środa, 16 stycznia 2013

Pierwsze urodziny bloga...jestem już rok z Wami...dziękuję Wam...

Dziewczyny no i stało się mój blog obchodzi dziś swoje pierwsze urodziny. i z tego to faktu z całego serca chciałabym Wam serdecznie podziękować, za każde miłe słowo, jakie przeczytałam dzięki Wam. 
Dziękuję za każda chwilę spędzona z Wami, 
nie żałuje ani jednej sekundy która tu spędziłam.
Również bardzo dziękuję za pomoc którą mi udzieliłyście, 
każdą radę oraz za każdy ślad który po sobie pozostawiłyście.
 Dziękuję za liczne komentarze, nawiązane tu przyjaźnie, współprace...itd...
Nie sadziłam, że założenie bloga sprawi mi aż tak wielka frajdę oraz przyjemność. Założyłam go z myślą ...poklikam trochę i zobaczę co się będzie działo...ale po takich słowach wszystko się zmieniło. Jestem już z Wami rok czasu i postaram się być jeszcze więcej. Mam nadzieję, że wybaczycie mi brak systematyczności, z licznych obowiązków zawodowych i domowych staram się tu być każdego dnia, lecz nie zawsze starczy czasu.  Wiadomo, każda z nas ma lepsze lub gorsze dni, ale za każdym razem bardzo chętnie tu wracam.

A teraz krótkie podsumowanie:

Całkowita liczba wyświetleń bloga: 33033
Liczba postów: 232
Liczba komentarzy:4537
Liczba obserwatorów:665
Ilość nawiązanych współprac: 22

wtorek, 15 stycznia 2013

Mariza Selecive...Puder ryżowy...moja opinia...

Mariza 
Puder Selective
Od producenta: Skutecznie pochłania sebum i matuje skórę na wiele godzin.
Wyjątkowo lekki i ultra delikatny puder sypki tworzy niewidzialną warstwę, która skutecznie matuje i utrwala, wcześniej nałożony podkład, aby makijaż wyglądał świeżo przez cały dzień. 

Najlepszy efekt uzyskasz nakładając puder ryżowy za pomocą puszka.
Ryż ma bardzo duże zdolności absorpcyjne, dzięki czemu skutecznie pochłania sebum i matuje skórę na wiele godzin. Mikroskopijne, lekko transparentne cząsteczki pudru nie posiadają właściwości kryjących, czyniąc produkt bardzo uniwersalnym.
 Skład: Talc, Dimethylimidazolidinone Rice Starch, Benzoyl Benzoate, Benzyl Salicylate, Coumarin, Limonene, Linalool, Parfum, and may contain [+/- Titanium Dioxide CI 77891, Iron Oxides CI 77491, CI 77492, CI 77499, Red 7 CI 15850, Red 36 CI 12085, Ultramarines CI 77007, Carmine CI 75470, Yellow 5 Lake CI 19140, Chromium Hydroxide Green CI 77289, Yellow 6 Lake CI 15985, Manganese Fiolet CI 77742, Bismuth Oxychloride CI 77163, Chromium EXIDE Greene CI 77288, Red 21 Lake CI 45380, Red 22 Lake CI 45380, Mica]. May contain carmine as color additive
 
