Kochane jeśli szukacie w asortymencie drogerii delikatnego peelingu do stóp to jest to produkt przeznaczony dla Was. Dla tych osób które wolą mocne tak zwane zdzieraki to ten produkt nie spełni Waszych oczekiwań. Zawarte w nim drobinki pumeksu zadowolą jedynie mało wymagające klientki, które potrzebuję jedynie delikatnego masażu stóp.
Dziś przedstawię Wam kremowy peeling firmy Barwa, a już jutro głównym bohaterem postu będzie krem do rąk mleczno-miodowy.
Zapraszam na stronę główną Barwy:
Od producenta: Kremowy
peeling przeznaczony do pielęgnacji stóp oraz dłoni, łokci,
kolan. Drobinki pumeksu skutecznie usuwają stwardniałą oraz zrogowaciałą
warstwę naskórka. Witamina F zapobiega wysuszaniu i pękaniu
skóry, alantoina łagodzi i koi podrażnienia. Regularne stosowanie
zapobiega rogowaceniu skóry i utrzymuje ją w dobrej kondycji. Szczególnie polecany do stóp ze skłonnością do nadmiernego rogowacenia i twardnienia naskórka. Produkt przebadany dermatologicznie. Produkt nie testowany na zwierzętach.
Składniki aktywne:
Witamina F, alantoina.
Sposób użycia:
Na wilgotną skórę nanieść niewielką ilość peelingu i delikatnie masować okrężnymi ruchami. Spłukać ciepłą wodą.
Moja opinia: Kochane jeżeli Wasza skóra stóp potrzebuje pomocy, bo jest zrogowaciała, twarda a skórki na pięcie zadzierają Wam rajstopy to, niestety nie jest to produkt dla Was, ponieważ z takimi problemami prezentowany przeze mnie peeling sobie nie poradzi. Nawet jeśli by zużyć podczas jednego zabiegu całą tubkę. Nic by z takiej pielęgnacji nie wyszło. A to dlatego ponieważ w peelingu zawarte są delikatne, drobne i raczej zaokrąglone drobinki przypominające zmieloną kawę. Dla osób potrzebujących delikatnego odświeżenia stóp bez potrzeby mocnego zdzieraka ten produkt pędzie odpowiedni. Ja zdecydowanie do stóp wolę gruboziarniste peelingi, które oczyszczą i nawilżą skórę. Najfajniejsze jest w nim jest fakt, że możemy go użyć na przykład na dłonie czy łokcie. I na tych partiach ciała zdecydowanie lepiej się spisuje. Drobinki są wyprodukowane z pumeksu i posiadają trzy kolory od błękitnego poprzez niebieski do fioletu i zieleni. Konsystencja jest dość rzadka lecz nie rozpływa się pomiędzy palcami. Zapach delikatny jak by mleczny. Opakowanie również zachęca ponieważ tubka jest wygodna i szybka w użyciu. Wyciskamy potrzebną nam ilość i bezproblemowo aplikujemy na skórę. 75 ml. to jednak troszkę mała pojemność jak za cenę około 6zł. Dostępny w wielu drogeriach i małych sklepikach osiedlowych.
Zapytacie czy bym go kupiła?
Jeśli na partie kolan i łokci to tak. Jeżeli potrzebowałabym mocniejszego peelingu do skóry stop to raczej nie. Ale to Wy musicie zadecydować do której partii ciała chcecie go przeznaczyć. 

Nie miałam go, ale przy moich mało wymagających stopach takie delikatne złuszczanie pewnie by się sprawdziło :)
OdpowiedzUsuńMiałam i byłam zadowolona, dopóki nie poznałam evree. Teraz juz nie chce żadnego innego : p
OdpowiedzUsuńNie miałam, ale pewnie by sie nie sprawdził w moim przypadku.. Może przetestuję jakieś kosmetyki tej firmy, bo jeszcze nie miałam okazji :)
OdpowiedzUsuńJa raczej wolę coś mocniejszego
OdpowiedzUsuńmarka nam nieznana, wolimy jednak bardziej zdecydowane zdzieraki :)))
OdpowiedzUsuńCzyli nie dla mnie ;(
OdpowiedzUsuńnie dla mnie, bo potrzebuję mocnych zdzieraków :(
OdpowiedzUsuńKonsystencja fajna ale na stopy wolę użyć czegoś mocniejszego ;)
OdpowiedzUsuńa u mnie pewnie by się sprawdził :)
OdpowiedzUsuńa ja bym go chętnie wypróbowała ;) jakoś opakowanie mnie zachęca ;)
OdpowiedzUsuńnie miałam ale kusi ;]
OdpowiedzUsuńzapach kremu mleczno-miodowego powala mnie zawsze na kolana ;) uwielbiam go;) czekam na Twoje odczucia
OdpowiedzUsuńja wolę nieco mocniejsze zdzieraki :)
OdpowiedzUsuńja wolę nieco mocniejsze zdzieraki :)
OdpowiedzUsuńnie znam, nie miałam :) jak trafię, to może kupię ;)
OdpowiedzUsuńZupełnie nie kojarze tych produktów!
OdpowiedzUsuńU mnie raczej by się nie sprawdził. Potrzebuję mocniejszych zdzieraków ;)
OdpowiedzUsuńdo stóp używam pumeksu
OdpowiedzUsuń