wtorek, 22 września 2015

Uroki ciepłych dni...

Moi drodzy zdradźcie mi sekret lub podajcie mi przepis na szybsze uporanie się z obowiązkami. 
Niestety mimo wielu obietnic złożonych sobie by więcej czasu poświęcić na pobyt na blogosferze to i tak czas na to nie pozwala. Ostatnio firma T-Mobile miała problemy z serwerem poprzez które mój dostęp do internetu również był ograniczony. Dziś na szczęście wszytko wróciło do normy, i transfer danych idealnie współgra z moim nowiutkim laptopem. 
   Dziś już wtorek, mój ulubiony dzień tygodnia i niestety wypadło tak że spędzę go w pracy. 
Na dworze na niebie nie ma żadnej chmurki, słoneczko świeci aż miło a ja się zbieram do pracy. 
Aż mi żal taki piękny dzień spędzić w murach, a nie na świeżym powietrzu. 
Oby ten tydzień był cały przepełniony słońcem. Na szczęście jeszcze dwa dni i urlop. Nawet nie wiecie jak się cieszę. Nadrobię porządki w domu, oraz w ogrodzie i zajmę się dokumentowaniem modowych zakupów które czekają by ja upublicznić na blogu. Czarny płaszcz który był marzeniem, już od kilku ładnych miesięcy czeka w szafie  na chłodniejsze dni, a ja nie mogę się doczekać aż go zacznę nosić. Oczywiście dodatki do niego również czekają na fotorelację.  Torebka na zdjęciu również jest moim najnowszym nabytkiem na jesienne dni. Uwielbiam ją i nie przestaję jej nosić. Ja tak mam jak się uczepię jednej torebki to aż do odwołanie ją noszę. Sukienkę prezentowaną na zdjęciu kupiłam w tam tym roku na osiedlowym targu. Rok czasu czekała aż ją założę. I stało się po uroczym spotkaniu blogerek w Miłocinie przemierzała ze mną urocze zakątki parku w Nałęczowie.

4 komentarze:

  1. Fajna ta sukienka :0 Czasem na takich targach czy bazarkach można znaleźć super rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna sukienka i mega uśmiech - radośnie! ;) pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...