piątek, 7 czerwca 2013

Już jutro spotkanie blogerek po raz pierwszy w Chełmie...Do zobaczenia dziewczyny...

Cześć dziewczyny!!!
   Mimo późnej godziny ja jeszcze przez małą chwilę pobędę z Wami w tym naszym wirtualnym świecie.
Już nie mogę doczekać się jutrzejszego dnia i mimo wielkiego zdenerwowania wiem, 
że zabawa będzie cudowna. Mam nadzieję, że przyjedziecie wszystkie w komplecie.
 Czekam na Was!!!
Do zobaczenia dziewczyny. Do jutra!

poniedziałek, 3 czerwca 2013

Spotkanie blogerek w Kielcach...Cieszę się, że Was poznam...

   Kochane moje muszę Wam się bardzo pochwali, że jako jedna z wielu osób zostałam wyróżniona udziałem w spotkaniu blogerek w Kielcach. Jest mi niezmiernie miło ponieważ nie sądziłam, że z tak daleka dziewczyny wezmą mnie pod uwagę i mnie zaproszą. Powiem, że poczułam się zaszczycona tą wiadomością.
I jest mi niezmiernie miło z tego faktu. Jeszcze raz z tego już miejsca pragnę kolejny raz podziękować organizatorce. Dziękuję kochana!
   Obecnie również organizuję spotkanie blogerek tylko, że w Chełmie o czym już nie raz czytałyście na moim blogu. Niestety coś powoli mi to idzie i  z mizernym skutkiem. Cóż! Choć wiem, że nie prezenty są najważniejsze tylko możliwość poznania Was wszystkich sprawi Wam najwięcej przyjemności.
Więc kochane do zobaczenia!

Więcej ciekawych szczegółów znajdziecie w poniższym linku:

poniedziałek, 27 maja 2013

Jednego dnia byłam w Busku Zdroju, drugiego w Krakowie a innego na spotkaniu Lubelskich blogerek...Relacja z Krakowa...

Kochane szaleństwo w moim życiu się pojawiło. Jednego dnia spędzałam wolne chwilę w przepięknym miejscu jakim jest Busko Zdrój, a chwilę później nie opodal w przecudownym Krakowie. Kraków za każdym razem robi na mnie kolosalne pozytywne wrażenie,jest po prostu tajemniczo milczącym a zarazem bardzo wesołym i spontanicznym miejscem. Miejscem które ujęło mnie najbardziej to Krakowskie Błonia, na których zawsze odnajduje wielką siłę i ogromną duszę krakowskiego serca. Jest mi te miejsce bardzo bliskie nie tylko ze względu na związek sentymentalny z Janem Pawłem II, ale również z odczuć i wspomnień osobistych. Nie wyobrażam sobie być w Krakowie i nie obejść tego wielkiego placu by móc zerknąć
z niego na kopiec Kościuszki. Oj chyba się rozmarzyłam.... Aż żal było odjeżdżać...

Natomiast 15 maja jako zaproszona blogerka z listy rezerwowej miałam możliwość spędzić niedzielne popołudnie w mega przyjaznym i bardzo sympatycznym gronie Lubelskich blogerek. O spotkaniu foto relacja pojawi się już jutro, na która serdecznie zapraszam.
W oddali kopiec Kościuszki...Symboliczne miejsce dla mnie i dla Jana Pawła II...
Przecudny i bardzo żywy Krakowski Rynek...
Tego miejsca na pewno nie muszę Wam opisywać...Franciszkańska 3...którą każdy zna...Najsłynniejsze okno Papieskie w Polsce...
Spotkanie blogerek 19 maja w Lublinie.
Stara Drukarnia
Ul. Grodzka 16
Godz:13  00
 

Przecudowny naszyjnik z cudną sówką, która zrobiła furorę na spotkaniu otrzymałam od sklepu internetowego Alefarcik.pl
http://www.alefarcik.pl/index.php?route=product/product&path=59_60&product_id=138&sort=p.price&order=ASC
 Wisiorek SOWA złoty



Upominki od naszych kochanych firm:

http://www.bydziubeka.pl/templates/gfx/index2014/logo2014.png
http://www.bydziubeka.pl/
Biżuterka.pl
http://bizuterka.pl/
Ręcznie robione bransoletki od Ali.
https://www.facebook.com/czaryali

http://www.paese.pl/
Kosmetyki naturalne Pat & Rub
http://www.patandrub.pl/

niedziela, 19 maja 2013

Spotkanie blogerek w Lublinie...Już dziś!!!