 Opakowanie: Praktyczny plastikowy słoiczek z czarną nakrętką i bezbarwnym spodem. Czarna nakrętka nie jest zakręcana jedynie nakładana na dolna część słoiczka. Co moim zdaniem jest wadą, ponieważ za każdym razem jak go miałam w kosmetyczce w torebce to się bałam, że się oddzieli od spodu i się wysypie. jak na razie nic takiego się nie stało. w słoiczku znajduje się cienka okrągła gąbka spełniająca funkcję aplikatora. Raczej jest nie przydatna ponieważ nakładałam puder pędzelkiem. 
Poniżej znajduje się sitko z niewielkimi dziurkami, przez które przesypuje się puder. Wieczko jest zabezpieczone naklejką, ale niestety po odklejeniu raczej nie przyklei się z powrotem. Jedynie gąbka zabezpiecza puder przed wysypaniem, choć czasami wysypuje się po bokach.
Konsystencja: Puder jest biały, sypki przypominający make lub cukier puder.  Bardzo drobny, nie wyczułam żadnych grudek. Nawet jeśli są niby widoczne gródki to po nałożeniu na skórę staja się nie wyczuwalne i idealnie się rozcierają za pomocą pędzelka.
 Moja opinia: Może dla dużej części z Was jest to produkt niezastąpiony, 
ja niestety miałam z nim niemiłe przygody. 
Choć faktycznie przedłuża trwałość makijażu i pozwala skórze oddychać, 
to ciężko mi było zaaplikować go tyle by nie był widoczny  możliwe, 
że to wina pędzelka. 
Czasem miałam wrażenie, że zabielał odcień podkładu, pewnie nałożyłam 
go za dużo. Wraz z nadejściem wprawy było już znacznie lepiej, pory były mniej widoczne, i wszystkie zaczerwienienia zniknęły wraz z podkładem i pudrem. Puder zdecydowanie matuje skórę, która przestaje się świecić i błyszczeć.
A co najważniejsze nie podkreśla suchych skórek, 
ani nie wpływa na pogorszenie się stanu skóry 
 jeśli chodzi o zaskórniki, pryszcze itd. 
Nie zauważyłam by stały się podrażnione lub zaczerwienione.  
Dla mojej suchej i wrażliwej skóry jest bardzo dobry.
Zaczynam sie z nim zaprzyjaźniać. 
Polecam, zaprzyjaźnijcie się z nim same. 
Cena: 17.90
Pojemność: 5g
Dostępność: Jedynie bezpośrednio w sklepie dystrybutora: Tutaj... 
Firma Mariza nie prowadzi sprzedaży asortymentu w drogeriach kosmetycznych.
 Więcej ciekawych informacji znajdziecie na stronie producenta:

Dołączam  adres poczty z którego możecie się 
kontaktować bezpośrednio z firmą Mariza.
mariza-polska@wp.pl 

poniedziałek, 14 stycznia 2013

Quiz Cosmetics...Kredka do powiek nr. 015...moja opinia...

Quiz Cosmetics
Zielona kredka do powiek nr. 015
Od producenta: Niezwykle łatwa w aplikacji i precyzyjna! Miękka, trwała, wyjątkowo wydajna.

Miękkie, lekko rozprowadzają się na powiece, tworząc gładką i precyzyjną kreskę o głębokim kolorze.
Doskonale podkreśla kształt oka i sprawia, że wydaje się ono bardziej wyraziste.  Efekt utrzymuje na powiece przez wiele godzin.
  • Nie rozmazuje się.
  • Nie zbiera w załamaniach
  • Nie odbija na powiece,
  • Z powodzeniem może być stosowana także na dolną powiekę. 

Moja opinia:  Na wstępie pragnęłabym zaznaczyć jeden szczegół, otrzymałam kredkę o numerze 015 - zieloną. Natomiast na schemacie producenta nr. 014 widnieje jako kolor zielony. 
Nie wiem czy to błąd fabryczny czy przeoczenie producenta?
 A może do testów otrzymałam wadliwą kredkę? 

Kredka kosztuje około 2.50, więc już to sprawia, że jest godna polecenia dziewczynom które nie chcą wydawać wielu pieniędzy. Choć nie jest to kredka dla wymagajacych!!!  Posiada ciekawy zielony kolor wpadający w gamę morskich kolorów. W swoim składzie zawiera drobne błyszczące drobinki, które idealnie dodatkowo rozświetlają oko. Choć kolor jest całkiem ciekawy to niestety do moich niebieskich oczu raczej nie pasuje.
Niestety namalowanie idealnej grubości kreski na powiece graniczy z cudem. Kredka jest dość miękka co powoduje zaokrąglenie się końcówki i nieestetyczne wykonanie makijażu.
Meczące jest ciągłe używanie temperówki.
Cena:  2.45
Dostępność: Drogerie kosmetyczne, Strona producenta Tutaj...
Do wyboru pięć kolorów:
010 - czarna
011- brązowa
012 - granatowa
013 - niebieska
014 - zielona
015- grafitowa
Jeśli chcecie uzyskać więcej informacji na ich temat zapraszam Tutaj...
Paznokcie na powyrzszych zdjęciach mam pomalowane 
lakierem z Marizy . 16. 
Zapraszam na recenzję lakieru... Tutaj...

niedziela, 13 stycznia 2013

Współpraca...Delia Cosmetics...paczuszka...

