O tej wersji brokatowych lakierów produkcji Wibo nie muszę wiele mówić. Każda z blogerek na pewno je zna i podejrzewam, że choć jeden króluje w Waszych lakierowych zbiorach. Ja mam ich aż trzy: niebieski, czerwony oraz złoty. Oprócz tych odcieni są jeszcze bodajże dwa. Moja trójka spodobała mi się najbardziej i już dawno cieszą mnie ich podcienie. Kolorki są przepiękne, w słonko oraz sztucznym świetle prezentują się wręcz fenomenalnie. Przepięknie!
Trwałość również jest interesująca, dopiero po dwóch dniach zaczyna się zmora z odpryskującymi końcówkami. Lakier zalicza się do szybko schnących, lecz nakładanie po dwie lub trzy warstwy mnie zniechęca. Osobiście nie lubię jak naturalny paznokieć prześwituje przez lakier dlatego trzy warstwy lakieru to dla mnie masakra. Lecz czego się nie zrobi i co się nie poświęci by mieć tak przepiękny odcień na paznokciach.
Mam nadzieję. że się ze mną zgadzacie. Odcień jest po prostu cudny!!!









