Witam Was serdecznie!
Mimo późnej pory nie mogłam się powstrzymać by i do Was zajrzeć. Mimo faktu, że dziś był pracowity dzień to i tak o spaniu mogę jedynie pomarzyć. Ostatnio wogóle mam problemy ze spaniem. Bieganina w pracy, zamieszanie odnośnie zbliżającej się wizyty rodzinki oraz zamieszanie w życiu prywatnym powodują, że stałam się zakręcona jeszcze bardziej niż zazwyczaj. Każdy z nas ma za pewne podobne dni. Ostatnio dość często ludzie zwracają mi uwagę i starają się doradzić mi jak mam żyć. Co mam robić i jak postępować. Co mówić i z kim rozmawiać. Wszyscy mam mają wrażenie, że wiedzą ode mnie lepiej jak mam zaplanować sobie wolny czas, i jak rozwiązywać problemy. Kurcze, czy faktycznie tak jest, że obcy ludzie którzy nas dość słabo znają, mogą nam doradzać w sprawach życiowych...

Nie jesteś sama, ja od ponad tygodnia miałam taki zapierdziel, że dopiero teraz przy komputerze na spokojnie usiadłam... Taki dziwny czas chyba :/
OdpowiedzUsuńbtw, zapraszam również do mnie i do moich nadrobionych braków haha KLIK :)
UsuńSkąd ja to znam te wszystkie uwagi od innych co robić, co mówić, jak żyć - na szczęście od tych ludzi się już uwolniłam :)
OdpowiedzUsuńTeż miałam kontakt z takimi osobami, właziły mi dosłownie na głowę ze swoimi złotymi radami, a ja nie chcąc sprawić im przykrości słuchałam, słuchałam, później było mi przykro, bo faktycznie myślałam, że nie mam tego i tego, a powinnam przecież mieć męża, dom, dzieci, kredyt, a ja nic. Odcinam się od takich osób. Bo oni równie dobrze dając nam cudowne rady, cudownie też omijają konsekwencje takiej gadaniny. Teraz jestem szczęśliwa bo nie pozwalam ludziom, którzy nie znają mnie ani mojego życia przekraczać granicy dostępnej dla naprawdę niewielu osób. Pozdrawiam i życzę tego samego spokoju jaki mam ja :)
OdpowiedzUsuńBądź dzielna - chyba każda z Nas ma w swoim życiu taki okres,ale głowa do góry - będzie dobrze :)
OdpowiedzUsuńNie, kochana. Nie mają prawa :) O naszym życiu decydujemy my sami.
OdpowiedzUsuń