Cześć dziewczyny!!!
Kredkę w charakterze eyelinera otrzymałam w ramach współpracy z firmą Dr. Hauschka. Choć wciąż uczę się posługiwania takimi przyrządami, to powiem Wam że coraz lepiej mi to wychodzi. Ostatnio testuje kredkę, w dwóch cudownych odcieniach. Uwielbiam je łączyć ze srebrnym cieniem do powiek.
Zapraszam na recenzję.
Dr. Hauschka
Kajal Eyeliner Duo 05
Moja opinia: Nie wiem czemu producent wydrukował w nazwie słowo eyeliner jak ona zdecydowanie przypomina kredkę.
Może Wy wiecie?
Dość praktyczna w jednej kredce umieszczone są dwa odcienie intensywnej barwy niebieskiej oraz delikatnej szarości.
Jest to dość ciekawe połączenie z zwłaszcza,
że te kolory idealnie do siebie pasują.
Na powiekach rozprowadza się dość dobrze ponieważ zalicza się ją
do bardzo miękkich kredek.
Czasami potrafi się rozmazać na powiece, więc trzeba z nią uważać.
Niestety sama nie zrobię sobie zdjęcia by pokazać Wam jak wygląda po zastosowaniu na powiece w połączeniu z cieniem.
By zademonstrować Wam odcienie postanowiłam
na kartce papieru namalować serca.
Pierwsze te mniejsze serce idealnie oddaje kolor niebieskiej kredki,
natomiast połówka drugiego serca to kolor szary.
Powiększyłam zdjęcia by lepiej było widać.
Opakowanie jest wręcz śliczne, idealna zachęcająca czcionka, oraz jej złoty kolor przyciągają uwagę.
Koszt: 49zł.
Dostępność: Tutaj, na stronie producenta.

i czarnej herbaty działają łagodząco na delikatną okolicę oczu.
Dostępne opakowania: 1,15 g
Skład: Hydrogenated Palm Kernel Glycerides, Hydrogenated Palm Glycerides, Hydrogenated Vegetable Oil, Caprylic/Capric Triglyceride, Talc, Rhus Succedanea, Pyrus Cydonia, Solum Diatomeae, Anthyllis Vulneraria, Hamamelis Virginiana, Camellia Sinensis, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Rosa Damascena, Citronellol*, Geraniol*, Linalool*. [+/- Mica, CI 77510, CI 77491, CI 77492, CI 77499, CI 77891]. *składnik naturalnego olejku eterycznego

ja bardzo cenie sobie ich kosmetyki z kolorowki jeszcze nic nie mialam:))))pozdrawiam - fajny pomysl z tym sercem - ladnie widac kolor:)
OdpowiedzUsuńpokaż może na oczku ?
OdpowiedzUsuńKolor na prawdę świetny, osobiście jeszcze nic nie miałam tej marki ale może czas to zmienić :)
OdpowiedzUsuńwłaśnie Diuna ma racje chcemy widzieć na oczkach :)
OdpowiedzUsuńszkoda, że nie ma efektu na oku :(
OdpowiedzUsuńJak widać przegłosowane i może teraz pokażesz nam jak wygląda na oku :)
OdpowiedzUsuńHuehue kredka a liner- myślałam, że producenci kosmetyków potrafia to rozroznic ;) buziaki, zapraszam na nowy wpis :)
OdpowiedzUsuńhmmm... ładna, ale szkoda, że bez oka :D chcemy oko!
OdpowiedzUsuńStrasznie droga ta kredka, albo mi się wydaje :P
OdpowiedzUsuńkolor wydaje się być ciekawy, szkoda że nie pokazałaś jak wygląda na oku :P
OdpowiedzUsuńWitam i dziękuje, że zapukałaś do mojego bloga :D
OdpowiedzUsuńDołączam się do vox populi, a wiesz... vox populi, vox Dei;) Proszę o zdjęcie na oku!
` Wygląda ciekawie. Kolory są bardzo ładne, ciekawe jak prezentują się na oku. ;)
OdpowiedzUsuńjakoś ostatnio nie używam kredek do oczu:)
OdpowiedzUsuńfajny blog
OdpowiedzUsuńspodobaly mi sie ulubiency i denko wiec masz miejscowke w moim blog rollu ;)
Ja tam szybko zrobię kreskę czarnym eyelinerem i z głowy,nie lubię dużo czasu spędzać na malowaniu,bo to nie ma sensu(oczywiście moim skromnym zdaniem) ;)
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie na konkurs ;) może obserwujemy? ;)
OdpowiedzUsuńCo za ładne serduszka:)
OdpowiedzUsuńrzeczywiście przypomina kredkę do oczu.. :P
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie ^^
pokaż je na oczach jesli mozesz :)
OdpowiedzUsuńfajna, ale droga ;)
OdpowiedzUsuń