Moje drogie dziś znów jeden z ciekawszych postów, które tak lubicie. Jest nim najnowsza współpraca z firma kosmetyczną Delia Cosmetics. Wiele sprawiła mi radości możliwość współpracowania z Panią Moniką, ponieważ sama mogłam wybrać sobie produkty do testowania, więc wybrałam takie które Was i mnie bardzo zainteresują. Jeszcze raz pragnę podziękować Pani Monice za tak szybka przesyłkę oraz możliwość współpracy. 
Poniżej wstawiłam link do stromy oraz Fb Delia Cosmetics. 
Więc zapraszam!!!

Zapraszam na stronę internetową Delia Cosmetisc



HP Hair Fashion
Jedwab do włosów

Bio Base 
pod makijaż Wygładzająca i przedłużająca trwałość makijażu.

Hair Silk 
Jedwab do włosów

Color Air Epair
Odżywka do paznokci  100% odbudowa paznokcia.
Nawilżający krem do skórek i paznokci.

 Dairy fun
Masło do ciała

piątek, 11 stycznia 2013

Dwie współprace, dwie paczuszki...Wizaż24 oraz Dermedic Labolatorium...

   Nie wiem jak wy ale ja Nowy Rok zaczęłam bardzo pomyślnie. Praktycznie każdy dzień roku 2013 zaliczam do udanych i raczej szczęśliwych. W sprawach rodzinnych wszystko się układa, w sprawach sercowych wszystko kwitnie...haha...ogółem jestem szczęśliwa, w domu mam małego psiego przyjaciela którego zawsze chciałam mieć. Mój Darek za miesiąc wybiera się w delegacje do Niemiec więc również czeka mnie niespodzianka. Jeśli chodzi o bloga udało mi się nawiązać kilka dość ciekawych współprac. Dziś pochwalę się dwiema z nich...zobaczcie z kim nawiązałam współpracę i jakie produkty otrzymałam.

   Pierwszą współpracę w Nowym Roku nawiązałam  ze sklepem  Wizaz24 
Oto co otrzymałam do testów.

Magic Visage Cienie Do Powiek Oponki
Joanna Z Apteczki Babuni Maseczka Jajeczna 


 

 Drugą współpracę nawiązałam d firmą Dermedic Labolatorium.
Dzięki uprzejmości Pani Katarzynie mogłam sama dopasować do swojej urody
 i wybrać sobie produkty. 
Oto co wybrałam:
HYDRAIN3 HIALUROTONIK, MLECZKO 2w1.
HYDROIN3 HIALURO Koncentrat nawadniający skórę
EMOLIENT Linum Olejek do kąpieli
HYDRA IN 2 Maseczka aktywnie nawilżająca
TOLERANS CLEAR Maseczka aktywnie peelingująca
HYDRO IN 3 Hialuro Skóra sucha i odwodniona x 10 szt.
EMOLIENT LINUM Skóra sucha i atopowa x 10 szt.

http://dermedic.pl/themes/blueprint/images/logo.jpg

czwartek, 10 stycznia 2013

Garnier Mineral...Invisible...przeciw sladom, plamom, przebarwieniom...moja opinia...

Garnier
 Mineral Invisible 48h
    Bardzo się ucieszyłam jak dostałam wiadomość o możliwości testowania tego produktu od Klubu Garniera. Nawet nie wiecie jaką wielką mi to zrobiło przyjemność, wiedząc że moje opinie są im pomocne. Jeszcze raz bardzo dziękuję za możliwość testowania tego produktu i również za możliwość współpracy z Garnier.
Od producenta: 48h* nieprzerwanej ochrony przed poceniem. Skóra oddycha. Formuła nowej generacji: oparta na niewidocznych składnicach, być chronić każde kolorowe ubranie przed śladami i plamami. Po raz pierwszy pozbywasz się efektu sztywnienia materiału lub gromadzenia produktu na materiale w okolicach pach. Formuła nowej generacji: oparta na niewidocznych składnicach, by chronić każde kolorowe ubranie przed śladami i plamami. Po raz pierwszy pozbywasz się efektu sztywnienia materiału lub gromadzenia produktu na materiale w okolicach pach.
CZARNY: bez białych śladów nawet przy obcisłych topach;
BIAŁY: bez żółtych plan, pranie po praniu;
KOLORY: rewolucja dla kolorowych koszulek! Zapobiega przebarwieniom na materiale.
Szybko schnie, zostawia aksamitną skórę, przeciwdziała poceniu
 i zapobiega przykremu zapachowi przez 48h
  •  Bez alkoholu
  •  Bez parabenów. 
  • Testowany dermatologicznie. 
 
