czwartek, 12 kwietnia 2012

Korektor rozświetlający pod oczy...Hean...opinia...

   Moje drogie dziś szybciutka opinia korektora pod oczy produkcji Hean. Kupiłam go dość dawno, choć nie miałam w planach zakupić tego rodzaju produktu, kupując pomadkę również z tej firmy skusiłam się również na ten rozświetlasz.Choć nie mam problemów z cieniami pod oczami ale moja skóra staję się z biegiem lat ciemniejsza, więc korektor na pewno się jej przyda. 
   A więc korektor ma lekką konsystencję wręcz płynną a to powoduję bardzo łatwą aplikację na skórze. Jak nas informuje producent po zaaplikowaniu odpowiedniej ilości musimy delikatnie go wklepać, jak zaczniemy go rozsmarowywać to powstają  smugi a zmarszczki lub suche skórki zdecydowanie staną się bardziej widoczne i suche. Czasami mam wrażenie, że zlepia skórę jak się nałoży większą ilość. Choć kryje dość dobrze to zdecydowanie długo się utrzymuje. W ciągu dnia nie są potrzebne poprawki, a to już duży plus. 
Opakowanie jest również praktyczne zawiera tak zwany pokrowiec czyli pudełeczko by produkt się nie rysował. Postanowiłam go nie wyrzucać ponieważ w moim podkładzie z Essense porysowało się opakowanie. Boję się że z nim może być podobnie.  
Niesty nie kupię go ponownie, dam szansę innym korektorom.
OD PRODUCENTA: Korektor rozświetlający pod oczy maskuje i rozjaśnia cienie pod oczami oraz objawy zmęczenia. Pielęgnuje i wzmacnia skórę wokół oczu. Efekt jest natychmiastowy, cienie
 i zaczerwienienia znikają, a spojrzenie nabiera blasku.Skóra pod oczami wydaje się gładsza i zdrowsza. Korektor ma lekka konsystencję płonny-kremową. 
  • Wyciął ze świetlika: likwiduje objawy zmęczenia oczu, łagodzi reakcje alergiczne, działa przeciwzapalnie.
  • Wyciąg z ogórka: wygładza, nawilża i odżywia skórę wokół oczu, rozjaśnia i wygładza cienie pod oczami.
  • Alantoina: regeneruje i przyśpiesza odnowę naskórka, łagodzi podrażnienia i zaczerwienienie skóry.
STOSOWANIE: korektor nanosimy aplikatorem, rozprowadzamy na skórze, a następnie delikatnie wklepujemy w skórę pod oczami.

   Produkty firmy Hean są raczej trudno dostępne i raczej nie znajdziecie ich ani w Naturze ani 
w Rossmannie, a szkoda. Na stronie internetowej znajdziecie zakładkę w której drogerii w swoim mieście możecie kupić dane produkty, a oto link. Zapraszam...
Koszy: 10zł
Pojemność: 9ml

33 komentarze:

  1. Oj, to chyba nie dla mnie, na moje cienie pod oczami jest potrzebne solidne krycie:)
    M.

    OdpowiedzUsuń
  2. Widziałam go w drogerii i zastanawiałam się, czy go nie kupić ale padło na Delię. Może następnym razem się na niego skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie używałam..
    Jakoś nie mam przekonania:)

    Zapraszam na nowy wiersz:*

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie takiego korektora szukam, mój z Bell już się kończy i chyba poszukam tego:)

    OdpowiedzUsuń
  5. nawet gdybym chciała coś przetestować z Heana to i tak w ogóle nie widuję tej marki u mnie w drogeriach:(

    OdpowiedzUsuń
  6. nie używam korektorów. ; ]
    ok, obserwujemy. Ja już . : )

    OdpowiedzUsuń
  7. fajny produkt ! ;D

    +już obserwuję <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Raczej nie dla mnie,potzrebuję bardzo mocnego krycia:))

    OdpowiedzUsuń
  9. ja właśnie niedawno kupiłam wychwalany bell i jestem zadowolona, więc na razie mam korektor :)

    OdpowiedzUsuń
  10. podoba mi sie to w jakim jest opakowaniu :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Co do korektorów dzis komentowałaś moj post odnośnie garniera 2 w 1 co do rozświtlajacych ja polecam Rimmela Match Perfection lub Wake me Up choć z bólem serca wydałam na nie pieniądze...

    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja się z nim nie polubiłam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Slyszalam duzo pochlebnych opinii na temat tego korektora, ja jeszcze nie mialam przyjemnosci sie z nim zapoznac :(

    OdpowiedzUsuń
  14. ja nie moge uwierzyc w jego blyszczylowaty wyglad i pisze to jzu nie pierwszy raz :D ale starsznie bym sie bala ze bym go uzyla do ust predzej czy pozniej :D

    oooo prosze wiec da znac co dostaniesz :D jestem b ciekawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Naftę akurat z tych wszystkich kosmetyków używam najrzadziej, ponieważ strasznie trudno zmyć ją. Z resztą ostatnio stawiam na odbudowę włosów po wszystkich rozjaśnieniach i farbowaniach ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. ciekawy blog :3 co do korektorów pod oczy to nie używam :)

    http://everyday-human.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie używałam go, ale czytałam na jego temat wiele niepozytywnych opinii.

    OdpowiedzUsuń
  18. nie używałam ale skoro nie polecasz to nie kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dziękuje :) ja od lat jestem wierna korektorowi Dermacol :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ;D Świetny blog! Zapraszam do mnie!
    www.diakri.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Nigdy nie używałam.
    Pozdrawiam :)
    i zapraszam do siebie
    http://whateveritbrings.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. wlasnie przydlaby mi sie jakis korektor, tylko ja mam zawsze problem z doborem podkladow, pudrow itd, bo wiekszosc nie kryje - moja skora jest jakas wybredna ;P

    +pewnie, ze obserwujemy

    OdpowiedzUsuń
  23. Rzadko używam korektora.
    Obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo lubie korektory w takiej formie.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...