraz z canolą na długo pozostawiają zapach na skórze. Nawet po godzinę po kąpieli wciąż mleczko jest wyczuwalne.

Skuteczność: Orzeźwienie, oczyszczenie i nawilżenie trzy podstawowe pozytywne cechy które odzwierciedlają te mleczko.
Cena: 55zł.
Pojemność:200ml.
Dostępność: Drogerie kosmetyczne
Pozostałe informacje na temat produktu znajdziecie Tutaj...

niedziela, 25 listopada 2012

Jak tu nie skorzystać, skoro Rossman tak nas rozpieszcza...zniżka 40% na produkty do makijażu.

   Kochane doskonale już wiecie, że nasz kochany Rossman tak bardzo nas rozpieszcza proponując nam produkty do makijażu a również w tym całą gamę lakierów obniża o 40%. I jak tu nie skorzystać!!! Postanowiłam z okazji swoich imienin zrobić sobie małe i tanie prezenciki. Widziałam w waszych wpisach, że już zakupy zrobiłyście, więc dziś nadeszła kolej na mnie. I ja pochwalenie się produktami zakupionymi w tak niskiej cenie. Lakiery już wypróbowałam, sprawdzają się świetnie nie sądziłam że są aż tak dobre 
i bardzo trwałe. Największą ich zaleta jest czas schnięcia, nieprawdopodobnie szybki. Kochane jeśli nie zrobiłyście jeszcze zakupów z Vibo to w szczególności polecam lakiery.

Lista zakupów:
  • Lakier do paznokci Vibo złoto - nr. 3
  • Lakier do paznokci Vibo czerwień - nr. 5
  • Lakier do paznokci Vibo z refleksami złota - nr.451
  • Lakier do paznokci Vibo z refleksami srebra - nr. 471
  • Lakier do paznokci Vibo - nr. 447 Express growth
  • Preparat do usuwania skurek Vibo 
  • Odżywka Top Coat z Vibo
  • Cień do powiek Fashion Colors Spanish Love z Vibo
  • Cienie do powiek Lovely
Za trzy kupione w promocji lakiery otrzymałam trzy kredki z Vibo do powiek nr: 51, 53 oraz 57.

poniedziałek, 19 listopada 2012

Gwiazdkowy wzorek na paznokciach...

   Kochane dziś szybciutko, północ mnie goni a dopiero niedawno włączyłam komputer. Mając dziś wenę do zdobienia paznokci postanowiłam zużyć naklejki zakupione w Centrum Chińskim. Zakupiłam w nim naklejki za 1 zł, oraz lakier Quiz Cosmetics Safari za jedyne 2 zł. Lakier Nude w odcieniu ciemnej szarości od razu przykuł moja uwagę i musiałam go mieć.
Część paznokci pomalowałam lakierem który otrzymałam w ramach współpracy z Marizą. Jest to ten srebrny błyszczący kolorek. Następnie cztery paznokcie pomalowałam lakierem Safarii, kupionym dziś na mieście, i na nie nakleiłam po jednej naklejce w formie gwiazdek. 
Choć w rzeczywistości wzorek wygląda znacznie ładniej niż na fotce.
Oto lakiery które użyłam do powstania wzorka.
Opis powyżej.

niedziela, 18 listopada 2012

Dr.Hauschka...pielęgnacyjny oraz antyseptyczny dezodorant z szałwii....moja opinia...

   Z wielką ciekawością włączyłam laptopa by przejrzeć Wasze blogi. Nie mogłam się doczekać relacji z warszawskiego spotkania blogerek. Przejrzałam cztery wpisy i jestem bardzo zazdrosna. Haha...Z wielką chęcią sama bym wzięła udział w takim spotkaniu. o niesamowite uczucie spotkać Was wszystkie w realnym świecie.  Pocieszam się nadzieją, że niebawem na stepowym spotkaniu w Lublinie na pewno się spotkamy.
A dziś przychodzę do Was z recenzją pielęgnacyjnego oraz antyseptycznego dezodorantu z szałwii.
Dr.Hauschka
Salbei Deomilch
Od producenta: Odświeżająca moc szałwii oraz ściągające właściwości oczaru stanowią podstawę działania Dezodorantu z szałwii. Zawarty w preparacie cynk reguluje wydzielanie potu i absorbuje jego nadmiar. Delikatna kremowa konsystencja oraz wyszukana kompozycja olejków eterycznych zapewnia skórze troskliwą pielęgnację, nie zatykając porów. Dezodorant zachowuje także naturalną mikroflorę skóry oraz wykazuje wyjątkowo dobrą tolerancję potwierdzoną w testach dermatologicznych. Świeży ziołowy zapach idealnie odpowiada sportowemu charakterowi kosmetyku. Preparat polecany także dla mężczyzn.

