poniedziałek, 5 listopada 2012

Drugi przygarniety przyjaciel...

   Kochane w sobotę pod kontenerem na śmieci znalazłam małego psa kundelka. Serce ani rozum nie pozwoliły mi go tam pozostawić tym bardziej, że niebawem miało się zrobić ciemno. Od razu zabrałam go do domu. Wyrzuty sumienia zjadły by mnie od środka gdybym do domu wróciła bez niego. Więc wróciliśmy razem. Okazała się, że to młody samiec ze ślicznymi białymi ząbkami. Od razu się zagościł u nas w domu. Mam wrażenie że czuje się u nas bardzo dobrze, dziś go wykąpałam i wyczesałam. Obecnie śpi pod ławą, sam wybrał sobie te miejsce do drzemki.
   Jeszcze nie wiem co z nim zrobimy, ja jestem zabiegana od rana do wieczora, Darek również ma swoją pracę...będzie nam trudno bo malec będzie sporo czasu przebywał sam. Szukamy dla niego dobrego domu z ludźmi o wielkim sercu gdzie piesek znajdzie prawdziwy dom na którego bardzo ale to bardzo zasługuje.
   Teraz się zastanawiamy nad inieniem dla niego.
A może Wy kochane podpowiecie jak go nazwać.

21 komentarzy:

  1. Widać że przy was jest szczęśliwy :) Ja nazwałabym go Sparky albo Łatek :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciapek kochany <3 biedaczysko :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Nazwij go Arsen :D Nie wiem czemu, ale zawsze jak miałam zwierzaki to dawałam im imiona od nazw pierwiastków :)
    Piękny jest. Oby znalazł dobry dom.
    Dobra dusza z Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ale słodki psiak :) masz wielkie serce ja też bym nie zostawiła takiego słodziaka
    zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nazwij go Łatek ;) śliczniutki piesek ;>

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaki wesoły jak piszą dziewczyny imię Łatek by do niego pasowało:)

    OdpowiedzUsuń
  7. mój tata znalazł w ten sposób trzy psy tylko że ktoś przywiązał je do drzew w lesie :/ ... ale wszystkie zostały przez nas przygarnięte więc miały nowy dom :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda jak pirat z przepaską na oku więc nazwałabym go Dżek lub Jack (jak kto woli) Od Jacka Sparrowa :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniały piesek
    Ja nazwałabym go Lucky w końcu to szczęściarz, że trafił na taką dobra duszyczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale słodziak :) Ja nie mam pieska, bo strasznie się ich boję po tym, jak jeden mnie pogryzł. Mam tylko kraba :)
    Nie rozumiem jak ludzie mogą tak zostawiać zwierzaczki.

    OdpowiedzUsuń
  11. Wzruszyłam się - serio........
    Jak dobrze, że są jeszcze tacy Ludzie!!!!!
    Buziaki!
    shoppanna

    OdpowiedzUsuń
  12. Masz dobre serduszko :) Ja sobie pluję w brodę, bo koło mojego bloku chodzi mały kotek od kilku dni, a ja nie mogę go wziąć ani znaleźć mu domu :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Przeslodki. Ja bym oczywicie zatrzymala, gdyby tylko byla taka mozliwos ;) a imie? Hmm... Łatek? :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale cudowny - u nas teraz po dzielnicy błąka się kotek, którego wywalił na dwór facet mieszkający w domu na przeciwko i sobie wyjechał do roboty :/ Niestety sami mamy 2 psy, kota i świnkę i nie możemy go przygarnąć, ale go dokarmiamy i szukamy jakiegoś sposobu by go złapać i umieścić w jakimś dobrym domu, bo kot po prostu zimy nie przeżyje. Już ma problem z oczkami :/ Ręce mi opadają na takich ludzi, którzy biorą bez zastanowienia zwierzęta i myślą, że to zabawka i jak się znudzą można ją rzucić w kąt albo wyrzucić. Mam nadzieję, że znajdziecie dobry dom dla pieska.

    OdpowiedzUsuń
  15. A piesek zostaje jednak u Was? Jeśli nie, to lepiej jakby nowy właściciel nazwał go jakoś sam:) A w jakim województwie mieszkasz?

    OdpowiedzUsuń
  16. Manson ;)

    Oj jakie Ty masz dobre serce.Ja właśnie rozmawiałam z moim Mężem żebyśmy wzięli jakiegoś pieska ze schroniska,ale jeszcze nie wiem jak to będzie.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...