Kochane w sobotę pod kontenerem na śmieci znalazłam małego psa kundelka. Serce ani rozum nie pozwoliły mi go tam pozostawić tym bardziej, że niebawem miało się zrobić ciemno. Od razu zabrałam go do domu. Wyrzuty sumienia zjadły by mnie od środka gdybym do domu wróciła bez niego. Więc wróciliśmy razem. Okazała się, że to młody samiec ze ślicznymi białymi ząbkami. Od razu się zagościł u nas w domu. Mam wrażenie że czuje się u nas bardzo dobrze, dziś go wykąpałam i wyczesałam. Obecnie śpi pod ławą, sam wybrał sobie te miejsce do drzemki.
Jeszcze nie wiem co z nim zrobimy, ja jestem zabiegana od rana do wieczora, Darek również ma swoją pracę...będzie nam trudno bo malec będzie sporo czasu przebywał sam. Szukamy dla niego dobrego domu z ludźmi o wielkim sercu gdzie piesek znajdzie prawdziwy dom na którego bardzo ale to bardzo zasługuje.
Teraz się zastanawiamy nad inieniem dla niego.
A może Wy kochane podpowiecie jak go nazwać.
Teraz się zastanawiamy nad inieniem dla niego.
A może Wy kochane podpowiecie jak go nazwać.

Widać że przy was jest szczęśliwy :) Ja nazwałabym go Sparky albo Łatek :D
OdpowiedzUsuńCiapek kochany <3 biedaczysko :(
OdpowiedzUsuńNazwij go Arsen :D Nie wiem czemu, ale zawsze jak miałam zwierzaki to dawałam im imiona od nazw pierwiastków :)
OdpowiedzUsuńPiękny jest. Oby znalazł dobry dom.
Dobra dusza z Ciebie :)
ale słodki psiak :) masz wielkie serce ja też bym nie zostawiła takiego słodziaka
OdpowiedzUsuńzapraszam :)
nazwij go Łatek ;) śliczniutki piesek ;>
OdpowiedzUsuńJaki wesoły jak piszą dziewczyny imię Łatek by do niego pasowało:)
OdpowiedzUsuńmój tata znalazł w ten sposób trzy psy tylko że ktoś przywiązał je do drzew w lesie :/ ... ale wszystkie zostały przez nas przygarnięte więc miały nowy dom :)
OdpowiedzUsuńAle słodki <3
OdpowiedzUsuńWygląda jak pirat z przepaską na oku więc nazwałabym go Dżek lub Jack (jak kto woli) Od Jacka Sparrowa :P
OdpowiedzUsuńCiapek albo Ramzes :D
OdpowiedzUsuńWspaniały piesek
OdpowiedzUsuńJa nazwałabym go Lucky w końcu to szczęściarz, że trafił na taką dobra duszyczkę :)
Ale słodziak :) Ja nie mam pieska, bo strasznie się ich boję po tym, jak jeden mnie pogryzł. Mam tylko kraba :)
OdpowiedzUsuńNie rozumiem jak ludzie mogą tak zostawiać zwierzaczki.
Wzruszyłam się - serio........
OdpowiedzUsuńJak dobrze, że są jeszcze tacy Ludzie!!!!!
Buziaki!
shoppanna
słodziak
OdpowiedzUsuńMasz dobre serduszko :) Ja sobie pluję w brodę, bo koło mojego bloku chodzi mały kotek od kilku dni, a ja nie mogę go wziąć ani znaleźć mu domu :(
OdpowiedzUsuńPrzeslodki. Ja bym oczywicie zatrzymala, gdyby tylko byla taka mozliwos ;) a imie? Hmm... Łatek? :)
OdpowiedzUsuńAle cudowny - u nas teraz po dzielnicy błąka się kotek, którego wywalił na dwór facet mieszkający w domu na przeciwko i sobie wyjechał do roboty :/ Niestety sami mamy 2 psy, kota i świnkę i nie możemy go przygarnąć, ale go dokarmiamy i szukamy jakiegoś sposobu by go złapać i umieścić w jakimś dobrym domu, bo kot po prostu zimy nie przeżyje. Już ma problem z oczkami :/ Ręce mi opadają na takich ludzi, którzy biorą bez zastanowienia zwierzęta i myślą, że to zabawka i jak się znudzą można ją rzucić w kąt albo wyrzucić. Mam nadzieję, że znajdziecie dobry dom dla pieska.
OdpowiedzUsuńSłodziaczek :)
OdpowiedzUsuńA piesek zostaje jednak u Was? Jeśli nie, to lepiej jakby nowy właściciel nazwał go jakoś sam:) A w jakim województwie mieszkasz?
OdpowiedzUsuńManson ;)
OdpowiedzUsuńOj jakie Ty masz dobre serce.Ja właśnie rozmawiałam z moim Mężem żebyśmy wzięli jakiegoś pieska ze schroniska,ale jeszcze nie wiem jak to będzie.
słodziak :D
OdpowiedzUsuń