Skład: Aqua, Alcohol, Triethyl Citrate, Glycerin, Parfum, Ricinus Communis, Zinc Ricinoleate, Bentonite, Salvia Officinalis, Hamamelis Virginiana, Limonene*, Linalool*, Geraniol*, Citral*, Benzyl Benzoate*, Farnesol*, Coumarin*, Citronellol*, Eugenol*, Benzyl Salicylate*, Buxus Chinensis, Sucrose Laurate, Cetearyl Alcohol, Lecithin, Sodium Magnesium Silicate, Xanthan Gum, Citric Acid. *składnik naturalnego olejku eterycznego
Opakowanie: Szklana 50 ml butelka. Dość ciężka ale bardzo wygodna 
w aplikacji, dozownikiem jest kulka która w aplikuję idealną ilość produktu. Nie stawia żadnego oporu w dozowaniu i na szczęście się nie zacina. W środku butelki znajduje się płyn praktycznie przezroczysty.

Konsystęcja: Płynna, o zabarwieniu nie widocznym  gołym okiem. Płyn jest dość rzadki choć o idealnej konsystencji. Nie spływa po pachach, więc aplikacja jest dość przyjemna.

Zapach: Zdecydowanie ziołowy, jeśli lubicie zapach szałwii to zdecydowanie polecam. Wystarczy odkręcić zakrętkę a już można poczuć odświeżającą woń szałwii.

Skuteczność: Antyseptyczny dezodorant sprawuje się w bardzo dobry sposób. Nie podrażnia więc można go stosować bezpośrednio po depilacji. U mnie nie wystąpiły żadne zaczerwienienia. 
   Nie pozostawia na odzieży żadnych śladów, ani białych ani żółtych. 
Nie zabarwia ubrań. Minimalizuje zapach potu, który przestaje być wyczuwalny. Zdecydowanie chroni przed nieprzyjemnym zapachem 
i zdecydowanie odświeża. I jest wyczuwalny przez kilka godzin i jedynie to może być defektem tego produktu. Zazwyczaj miałam wrażenie, że miesza się zapachem z moimi perfumami.

Dostępność: Dr.Hauschka...Tutaj...
Pojemność: 50ml.
Cena: 44zł.
Kochane firma Dr. Hauschka obecnie ma w swojej promocji ciekawe pomadki, które na pewno Was zaciekawią.  Pomadki są przecenione z 63zł, na 31.50.
 Są limitowane więc tym bardziej zachęcam do zakupu. Więcej informacji znajdziecie Tutaj...sklep...Dr.Hauschka Oto odcienie...
Kolor czerwieni...Inner Glow

Kolor Beżu...Inner Glow
 Kolor Jagody...Inner Glow


sobota, 17 listopada 2012

Lakiery do paznokci firmy Quiz Cosmetics...moja opinia...

   Choć nie jestem zwolenniczką zielonego koloru to zmieniłam zdanie jak zaczęłam malować tym kolorem paznokcie, tym bardziej, że na mieście wiele dziewczyn używa tego koloru. I po obserwacji ich dłoni stwierdziłam, że całkiem ładnie dopasowuje się do dłoni. Kolor zieleni jest bardzo modny tego sezonu więc za każdym razem gdy sięgałam po te odcienie robiłam to  z coraz to większą chęcią.
Quiz Cosmetics
Every Day
    Dostałam te lakiery od firmy Quiz Cosmetics w formie współpracy i dzięki tej firmie przekonałam się do tych odcieni. Sama bym się raczej nie zdecydowała na zielone odcienie.
Moja opinia: Lakiery szybko schną, i zdecydowanie to jest ich dużym plusem. Uwielbiam szybko schnące lakiery, które po nałożeniu drugiej warstwy nie powstają smugi. Tym lakierom nie można tego zarzucić. 
Paznokcie jak zdążyłyście zauważyć pomalowałam w dwóch odcieniach. Jaśniejszy odcień o numerze 344, okazał się bardziej kryjący, natomiast ciemniejszy odcień nawet po trzech warstwach 
wciąż nie pokrył mojego paznokcia. 
Wielka szkoda!!!
Pędzelki nie są długie lecz są wąskie. 
W łatwy sposób nakłada się lakier na paznokcie.
Jedynym mankamentem jaki zauważyłam to brak intensywnego krycia w szczególności ciemniejszy odcień, który na opakowaniu nie posiada numeru.
 
Jeśli chcecie uzyskać więcej informacji na ich temat zapraszam Tutaj...

czwartek, 15 listopada 2012

Ulubieńcy października i listopada...

