Kochani dziś luźny post,w żaden sposób nie związany z działem kosmetycznym.
1 stycznia Szerman bo takie otrzymał imię był jeszcze prawdziwie słodką kruszynką.
Dziś dwa miesiące później jest o dwadzieścia kg cięższy niż w dzień kiedy prezentowałam maleństwo które przygarnęli rodzice.
Dla osób zainteresowanych jak Szerman prezentował się słodko mając osiem tygodni podaję link:
Dziś pupilek moich rodziców prezentuje się znacznie w innym świetle. Obecnie waży dwadzieścia dwa kilogramy. Wciąż jest milusiński, uroczy posiadający wielką cierpliwość do małych dzieci. Z kolegą Łatkiem dogaduje się fenomenalnie.
Ciągle się podgryzają podczas zabawy, która trwa bez końca.
Istne szaleństwo!
Na szczęście środkowoazjatyckie psy pasterskie maja olbrzymie pokłady delikatności
i cierpliwości.
Moi bratankowie Fabianek i Wiktor wręcz za nim przepadają, a Szerman wobec ich nie przejawia żadnych objawów agresji. I z tego to faktu cała rodzina się cieszy najbardziej.
Poniżej prezentuję Wam jak nasze maleństwo wyrasta z cech małego szczeniaczka
i przeobraża się w mega dużego psiego przyjaciela.
1 zdjęcie: Szerman waży 8,5 kg
2 zdjęcie: Szerman waży 22kg
Istne szaleństwo z Łatkiem, który w pełni wrócił do zdrowia. Na szczęście po tak ciężkiej chorobie pozostały jedynie wspomnienia.










