niedziela, 5 sierpnia 2012

Safira...maseczka regeneracyjna z glinką zieloną...moja opinia...

   Kochane dziś małe glinkowe szaleństwo w wykonaniu maseczki regeneracyjnej produkcji Safiry. Francuska glinka zielone jest Wam na pewno znana, ponieważ nie raz już się spotkałam z podobnymi produktami tylko, że innych firm. Glinki podobno działają cuda, a czy ta maseczka spełniła moje oczekiwanie, przekonajcie się same. Zapraszam...           

Konsystęcja: Błotnista, jeśli mogę tym słowem ją określić. Zdecydowanie śliska i łatwa w rozsmarowaniu na skórze.

Zapach: Zdecydowanie ziołowy, mało wyczuwalny.

Moja opinia: Zastosowałam ją po peelingu całego ciała z myślą, że wszystkie mineralne składniki w większym stopniu się wchłoną do ciała. Możliwe, że tak było ale jakoś nie czułam mega wielkiej różnicy po aplikacji. Uważam, że większą pracę przy wygładzeniu wykonał peeling. Nie wiadomo! Składniki regenerujące na pewno również miały wpływ na stan gładkości skóry. Skóra stała się delikatna, gładka i zdecydowanie nawilżona. Maseczka bardzo wolno schnie, więc nie odniosłam ani razu uczucia ściągnięcia.  Po upływie 10 - 15 minut należny ją dokładnie zmyć ponieważ w innym przypadku może zapychać pory, a w szczególności opryszczkę lub stany zapalne skóry.

Opakowanie:Wygodne w użyciu opakowanie w formie spłaszczonej butelki z dozownikiem. Dozownik jest bardzo praktyczny, ponieważ umożliwia dozowanie takiej ilości jaka jest nam potrzebna.Od spodu butelki jest umieszczona odsłona pod która możemy sprawdzić ile nam pozostało produktu.

Od producenta:
Francuska glinka zielona (Montemorillite) jest najbardziej uniwersalną z kolorowych glinek. Bardzo bogata w minerały m.in.: krzem, magnez, wapń, potas, fosfor, sód, selen, molibden, cynk. Absorbuje i usuwa ze skóry toksyny, obumarłe komórki i inne zanieczyszczenia. Poprawia ukrwienie skóry. Posiada właściwości oczyszczające, regenerujące, odżywcze i wzmacniające. Dezynfekuje skórę, absorbuje sebum, bakterie i toksyny, oczyszcza i zamyka pory, przyśpiesza gojenie się ran. Skóra nabiera świeżego i zdrowego wyglądu, odzyskuje gładkość i jędrność.
Maseczka z glinki zielonej polecana jest przede wszystkim dla cery normalnej i mieszanej, która potrzebuje maksymalnej regeneracji, remineralizacji i odżywienia. Dzięki swoim właściwościom działa skutecznie również na skórę łojotokową i trądzikową, pomaga zlikwidować wypryski i wrzody. Wygładza skórę i jest niezwykle skutecznym orężem w walce z cellulitem. Glinka zielona mając właściwości oczyszczające i zabliźniające ma działanie łagodnej kuracji odkażającej. 

Sposób użycia:
Maseczka jest gotowym do użycia preparatem z naturalnej glinki zielonej wzbogaconej o wyciągi roślinne. Nakładać na twarz i ciało na 10 - 15 minut. Spłukać. Zastosować naturalny kosmetyk nawilżający, np. żel aloesowy lub krem nawilżający zawierający olejek z makadamii lub masło shea.
Kuracja antycellulitowa: maseczkę nałożyć na ciało (uda, pośladki, ramiona) owinąć, (np. folią lub ręcznikiem), zostawić na ok. 40 min. Spłukać letnią wodą, zastosować krem lub balsam nawilżający.
 

Skład: Aqua, French Green Clay Montemorillite, Glycerin, Ethylhexyl Stearate, Cocamide Dea, Talc, Calendula Officinalis Extract, Glyceryl Stearate, Silica, Cetearyl Alcohol, Paraffinum Liquidum, Ceteareth-20, Hydrogeneted Castor Oil, Citric Acid, Aloe Barbadensis Extract, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone.


Dostępność: Strona intenetowa  Safira

 
 Pojemność: 150ml

Cena: 39.90

26 komentarzy:

  1. Oj nie ma co tego porównywać do takich artystów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwszy raz widzę glinkę w dozowniku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podoba mi się dozownik :) jeszcze nie widzialam maseczki w takim opakowaniu :D (chodzi mi o dozownik:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy produkt.Musze go wypróbować;)
    PS. Zapraszam do siebie na rozdanie

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwszy raz widzę ten produkt, dość intrygujący:)

    OdpowiedzUsuń
  6. ` Prezentuje się ciekawie, ale ja obecnie niekorzystam z takich kosmetyków. ;) :D

    OdpowiedzUsuń
  7. fajna cena jak za 150ml, czegos takiego szukam ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. glinka w dozowniku? czegoz oni nie wymysla.Fajna sprawa

    OdpowiedzUsuń
  9. świetne to ;D

    a u mnie nowy post ;D zapraszam i pozdrawiam http://paradise-women.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Glinka z pompką? Tego jeszcze nie grali ;)
    Pozdrawiam i zapraszam na rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. mam taką ale z glinką czerwoną i jest świetna, używam i używam i się nie kończy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oo zaciekawiłaś mnie, ale jak na razie nie skorzystam ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. W formie opakowania z pompką aplikacja musi być o niebo lepsza :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Podoba mi się ,że jest już gotowa i bardzo duża pojemność ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. chyba wypróbuje. Ale dopiero za jakiś czas :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja uwielbiam wszystkie maseczki i tą na pewno wypróbuję . :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie widziałam jeszcze maseczki w takim opakowaniu :) No i nigdy nie miałam nic z Safiry :(
    Pozdrawiam sserdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. również nie miałam nic z Safiry ale glinki lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetna recenzja. Właśnie testuję kosmetyki od Safiry, ale niestety nie dostałam tej glinki.

    OdpowiedzUsuń
  20. ja próbuję się zabrać za glinki, ale leżą, czekają i... czekają :P kolor ten mazi mnie zniechęca :P

    OdpowiedzUsuń
  21. fajny blog :) obserwuję xd
    zapraszam do mnie:
    http://live-pati.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja lubię glinki, ale nakładam je na twarz. Na ciało nigdy nie próbowałam, chyba czas to zmienić;) Jestem ciekawa efektu:) Mogę nawet się poświęcić i użyć folii:) Chciałabym, żeby moja skóra na ramionach była bardziej napięta:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...