Zapach: Świeży, delikatnie perfumowany, lecz nie agresywny w idealnym stopniu łączy się z zapachem perfum.
Moja opinia: Nie pierwszy raz miałam przyjemność testować produkty Garnier, ale właśnie ten w najwyższym stopniu spełnił moje oczekiwania. Jak tylko otrzymałam paczuszkę od razu odstawiłam wszystkie antyperspiranty i blokery jakie posiadam. I uwierzcie mi, do tej pory tego nie żałuje. Ani jednego dnia się na nim nie zawiodłam, każdego dnia jest moim sprzymierzeńcem do walki z potem, jego zapachem oraz nieestetycznymi plamami na odzieży białej jaki i kolorowej. Za pewne nie raz borykałyście się z żółtymi plamami na białej odzieży, a na odzieży kolorowej wybarwieniem odbarwieniem barwnika. Od kąd używam Mineral Invisible nic takiego nie spotkałam. Zdążyłam zapomnieć o tych wadach antyperspirantów.  Również dba o naszą skórę, pozostawia ją delikatnie gładką, zadbaną, suchą bez podrażnień.
jednym zdaniem 
Czy można chcieć więcej?
Cena: od 9  do 12 
Dostępność: Drogerie, Supermarkety, Sklepiki osiedlowe.

sobota, 5 stycznia 2013

Pierwsze zakupy w Nowym Roku...

      Kochane  na wstępie bardzo ale to bardzo chciałabym Wam z całego serca podziękować za tak miłe komentarze w poprzednim wpisie. Jest mi niezmiernie miło, że tak bardzo spodoba sie Wam mój wizerunek . 
To na prawdę bardzo miłe. Dziękuję.
na szczęście mamy sobotę, ja już posprzątałam mieszkanie i już mam wolne. Więc szybciutko zrobiłam zdjęcie wczorajszych kosmetycznych zakupów i już jestem z Wami. Zakupy zaliczam do udanych ponieważ nie ominęła mnie żadna promocja. Pomadki Sensique kupiłam jeszcze przed Świętami jak były w Naturze w promocji za 3,99. Kilka lat temu używałam tych pomadek dość często, i pamiętam że długo się utrzymywały na ustach ponieważ ich konsytuacja jak ja to mówię jest SUCHA. Jedynie zapach i smak się pogorszył ale o tym już nie bawem w recenzji. Isany płyn do kąpieli kupiłam w promocji w Rossmanie za około 5zł. Pomadkę Bell również kupiłam dość tanio za 2.49 w supermarkecie Biedronka. Jak widzicie pozostało mi tylko opakowanie, kupiłam ją dla Darka i zdarzył ją włożyć do kieszeni zanim zdarzyłam zrobić jej zdjęcie. 
Pozostałe produkty kupiłam w bez promocyjnej cenie.
I jak Wam się podobają zakupy?
Może już macie swoje zdanie na ich temat?

Ps. Sól z Morza Martwego z Bingo Spa przepięknie pachnie, zapach wręcz obłędny.
  • Secret Star Dust - Sypki cień  sypki nr. 10 cena: 4.99 zł.
  • Essense Cosnova Pomadka nr.52 cena: 5 zł.
  • Sensique Satin Touch - Pomadka nr.216 cena 3.99 zł.
  • Sensigue Satin Touch - Pomadka nr.306 cena: 3.99 zł.
  • Bell Sport Lip Balm - Pomadka ochronna cena: 2.45 zł.
  • Joanna Kompres nawilżająco - regeneracyjny cena: 6.50 zł.
  • Daniele Błoto z Morza Martwego cena: 19.43zł
  • Bingo Spa Solanka z minerałami z Morza Martwego z olejkiem cedrowym  cena: 10 zł.
  • Joanna Szampon z odżywką cena: 7.50 
  • Isana Creme Bad Cena: około 5zł.

piątek, 4 stycznia 2013

Trochę prywatnych spraw...

