Kochana mam coś dla Was. Dzięki współpracy z firmą kosmetyczną Elf miałam i mam możliwość testowania mineralnych cieni do powiek. W paczuszce znalazłam trzy super mocno na pigmentowane trzy cienie do powiek: Golden Goddess, Magical Maroon oraz Naughty Noire. Moim faworytem stał się Golden Goddess czesto go używam w makijażach do pracy jak i na spotkanie wieczorowe.
Od producenta: Mineralny cień, który rozpieści twoje powieki dobroczynnymi
składnikami zaczerpniętymi wprost z natury! Delikatnie lśniący, sypki
cień umożliwia wykonanie zarówno dziennego jak i wieczorowego makijażu.
Zawiera witaminy A, B, C i E, które nawilżają i pomagają zminimalizować
widoczność drobnych zmarszczek. Mineralna konsystencja cieni ułatwia
nakładanie, co w rezultacie gwarantuje doskonałe i nieskazitelne
wykończenie. Cienie dostępne w szerokiej gamie kolorystycznej.
Wszystkie kosmetyki mineralne firmy e.l.f. są w 100% na bazie składników
mineralnych - bez substancji chemicznych i bez konserwantów.
Zastosowanie: Puderniczkę wstrząsnąć w celu poluzowania pudru - nastepnie mozna
nalozyc dowolna ilość pudru palcami lub e.l.f. pędzelkiem do cieni albo
e.l.f. pedzelkiem do makijazu, na powieki, można również nałożyć puder
wymieszany z innymi kolorami.
Składniki: Mica, Zinc Oxide, Boron Nitride, Silica, Tocopheryl Acetate,
Retinyl Palmitate, Panthenol, Magnesium Ascorbyl Phosphate, kann [±] CI
77163, CI 77891, CI 77492, CI 77499, CI 77491, CI 77742, CI 77007, CI
77499 enthalten.
Złoty cień zdecydowanie najbardziej przypadł mi do gustu. Nie ma tygodnia bym go nie użyła, idealnie komponuje się z innymi kolorami.
W szczególności z czarnym cieniem idealnie się łączy.
Nazwa pigmentu: Golden Goddess
Cień którego chyba najmniej używam ponieważ odcień sprawia, że moje powieki staja się fioletowe i raczej przypominają jak by były popodbijane.
Nazwa cienia sypkiego:Magical Moroon
Super srebrny kolorek, prawda. Ten również uwielbiam. Srebrny ciemny odcień zdecydowanie przyciąga uwagę w makijażu.
Nazwa pigmentu: Naughty Noire
Moja opinia: Kochane cienie nie dość, że są mineralne to sa mega napigmentowane. Idealnie się rozprowadzają na powiekach, tworząc jednolite pokrycie powieki. Kolory bardzo wyraziste, i intensywne.
Jedyną wadą jaką ciągle zauważam podczas aplikacji jest osypywanie się cienia. Niestety tak jest za każdym razem podczas nakładani ccienia. Jestem w stanie im to wybaczyć ponieważ każdy cień sypki tak potrafi. Każda z nas ma swoje sposoby do walki z opadającym proszkiem cienia.
Cienie idealnie sprawdzają się podczas wieczornych wyjść, idealnie rozświetlają całą twarz błyszcząc się w świetle.
Cienie znajdują się w plastikowych przezroczystych słoiczkach, w których cień jest doskonale widoczny. Po odkręceniu wieczka znajduje się taśma samoprzylepna bezbarwna w formie blokady przed wysypywaniem się cienia. Niestety po kilku razowym odklejeniu klej taśmie się nie trzyma i cień się wysypuje. Ale to nic, ponieważ cienie stoją w jednym miejscu i się nie sypia.
Pojemność: 1g
Cena: około 20zł
Więcej ciekawych odcieni tych cieni znajdziecie poniżej w linku...
I jak Wam się kolorki podobają, uwierzcie mi na powiekach wyglądają zdecydowanie lepiej. W szczególności złoty przepięknie rozświetla
i nabłyszcza powieki. Każdy makijaż z dodatkiem tak błyszczącego brokatowego pigmentu musi wyglądać zjawiskowo. Zdecydowanie je polecam w szczególności na zbliżającego się Sylwestra.
I jak, podoba Wam się kolorystyka tych pigmentów?