poniedziałek, 9 stycznia 2017

Świąteczna magia...

    Kochani przedstawiam Wam małe co nieco z mojego świątecznego świata. Choć minęły tak szybko wspomnienia oraz fotografie pozostały. Cieszy mnie fakt, że święta to czas magiczny i bardzo rodzinny. Bliskość kochających mnie osób jest wręcz bezcenna. Ciepło się w serduchu robi na samą myśl o świętach. I takie właśnie powinny one być. Dlatego też tworzenie zdjęć przychodzi z taką radością. Na Instagramie jest ich znacznie więcej. Znacie mnie i wiecie, że Instagram to miejsce gdzie co chwilę pojawiają się fotki z mojego i Waszego życia. Zapraszam serdecznie!
1.Ramki z Pepco, krasnale z Kika.
2. Towarzystwo krasnali wręcz uwielbiam. Nie wyobrażam sobie bez nich świąt.
3. Sezon białych skrzynek króluje również w moim domu.
4. Wieczorny świąteczny klimat.
5. Renifera kupiłam rok temu w ciuszku za dosłownie grosze. Teraz jest jedną z głównych świątecznych postaci. Zajmuje miejsce na łóżku i cieszy mnie swoim wdziękiem.
6. Moje dzieło.
7. Nastrój.
8. Kawa i słodycze.
9. Czekając na gwiazdy...
10. Ciasteczka domowej robótki.
11. Ciacho
12. Nowa...
13. Lampiony, Mikołaj...
14. Korytarz również świąteczny.

sobota, 7 stycznia 2017

Mix 2016

Zaczynamy kochani! Przedstawiam Wam foto mix roku 2016. 
Tak dla przypomnienia mojej twarzyczki oraz kilku chwil z mojego życia. 
Jeżeli by się okazało, że czujecie niedosyt zdjęć, to zapraszam Was na Instagram:
https://www.instagram.com/na_falach_istnienia/

1. Nowy Rok niesie nowe zmiany, żywieniowe również. Jarmuż stał się miłym gościem.
 2. Przez żołądek do serca. Ciasto w niedzielę musi być.
 3. W Lublinie powstaje Ikea.
4. Zwiedzamy Zamojskie Zoo.
5.Jesienna sesja.
6. Niedzielny spacer.
7.Urlop w Zakopanem. Sześć wyczekanych dni.
8. Odpoczywam z Biedronką
9. Idziemy na Kasprowy Wierch. Pogoda była niesamowita.
10.Widok na Morskie Oko
11.Czarny Staw
12. Kawa przed zwiedzaniem Gubałówki.
13. Być łabędziem. Żółtańce
14. Witam Lądek Zdrój. 750 km za kółkiem - sama. Niesamowite przeżycie.
15. Szczeliniec.Góry Stołowe
16. Błędne Skały.
17. Święta w domu. Nowe nadzieje oraz  nowa choinka.
18. Świąteczna kawa
19. Spacer na zamarznięte jezioro.

piątek, 6 stycznia 2017

Witajcie słonka!

          Tak tak wiem... Długo mnie nie było i nie raz obiecywałam sobie i Wam, że będę zaglądać na strony blogosfery znacznie częściej. Wiecie jak jest zawsze jest coś do zrobienia czy załatwienia. Zawsze stanie coś na drodze, by tylko nie usiąść przy komputerze. Kto wie z Nowym Rokiem i z nową motywacja może uda mi się sprostać oczekiwaniom i będę tutaj częstym gościem. Strasznie bym tego chciała. Postaram się jakoś to wszytko ogarnąć. Pamiętam jaką wielką frajdę sprawiało mi bycie tutaj z Wami. Pisanie tekstów, tworzenie zdjęć oraz edytowanie postów uważałam za relax i odpoczynek. Zatapiałam się bezgranicznie w życie tutaj. I brakuje mi tych chwil. Czas najwyższy się obudzić i po prostu zacząć pisać...

sobota, 30 kwietnia 2016

Cała ja...

Witam Was moi kochani!
   Tak wiem długo mnie tu nie było. Szczerze to bardzo długo. Ale sami wiecie jak ciężko jest się tak zorganizować by na wszytko znaleźć czas. Dużo się zmieniło w moim życiu, i dlatego też potrzebowałam czasu dla siebie by to wszytko przeżyć i zebrać się w garść. Wszytko przemyśleć i poukładać. 
Dziś już na wszystkie te wydarzenia patrzę zupełnie inaczej. Przecież nic się nie dzieje bez przyczyny i zawsze w każdej sytuacji musimy znaleźć jakiś sens.
Obecnie jestem inną osobą, może nie aż tak podatną na sugestie innych ale na pewno stałam się samodzielna, spokojniejsza i zdecydowanie bardziej wesoła. Mimo, że oczy już nie są zaczerwienione teraz nabierają mocy i zaczynają się na nowo śmiać. Już dawno stwierdziłam, że teraz jest czas dla mnie. 
I właśnie teraz spełniam swoje marzenia, o których dowiecie się już niebawem bo na pewno się nimi pochwalę. Zademonstruję Wam moich  nowych przyjaciół, a dziś cała ja na tle przepięknego Zamościa.

1. Widok na Główny Rynek
2. Bastion Zamojski
3. Schody Anfiteatru
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...