Kochane już za chwilę z cudownie radosnym uśmiechem siadam do auta i do Was jadę.
Już się nie mogę doczekać jak Was poznam i uściskam.
Serce się moje raduje na samą myśl o naszym wspólnym spotkaniu.
Wiem doskonale, że będziemy się bawić po prosu świetnie.
W Waszym towarzystwie na pewno tak będzie.

niedziela, 12 maja 2013

Na dnie serca pozostanie zawsze ślad...

I kochane i stało się co miało się stać. Mój pobyt w Uzdrowisku Sanatoryjnym dobiegł końca. Były i są to chwilę do końca wykorzystane. Wszystkie pięćdziesiąt cztery zabiegi wykorzystałam, dodatkowo pływałam i biegałam. Spowodowało to utratę wagi do dwóch kilogramów z czego się niezmiernie cieszę. Teraz o prawdziwa laska się ze mnie zrobiła...haha...

Kochane dziś czas się spakować. Razem do walizki włożę wszystkie cudowne chwile, które dane mi było tu przeżyć. Czasu by mi nie starczyło by o wszystkich Wam opowiedzieć.Musicie mi uwierzyć na słowo, że nie zmarnowałam tu ani jednej chwili. Do domu wiozę wielki plik zdjęć i przeuroczych wspomnień, które dane mi było tu przeżyć. 

  Na dnie serca pozostanie zawsze ślad po tym miejscu i po osobach które miałam tu wielką przyjemność poznać. To dzięki nim nie czułam się tutaj samotna i opuszczona wśród obcych ludzi. To dzięki tym osobom poznałam szczęście, radość i wielką siłę do walki z dolegliwościami które mi towarzyszą, każdego dnia.
W pewien sposób jak to oni mówili jestem ich wnuczką, za to inni określali mnie mianem najradośniejszej osóbki w tym miejscu.
To dzięki nim odkryłam się na nowo, odkryłam pokłady siły szczerego radosnego uśmiechu, który już nie zgaśnie na mej buzi. Do końca życia będę im dziękować że byli, że żyją w mojej rzeczywistości. Teraz jestem inną osobą, zdecydowanie bardziej radosną, weselszą i spontaniczną osobą, która wie , że życie nie kończy się podczas szarego dnia.
Dziś czuję że jestem, że byłam jestem i będę  lepszym człowiekiem!!!

Bardzo Wam za to dziękuje!!!
Tak jak prosiliście zdjęcia są wstawione specjalnie dla Was!!!


środa, 8 maja 2013

Audiencja u Ojca Świętego...Mój pobyt w Senatorium w Busko Zdrój...relacja fotograficzna...

