Korzystając z pięknej niedzieli wsiedliśmy do samochodu i wyruszyliśmy przed siebie. Ścieżka nas zaprowadziła do Sobiboru do hitlerowskiego obozu zagłady działającego w latach 1942 - 43. Jest to dla mnie jak i dla mojej rodziny szczególne miejsce, pełne zadumy, smutku oraz łez. Często odwiedzam te miejsce, zawsze otacza mnie przekonanie, że na nowo się odrodziłam. Choć panuje tu atmosfera ciszy i spokoju to odnosi się wrażenie że tam nie jest się samej. Mam wewnątrz siebie wrażenie, że otaczają mnie ci wszyscy ludzie, którzy ostatnie chwilę swojego życia spędzili tutaj.
Jeśli będziecie chciały zobaczyć teren oraz pomniki obozu z bliska,chętnie Wam je zademonstruję. Napiszcie mi w komentarzach to udostępnię fotki i je opiszę. Zrobię taką małą powtórkę z historii. Tym dziewczynom co zdają matury w tym roku z historii i języka polskiego na pewno takie informacje się przydadzą.
Kochane pokarzę Wam kilka fotek z obozu oraz kilka z pobliskiego Jeziora Białego, przy okazji macie możliwość sobaczyć mnie na żywo...haha...Korzonki już tak mnie nie bolą leki na szczęście działają, dziękuje Wam za wszystkie życzenia powrotu do zdrowia.
Jeśli chciałybyście już teraz przeczytać informacje na temat tego miejsca to podaję link.
A tutaj już fotki z pobliskiego jeziora Białego...nie dość wiał wiatr i ciągle rozwiewał mi włosy to od wody strasznie wiało zimnym powietrzem. Jak widzicie na wodzie wciąż unosi się lód, choć nie długo zniknie bo dzisiejsza pogoda naprawdę zwiastuję wiosnę.

byłam, widziałam :)
OdpowiedzUsuńTo są nie moje :) Zdjęcie pobrane ze stockholm.streetstyle.com :)
OdpowiedzUsuńu mnie sladu po lodzie nie ma juz dawno :) w moich rewirach jest zawsze jakos cieplej :) a ostatnie 3 dni byly po ok 20 stopni w sloncu :D
OdpowiedzUsuńostatnia fotka świetna:))
OdpowiedzUsuńChętnie przeczytam Twoj opis i zdjęcia obozu
Krokodyl uroczy...no i oczywiście ty też jesteś urocza:D
OdpowiedzUsuńJakie piekne widoki:)ślicznie wygladasz :)
OdpowiedzUsuńNie byłam tam nigdy. Ładnie wyglądasz:)
OdpowiedzUsuńDziękuję, jesteś bardzo miła.
UsuńJa z chęcią poczytam i obejrzę zdjęcia z tego obozu. Lubię takie tematy historyczne, a w Twoje strony troszkę mi daleko :)
OdpowiedzUsuńNapisze na pewno za kilka dni. Również posiadam zdjęcia z Majdanka. Mogę je udostępnić. Dam ci znać.
Usuńjuż dodałam Cię do osób, które mogą wchodzić :D Mam nadzieję, że zaobserwujesz nowego bloga ;)
OdpowiedzUsuńŚmiechawski ten krokodyl:D
OdpowiedzUsuńbardzo ładne zdjęcia :)
OdpowiedzUsuńWitaj ;)
OdpowiedzUsuńten projekt o którym ostatnio pisałam, nie dotyczy tylko malowania paznokci na poszczególny kolor ;) mogą też być outfity oraz makijaże :)
Dziękuję! i ja również obserwuję! :)
OdpowiedzUsuńale świetny ten krokodyl ez chce z nim fotkę :D
Dzięki za komentarz! Świetny blog!
OdpowiedzUsuńod razu dodaję Cię do obserwowanych i Ciebie zachęcam do tego samego ;)
przygotowuję się do matury z historii i nawet jestem troszkę w temacie...
;p
Dziękuję, nie długo napiszę notkę o Sobiborze. Oczywiście dam ci znać.
UsuńWitaj!
OdpowiedzUsuńDziękuję za odwiedziny.Już dodaję do obserwowanych,bo milutko tu u Ciebie.
Ten obóz tak blisko,a ja nigdy nie byłam...Z chęcią obejrzę fotki,ale również wybiorę się na wycieczkę w tamte strony,jak tylko ciepełko na dobre zagości:)
Pozdrawiam!
świetne foty :)
OdpowiedzUsuńobserwuję :)