  Kochane macie przez chwilę szansę ujrzeć mnie prawie na żywo. 
Oto ja, prawie w całej okazałości. 
Postanowiłam na chwile upublicznić swój wizerunek. Wiele z Was ukazuje urodę, 
kształty sylwetki itd.
Więc idąc w Wasze ślady postanowiłam zrobić to samo. 
Miłego oglądania Wam życzę...podziwiajcie moje oczyska. 

czwartek, 3 stycznia 2013

Ulubieńcy roku 2012...produkty kolorowe...

   Kochane ciężko było mi wybrać  kilka produktów, które zasługują na miano ULUBIEŃCÓW ROKU 2012. Każdy z posiadanych produktów zawiera wady i zalety, ale jest w nich coś co sprawia, że sięgamy po nie każdego dnia...i najważniejsze jest to by czuć się dobrze w swojej skórze.
Oto moi ULUBIEŃCY ROKU...

SECRET STAR DUST
Cudowny rozświetlający oko srebrny pyłek. Od dawna szukałam podobnego produktu, kupiłam go zaledwie dziś a już zdążył podbić moje serce. Zawiera dużą ilość pigmentu i dlatego w idealny sposób można nim podnieść walory makijażu.


LOVELY HOLOGRAPHIC EYES
Te cienie są jednymi  z moich ulubionych cieni, używam je dość często. Połączenie dwóch kolorów 
w bardzo ciekawym stopniu podkreśla kolor oka. Są brokatowe i bardzo długo utrzymują się na powiece.

ELF PIGMENT
Przez dłuższy czas unikałam tego typu produktów, zawsze uważałam że będą się osypywać na policzki. I tu te cienie mnie zauroczyły, nic się nie osypało.  Cienie utrzymują się na powiece 
i pozostają tam przez dłuższy czas.
Recenzja Tutaj

CARMEX
Dużo można by o nich pisać. doskonale te produkty znacie 
więc nie będę się o nich rozpisywać. 
Mi sprawdziły się jak najbardziej. 
Recenzja Plus w sztyfcie
Recenzja Balsam miętowy

ELAYNER 
Elf i Eveline
Kreski na oku nie są moją mocną stroną więc wybaczcie, 
że brak wzornika na oku.
Ciągle się uczę posługiwać tymi cudeńkami. 

MAYBELLINE NEW YORK
DREAM MAT POWER
Najczęściej używam go w letnie dni, ponieważ eliminują pocenie się skóry.
Teraz podczas zimowych dni nakładam jedynie delikatną warstwę.
Nadje skórze jednolity i zdrowy kolor.

LAKIERY DO PAZNOKCI
Wibo, Lm, Golden Rose 
Ciężko mi było wybrać te które najbardziej zasłużyły na miano 
ulubieńców roku 2012. 
Staram się każdego dnia mieć inny odcień na paznokciach, 
więc używam każdych lakierów które mam. 
jako pierwszego wybrałam Nudziaka Wibo, do wszystkiego pasuje i jest bardzo neutralny, następny w kolejce znajduje się intensywna czerwień również 
z Wibo. Ognisty kolor i pełen temperamentu brokatowy odcień nadający idealne wykończenie wieczornego stroju i makijażu. Lm i Golden Rose uwielbiam najbardziej, a z resztą uwielbiam srebro 
w każdej postaci również i na dłoniach. 
Nie wyobrażam sobie zbioru lakierów bez tek dwójki.  Lm pięknie błyszczy srebrnym odcieniem,
 a Golden Rose idealnie komponuje się z każdym odcieniem.

PODKŁADY
Pharmaceris, Maybelline New York Lirene
Każdy z nich idealnie pasuje do mojego odcienia skóry.
Dziewczyny na You Tube doradzają by łączyć dwa odcienie podkładów, 
to korzystając z ich rady zaczęłam tak robić. 
I wiecie co efekt jest jeszcze lepszy niż po użyciu jednego podkładu.
Używam tych produktów na przemian, idealnie pokrywają wszystkie niedoskonałości mojej urody, 
nadając jej aksamitnego wyglądu. 
POMADKI
Dr. Hauschka, Hean, Up Wibo
Mówią, że kobieta zmienną jest możliwe że ja też, ale jakoś nie mogę używac innych kolorów pomadek niż te. 
Możliwe, że te kolory najbardziej pasują do mojej urody.
Noszę je w kosmetyczce, i każdego dnia je używam.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...