Kochane moje od prawie trzech tygodni miałam przed Wami małą tajemnicę, którą postanowiłam Wam zdradzić. 
Otóż od 22 kwietnia przebywam w Sanatorium Uzdrowiskowym w Busku Zdrój.
Niebawem mój turnus się kończy i wrócę znów do życia codziennego już w domu. 
 Ale to jeszcze się dopiero wydarzy za kilka dni. Jeszcze chwilę będę się cieszyć tym przecudnym miejscem, które zdążyłam polubić a nawet pokochać. Busko Zdrój to piękne miasteczko, bardzo spokojne, a ludzie w nim mieszkający mają wiele sympatii dla kuracjuszy. Wszyscy chętnie udzielają nam podstawowych informacji. Miejsce jest przeurocze wszędzie znajdują się atrakcję dla zwiedzających. Osoby odpowiedzialne za atrakcje artystyczne tak sprytnie działają, że każdy dzień przynosi wiele atrakcji w formie występów, koncertów, pokazów obrazów i rękodzieł. Każdego dnia na tablicy ogłoszeń pojawiają się kolejne atrakcję i wydarzenia. A teraz zmieniam temat napiszę Wam co porabiałam 4 maja. Otóż byłam na Audiencji u Ojca Świętego Jana Pawła II. 
Zapowiada się ciekawie prawda:
   Ksiądz Andrzej były proboszcz parafii w Gorzkowie koło Kazimierzy Wielkiej pokonał ciężką chorobę. Wrócił do aktywnego życia. Chcąc podziękować Bogu za łaski, jakimi go obdarza, wraz z zespołem Gorzkowianie, prowadzi spektakle poświęcone Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II. I właśnie na takim spektaklu miałam okazję być już dwa razy. Ksiądz Andrzej czytając najważniejsze homilie Jana Pawła II oddaje całego siebie poprzez swoje serce i duszę. Z każdym razem spłakałam się niezmiernie, nie umiem dobrać słów i racjonalnie o wyjaśnić ale za każdym razem miałam wrażenie, że patrzę na Ojca Świętego Jana Pawła II. Szaty Papieskie powodowały, że miałam uczucie, że jestem obok niego, tak blisko, bliziutko praktycznie na wyciągnięcie dłoni. Widzę go jak siedzi na przeciwko mnie i mówi do mnie. Siedząc w drugim rzędzie miałam go tylko dla siebie od czasu do czasu zerkał na nas wszystkich i patrzył nam prosto w oczy.
Wzrok przeszywał mnie tak bardzo, że czasem miałam wrażenie że mówi tylko do mnie. 
   Za każdym razem wychodziłam ze spektaklu zapłakana i ze łzami w oczach. Jak chór zaśpiewał piosenkę Nie lękajcie się...Ja jestem z Wami...mi pękało z żalu serce. Żal mi bardzo, że naszego prawdziwego rodaka nie już wśród nas...
   Teraz powiem Wam kilka słów o zabiegach które tutaj są największymi leczniczymi cudami na tej Świętokrzyskiej Ziemi. Tutaj podstawą są bardzo lecznicze kąpiele siarczkowo - siarkowodorowe, jodobromowe, kwasowęglowe, borowinowe, wirowe, perełkowe oraz kąpiele w soli z Morza Martwego. Woda do tych kąpieli jest pobierana z  naturalnych źródeł występujących na terenie uzdrowiska. Oprócz kąpieli mam takie zbiegi jak hydromasaże, natryski wodą pod ciśnieniem, prądy diadynamiczne ( działanie przeciwbólowe), zawijanie borowinowe ( działanie przeciw bólowe, rozkurczowe, oczyszczające organizm), inhalacje solankowe ( poprawia ukrwienie, stosowany w przewlekłych infekcjach gardła i nosa), gimnastyka zespołowa ( oddychamy  ćwiczymy), hydro jet ( masaż całego ciała na łóżku wodnym ( działa rozprężając, regenerująco), oraz światłolecznictwo(naświetlanie lampami SUP, dzięki którym na spotkaniu blogerek miałam taka opaloną skórę)  Nie są to typowe lampy solaryjne, lecz lampy bardzo lecznicze).
Niektóre z zabiegów Wam pokażę na zdjęciach.

Zabieg: Hydro Jet
Oto ja na zabiegu.

Zabieg: Inchalacje Okołotężniowe Mini tężnia solankowa. Bardzo zasolona woda spływa po gałązkach powodując sople soli.Niesamowity klimat skraplającej się wody uderzający o gałązki powoduje niesamowite uczucie relaksu oraz odprężenia. Inhalacje wspomagają cały układ oddechowy.