   Kochane za chwilę północ...a ja już padam z nóg. Szybciutko zrobiłam fotki by Wam nareszcie pokazać moich październikowych ulubieńców jeśli chodzi o dłonie. Zawsze mam problem wyszczególnić w danym miesiącu kilku ulubieńców, ponieważ tyle cudnych produktów znajduje się w mojej szafce. Jak mam wybrać te najbardziej ulubione? Tym razem wybrałam produkty do dłoni, które praktycznie używam na okrągło. Balsam do ust Dr. Hauschka choć już prawie sięga dna to wciąż go noszę w kosmetyczce. Jak wychodzę z pracy za każdym razem go używam chroniąc usta od nie korzystnych warunków atmosferycznych. Również krem z Avonu noszę w torebce. Używam go tak długo na przemian z innymi kremami i wciąż nie mogę go skończyć. Jest mega wydajny. Odżywkę z Eveline nakładam na paznokcie i następnie nanoszę na nią lakier Lm. Natomiast zmywacz Nailty używam pod koniec dnia.
Moi ulubieńcy:
  • Dr. Hauschka Miętowy balsam do ust. Recenzję znajdziecie Tutaj...
  • Eveline Odżywka do paznokci 8in1 Recenzja niebawem.
  • Lm Lakier do paznokci - zdecydowanie mój ulubieniec. Recenzja niebawem.
  • Nailty Zmywacz do paznokci, którego nie trzeba Wam przedstawiać.
  • Avon Glicerynowy krem do rąk, którego moje dłonie uwielbiają. Tutaj..

wtorek, 13 listopada 2012

Srebro plus błękit, czyli ciekawe połączenie?

   Wczoraj kupione a dziś wypróbowane. Korzystając z wolnego dnia postanowiłam zmienić wzorek z wczorajszego srebrnego na dzisiejszy zdecydowanie odświeżony. Dodałam do niego niebieskie drobinki brokatu w ślicznym odcieniu. Zobaczcie same...Zdjęcia nie oddają idealnie błyszczącego brokatu, ale to nie problem ponieważ liczę na Waszą wyobraźnię. 
 Użyłam dwuch lakierów:
  • Lm nr.4 - srebrny brokat
  • Max nr.7 - bezbarwny lakier z dodatkiem błękitnego brokatu
I jak Wam się wzorek podoba?

poniedziałek, 12 listopada 2012

Małe kosmetyczne zakupy....pomadka i cztery lakiery...

   Doskonale wiecie, że kolorowych lakierów nigdy za wiele. Ja również wychodzę z tego samego założenia. Staram się każdego dnia do pracy nosić na paznokciach coraz to inny odcień. Dlatego to dziś wstąpiłam do sklepiku osiedlowego by zrobić sobie małą przyjemność w formie małego upominku. Wybrałam cztery lakiery i pomadkę. Za zakupy zapłaciłam dosłownie grosze.Najdroższy lakier ten pierwszy kosztował jedynie cztery złote. Pomadka natomiast kosztowała 6. Strasznie spodobało mi się opakowanie. Pozłacane, ala plastikowe na dodatek grawerowane. Istne cudo!!!
Pomadka za 6zł, kto by pomyślał że tak długo będzie się utrzymywać na ustach. Nie dość, że ma przecudny perłowy kolor to również przepięknie pachnie. Pomadka produkcji UP Girls nr.11

niedziela, 11 listopada 2012

Zdjęcia pupila ze spaceru...zapraszam...

   Kochane nie dawno wróciliśmy ze spaceru z Bartkiem. Właśnie tak z Bartkiem, tak się nazywa mój pies. Postanowiliśmy z Darkiem, że zostanie u nas. Dla tych dziewczyn które nie są wtajemniczone przypomnę, że Bartka ktoś podrzucił na naszym osiedlu. Przyprowadziłam go do domu i tak właśnie tydzień czasu jest już z nami. I jak na razie postanowiliśmy się nim zająć. Właściciel się nie znalazł, a w tym czasie Bartek podbił nasze serca. Nie dość, że jest przesympatyczny to również bardzo mądry. 
   Przez tydzień zdążyłam go nauczyć siedzieć, podawać łapę oraz prosić szczeknięciem o smakołyk. Niestety nie mogę go oduczyć leżenia i spania na fotelu. Choć ma swoje miejsce to jak tylko zaśniemy to zajmuje miejsce na fotelu. Najprawdopodobniej w poprzednim domu właściciele mu na to pozwalali. Ze smyczą również nie ma problemu, za potrzebą wychodzi na dwór więc z najważniejszymi problemami piesek sobie świetnie radzi. 
   Dziś korzystając z pięknej pogody byliśmy na spacerze w parku, Bartek się wybiegał a ja zrobiłam mu kilka zdjęć. Zobaczcie jakiego mam przystojniaka 
w domu.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...