Witam Was serdecznie kochane dziewczyny i chłopaki!
Przepraszam Was bardzo za dłuższą nieobecność spowodowaną po prostu życiem. W ostatnim czasie bardzo wiele się wydarzyło w moim życiu. Zamknęłam pewny rozdział, który wywołuje do dziś wiele sprzecznych emocji. Święta w tym roku również były bardzo smutne i zaopatrzone we łzy, których samoistnie nie umiem powstrzymać. Cała rodzina bardzo to przeżyła i za pewne do dziś nie mogą uwierzyć w to co się stało. Dlatego też zawiesiłam pisanie bloga na pewien czas. Nie umiałam się skupić, ani sensownie dobrać słów. Wszystkie moje myśli krążyły wokół jednego tematu.
Dziś staram się panować nad emocjami i dlatego czas najwyższy do Was wrócić. Wrócić i się pochwalić najnowszą współpracą, którą mi zaproponowała Drogeria Sekrety Urody. W swoim blogowym życiu miałam wielką przyjemność współpracy z Sekretami Urody i do dzisiejszego dnia stwierdzam, że nasza współpraca była owocna i przebiegała bez żadnego zarzutu. Podejście do klienta jak i do współpracownika stały zawsze na wysokim poziomie. I za pewnie z racji wprowadzania na rynek nowej marki hiszpańskich kosmetyków
Instituto Espanol do skóry wrażliwej i atopowej Pani Magdalena zaproponowałam mi możliwość przetestowania poniżej umieszczonych na zdjęciu produktów.
W skład współpracy jest możliwość tworzenia magazynu Sekret Urody http://sekreturody.com/magazyn i z tego to faktu cieszę się najbardziej.
A jeśli chodzi o produkty mogłam wybrać sobie sama, i wybrałam balsam
i mleczko do ciała zawierające wyciąg z owsa. Same opakowanie już wywarły na mnie pozytywne wrażenie. Owies stał się i jest dla mnie kosmetyczną zagadką, dlatego też zdecydowałam się właśnie na te produkty. Szampon do włosów Gliss Kur otrzymałam jako upominek od Pani Magdaleny za który jeszcze raz dziękuję, również za całą współpracę bardzo serdecznie dziękuję!!!
Kochane i kochani moi z wielką radością zapraszam Was na główne strony.
Fb:
Sekrety Urody:

Fb:



ten szampon z glisskura bardzo lubię, myślę że z niego będziesz zadowolona. No i trzymaj sie i głowa do góry!
OdpowiedzUsuńowies... ciekawe ;) a glisskur jakoś mnie nie przekonuje, ale cóż może akurat Tobie przypasuje.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ;*
Marki Avena nie znam, więc chętnie poznam Twoją opinię.
OdpowiedzUsuńZ produktów znam tylko Glisskura:)
OdpowiedzUsuńWracaj, wracaj! :)) Glisskura znam, ciekawa jestem tych dwóch kosmetyków ;))
OdpowiedzUsuńLubię szampony i odżywki GlissKur:) czekam na recenzje
OdpowiedzUsuńSuper produkty :)
OdpowiedzUsuńCiekawi jesteśmy tych kosmetyków Avena :)
OdpowiedzUsuńCiekawią mnie te produkty z owsem:)
OdpowiedzUsuńNie lubię Gliss Kura, a szczególnie ich szamponów.
owies? a to ciekawe, rzadko spotykane chyba w kosmetyce:). fajnie! pozdrawiam! :)
OdpowiedzUsuńbędzie dobrze :) lubię Gliss Kur
OdpowiedzUsuńGratuluję tak miłej współpracy i życzę udanych testów, ciekawa jestem jak się sprawdzą kosmetyki
OdpowiedzUsuńGratuluję :) lubię odżywki Gliss Kur, ciekawi mnie teraz ten szampon :)
OdpowiedzUsuńOprócz tej odżywki to przyznam się że jeszcze tych produktów nie widziałam :)
OdpowiedzUsuńNa pewno są świetne :)
I am Journalist
Oo tak, same opakowania już przyciągają uwagę :D
OdpowiedzUsuńOoo... u mnie chyba otworzyła się drogeria Sekrety Urody ;-)
OdpowiedzUsuńNigdy wcześniej nie miałam styczności z tymi kosmetykami...
OdpowiedzUsuńMiło,że już wróciłaś :) Głowa do góry - wszystko się ułoży :)
Głowa do góry Kochana! Oby wszystko wróciło szybko do normy ;)
OdpowiedzUsuńŻyczę Ci miłego testowania ;*