Kochane wczoraj się dowiedziałam, że odbyło się w Lublinie spotkanie blogowiczek.I do dziś nie mogę sobie tego wybaczyć, że po fakcie dowiedziałam się o tym spotkaniu. W poprzedni tydzień miałam bardzo zapracowany
i bardzo rzadko do Was zaglądałam, a jak już zajrzałam o jedynie na chwilę.
I właśnie w taki sposób przegapiłam informację o możliwości się spotkania
z Wami. Nawet nie wiecie jak ni z tego powodu zrobiło się przykro, miałam niesamowitą okazję Was poznać i niestety nie było mi to dane. Może za następnym razem...więc pamiętajcie haha mieszkam w Lubelszczyźnie.
Na dziś wystarczy tego narzekania...oto teraz zapraszam Was na wrześniowe spóźnione denko.
Ziaja
Odżywka intensywne odżywienie
dla włosów delikatnych
Odżywka choć cudnie pachnie i jest mega wydajna nie sprawiła wiele dobrego. Jedynie idealnie ułatwia rozczesanie włosów. Po pozostawieniu ich około 15 minut na włosach po umyciu włosy stają się bardzo miękkie, idealnie gładkie i mega pachnące. Uwielbiam ten efekt. Bardzo ją polecam!!! Spróbujcie!!!
Joanna
Balsam do włosów nawilżająco-regenerujący
Kocham jej zapach uważam, że posiada najpiękniejszy zapach który dane mi było używać jeśli chodzi o odżywkę do włosów. Znacie ten balsam bardzo dobrze, więc nie muszę się o nim rozpisywać.
Aroma Therapy
Absolute Relax
Jeśli jeśli nie używałyście tego płynu do kąpieli więc z czystym sumieniem Wam go polecam.
Kąpiel z dodatkiem tego płynu na prawdę koi nerwy i rozluźnia. Cudownie pachnący oraz idealnie pieniący się płyn za około 8 zł. Polecam!!!
Lirene
Mleczko oczyszczające do demakijażu twarzy i oczu
Miałam przyjemność używać go dzięki współpracy z Lirene i za pewne zagości w mojej półce jeszcze nie jeden taki produkt Już od dawna używałam produktów tej firmy do demakijażu i nigdy się nie zawiodłam.
Super dobry produkt za około 12 zł. Polecam!!!
Niebawem pełna recenzja.
Avon
Detoksykująca i ujędrniająca maska do ciała
z minerałami z Morza Martwego.
Znam ją i używam od lat. Nie kłamiąc ale zużyłam już 5 opakowań. Nie wiem dlaczego ale nie wyobrażam sobie by jej nie było w mojej kosmetycznej szafce. Uwielbiam jej zapach utrzymujący się na ciele około dwóch dni. Zapach jest bardzo intensywny i bardzo przyjemny. Moja skóra ja uwielbia i już zaczyna tęsknić ponieważ dwa opakowania które miałam niestety już sięgnęły dna.

Muszę wypróbować ten balsam mleko&miód :D
OdpowiedzUsuńPalmolive żele pod prysznic seryjnie relaksują:))
OdpowiedzUsuńmiałam tą odżywkę z ziaji i jak dla mnie wydajna to ona nie była, ale fakt, ze była dobra.
OdpowiedzUsuńno i ładnie to tak w ostatniej chwili komuś listę zakupów powiększyć na ten miesiąc, ja się pytam;P
OdpowiedzUsuńwrzesniowe ;D? a nie pazdzienrikowe ;D?
OdpowiedzUsuńKochana nie lam sie !! na pewno nie przegapisz teraz kolejnej takiej informacji o spotkaniu :) A juz nieldugo cos sie pewnie bedzie dziac wiec no problem ;DDDD
Niestety wrześniowe zużycia się przeciągnęły.
UsuńPodoba mi się :D
OdpowiedzUsuńładnie:) ja też lubię tą odżywkę z Ziai :)
OdpowiedzUsuńŻele pod prysznic Palmolive mają bardzo ładne zapachy :)Na pewno będzie więcej takich spotkań :)
OdpowiedzUsuńZ produktów, które pokazałaś znam Palmoliwe Aroma Therapy Absolute Relax - zarówno płyn jak i żel i uwielbiam je za zapach ♥
OdpowiedzUsuńWszystkie żele Palmolive Aroma Therapy są cudowne ;)a ten wyjątkowo ;)
OdpowiedzUsuńLubię serię z Avonu Planet Spa :))
OdpowiedzUsuńZ tych kosmetyków mam tylko mleczko i zgadzam się z tobą bardzo dobrze sobie radził z makijażem ;)
OdpowiedzUsuńmiałam ten balsam mleko i miód iu jest świetny:))
OdpowiedzUsuńLubię bardzo kosmetyki firmy Ziaja do włosów :)
OdpowiedzUsuńja nie bardzo przepadam za mleczkami do demakijażu :)
OdpowiedzUsuńZapach tej serii planet spa jest boski i dłuugo się utrzymuje, to prawda ;) również uwielbiam
OdpowiedzUsuńCałkiem dużo tego :)
OdpowiedzUsuńWitaj ;)):*
OdpowiedzUsuńTo fakt- T jest tutaj mnostwo :)))
Lubie produkty z Ziaji:) nie mialam tej odzywki, z checia wyprobuje:)
Balsam do włosów z Joanny u mnie się nie sprawdził ;/. Żel z Palmolive całkiem ładnie pachnie. Mi bardzo mało udało się zużyć w tym miesiącu. Pozdrawiam i zapraszam do siebie www.shellmua.blogspot.com
OdpowiedzUsuńMiałam ten balsam z Joanny, ale mnie nie powalił na kolana. Za to chętnie kupię szampon z tej serii :) coś ostatnio obiło mi się o uszy, że jest dobry.
OdpowiedzUsuńpalmolive jest super ;)
OdpowiedzUsuńzapaszam :)
Ta maska Avonu kojarzy mi się z moją przyjaciółką, która podobnie jak Ty - uwielbia ją :)
OdpowiedzUsuńApteczka Babuni jest suer!
OdpowiedzUsuńJa tez żałuje, że przegapiłam spotkanie ;c co prawda nie mieszkam na lulelszczyźnie, ale do Lublina mam zaledwie 100 km ;>
fajne produkty, muszę wypróbować tą odżywkę z Joanny :) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńmuszę wypróbować balsam do włosów Joanny, bo kusi mine ten piękny zapach :)
OdpowiedzUsuńdziękuję ;) zawsze myślałam, że w fioletowym wyglądam paskudnie, ale ten sweterek musiałam mieć
OdpowiedzUsuńCzemu ja zawsze z palmolive muszę trafić na jakieś śmierdziuchy? ;<
OdpowiedzUsuńZiaja zachęca, ale najpierw muszę zdenkować Isanę ;)
ja jestem ogromna fanką kosmetyków Ziaji, a te odżywki to na prawdę są rewelacyjne ! :)
OdpowiedzUsuńw superpharmie udało mi się dorwać te mydełka z ziaji za taką cene:)
OdpowiedzUsuńSuper denko, u mnie jak zwykle projekt denko daleko w lesie;/
OdpowiedzUsuńJa też wszelkie takie spotkania omijam, bo zawsze jakoś za późno się dowiaduję... ;)
OdpowiedzUsuńPozdrowionka od Sol
Mam ten żel z Palmolive :)
OdpowiedzUsuń