Na koniec pokarzę Wam kilka fotek z  Parku Zdrojowego.
Jest to najpiękniejsze miejsce w całym miasteczku.
Jak Was zaciekawiłam zapraszam na więcej fotek w poniższym linku:

A na koniec cała ja razem z Panem Włochem podczas wieczoru z włoską piosenką.

piątek, 3 maja 2013

Hean...Pomadka do ust Vitamin Cocktail...moja opinia...

Hean 
Pomadka do ust Vitamin Cocktail
Dzięki uprzejmości firmy Hean  mam możliwość testowania pomadki 
Vitamin Cocktail.
Jeszcze raz bardzo dziękuję za tak cudowny odcień owej pomadki.
Dodatkowe informacje również o innych produktach znajdziecie w linku poniżej.
 
 http://www.hean.pl/
                                                      ULTRAGŁADKOŚĆ SUPERKOLOR

Od producenta: Witaminowy koktail ukryty w pomadce

Bogata odżywcza formuła z witaminami A, E, C i F oraz masłem Shea pielęgnuje i odżywia naskórek ust. Pomadka o przedłużonej trwałości świetnie utrzymuje kolor na ustach, nadaje im delikatny połysk.

Idealnie kremowa w aplikacji.

Zawiera filtry ochronne UVA i UVB.

Gama 30 kolorów.


Moja opinia: Pomadka w mojej torebce to podstawa, nie wyobrażam sobie wyjścia w miasto bez jej użycia. Vitamin Cocktail to wręcz stworzony kolorek dla mnie, cudowny różowo wiosenny odcień w sam raz dla blondynek i brunetek. Nie zawiera błyszczących drobinek, zalicza się raczej do matowych odcieni, choć na zdjęciach wydaje się że raczej błyszczy. Nic mylnego! Z moimi czekoladowymi włosami idealnie się komponuje, i czasami mam wrażenia, że rozjaśnia mi twarz tej kolorek nude wpadający w róż. 
 Dzięki uprzejmości firmy Hean mogłam z gamy kolorów sama dopasować sobie odcień i wybrałam kolor 89. 
Na palecie oraz po otwarciu pomadki kolorek wydaje się ciemniejsza, natomiast po nałożeniu na usta głębia koloru nabiera jaśniejszej i zdecydowanie bardziej rozświetlonej barwy.
Pomadka po za świetnym kolorek cudownie podkreśla kształt ust, troszeczkę je nawilża, lecz nie wysusza.
Na ustach utrzymuje się około godziny, niestety na szklance, kieliszku itd. pozostawia ślad. Delikatny ale jednak jest. Zaliczam się do osób, które nie chcą ale niestety zjadają pomadki i błyszczyki. Sam nie wiem jak to się dzieje ale niestety wszystkie produkty mi z ust znikają. Owa pomadka również się do nich zalicza. Możliwe, że u innych dziewczyn jest inaczej ale niestety u mnie tak już jest. 
   Pomadka ma bardzo przyjemny zapach i dość smakowity smak. Zapach jest raczej słodki, bardzo wyczuwalny, oraz  przyjemny. Uwielbiam takie!!! Konsystencja kremowa, raczej rzadka i co najważniejsze nie rolująca się na ustach. Z tego fakty cieszę się najbardziej. Na ustach utrzymuje się około godziny zanim ją zjem. Po upływie tego czasu znów potrzebna jest aplikacja. Zaledwie jedna warstwa wystarczy by w zadowalającym stopniu zakryć naturalny kolor warg. Pomadka kosztuje zaledwie 11.99 więc nie jest to wygórowana cena za tak cudowny nudziakowy kolor. Z wielką chęcią skusiłabym się na jeszcze inne odcienie z tej serii.
Podsumowując jeśli Wam nie przeszkadza częsta aplikacja to polecam Wam tę serię. Cudownie pachnie i ma przepiękne odcienie.

Cena: 11.99
Pojemność: 4.5g
Dostępność: Sklep internetowy Hean, Drogerie kosmetyczne
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...