Witam Was dziewczyny!!!
Nawet nie wiecie jak się cieszę, że dziś w te piękna słoneczną niedzielę mam dzień wolny od pracy. Słonko świeci zachęcając do wyjścia na zewnątrz. Ale ja jestem uparta i nie zamierzam dziś już nigdzie wychodzić z domu. Cały tydzień jestem poza domem a teraz będę cieszyć się lenistwem w moim domku.
Dziś przychodzę do Was z recenzją mleczka do demakijażu.
Również chciałabym jeszcze raz bardzo podziękować firmie Safira za możliwość testowania produktów. Bardzo dziękuję.
SAFIRA
Mleczko kosmetyczne do twarzy
Zapraszam na stronę internetową Sariny.
Moja opinia:
Mleczko znajduje się w bardzo skromnej plastikowej buteleczce 150 ml,
z nadrukiem w kolorze niebieskim wygląda bardzo niewinnie.
Natomiast w środku znajduje się dość gęste białe mleczko kosmetyczne. Sprawuje się ono bardzo dobrze,
bez problemu usuwa cienie do powiek.
Wystarczy jedno pociągnięcie płatkiem kosmetycznym nasączonym mleczkiem,a już część cieni zostaje zmyte.
Niestety w raczej słaby sposób radzi sobie z tuszem i eyelinerem.
Raczej bym powiedziała, że rozmazuje konsystencję tuszu pozostawiając wielka plamę czerni na powiekach.
Nie wiem jak Wy ale ja tego nie cierpię.
Nie lubię jak muszę trzeć wacikiem po skórze by usunąć cały makijaż.
Nie wiem może to zależy od używanej kolorówki,
ale niestety z moim tuszem sobie niestety nie radzi.
A szkoda!!!
Mleczko ma piękny intensywny zapach, który po aplikacji zdecydowanie staje się nie wyczuwalny.
Od producenta:
Mleczko doskonale zmywa makijaż i oczyszcza skórę.
Ze względu na zastosowany wyciąg z aloesu, olej z orzeszków macadamia oraz
glicerynę odżywia, nawilża oraz chroni ją przed utratą wody. Delikatna nuta
zapachowa sprawia, że mleczko jest bardzo przyjemne w użyciu. Stosowane
regularnie pozwala zachować skórze twarzy i szyi zdrowy i świeży wygląd.
Odpowiednie dla każdego rodzaju cery, także wrażliwej.
Sposób użycia:
Niewielką ilość nanieść na płatek kosmetyczny i
zmyć makijaż z oczu i twarzy. Następnie zaleca się użycie toniku. Tylko do
użytku zewnętrznego.
Składniki:
Aqua, Caprylic / Capric Trigliceride, Glyceryl Stearate,
Ceteareth-20, Ceteareth-12, Cetearyl Alkohol, Cetyl Palminate, Ethylhexyl
Stearate, Cyclometicone, Paraffinum Liquidum, Macadamia Ternifolia, Glycerin,
Aloes Barbadiensis Extract, Parfum, Citric Acid, Ethyl Paraben, Methyl Paraben ,
Propyl Paraben.
Pojemność: 150ml.
Cena katalogowa: 20.90
Dziewczyny przypominam o rozdaniu.
Kochane by się zgłosić macie czas do końca czerwca.
Zapraszam!!!


mi moje mleczko właśnie się kończy, ale mam w zapasie do przetestowania kilka innych specyfików
OdpowiedzUsuńja już dawno mleczek nie używam, odzwyczaiłam się narazie :)
OdpowiedzUsuńZauwazyłam, że jak uzywam mleczek to moja cera jest gładsza;)
OdpowiedzUsuńnie lubię mleczek, wole toniki i płyny micelarne :)
OdpowiedzUsuńO mato jak nie zmywa tuszu to chyba bym się wściekła !:)
OdpowiedzUsuńnie znam może czas poznać:D
OdpowiedzUsuńOch też bym była zła gdyby mój tusz nie chciał zejść; P
OdpowiedzUsuńJa mam mleczko z L'oreal i próbuję je wymęczyć do końca, a nie jest to łatwe bo zostawia mi jakiś dziwny film na twarzy którego nie mogę przetrawić. Chyba już się nigdy na mleczka nie skuszę :P
OdpowiedzUsuńWedług mnie wszystko jest ok na tej stronie.
OdpowiedzUsuńJa do bocznego paska wkleiłam ten plug-in: https://developers.facebook.com/docs/reference/plugins/like/
OdpowiedzUsuńWchodzisz tu: http://developers.facebook.com/docs/reference/plugins/like/ - uzupełniasz odpowiednie rubryki - Wchodzisz w "projekt" na blogspocie - po prawej masz "dodaj gadżet" - klikasz to, a potem z listy wybierasz "HTML/JavaScript" i wklejasz kod z tej stronki co na początku masz linka i potem "zapisz" i powinno działać.
OdpowiedzUsuńJakoś mleczka do mnie nie przemawiają . :)
OdpowiedzUsuńja go mam i jestem zadowolona ;)) nie wiem moze to zalezy do techniki zmywania ;D ale co prawda on rozmazuje moj makijaz tylko troche ale wystarczy kolejne przetarci i juz nie ma ;)
OdpowiedzUsuńKochana mnie nie trzeba wozić na takich sprzętach bo ja sama taki mam jako kierowca ;D ( honda CB 500 :) ) Buźka ! :*
OdpowiedzUsuńPierwszy raz spotykam się z tą firmą, chyba jednak się nie skuszę na to mleczko.
OdpowiedzUsuń