i nawet umyłam okna, więc powoli zaczyna się czas tylko dla mnie. Dziś polinezyjski peeling Dr. Irena Eris będzie jednym z kilku produktów kosmetycznych których użyje tego wieczoru.
Dr. Irena Eris
SPA RESORT HAWAII
Polinezyjski peeling do ciała.
Zapach: Przepiękny, bardzo orzeźwiający i niezwykle przyjemny. Przez dłuższy czas po zastosowaniu peelingu jest wyczuwalny na skórze. Jest to dodatkowy plus tego peelingu.
Opakowanie: Plastikowy, olbrzymi słój o ciekawym fantazyjnym kształcie. Oprawa graficzna również przyciąga wzrok oraz powiewa nutką pięknych Hawaii. Czcionka jest posrebrzana, mimo kilku razach mycia opakowania wciąż wygląda jak nowa. Jak do tej pory nic się nie odkleiło ani nie rozpuściło.
Konsystencja: Zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie ponieważ konsystencja jest lekka a rozsmarowanie peelingu nie sprawia żadnego problemu. W szybki i łatwy sposób rozprowadza się go po ciele. Peeling jest grubo ziarnisty i w szybki sposób złuszcza cały martwy naskórek. Jednakże podczas użycia trzeba z nim uważać ponieważ potrafi przy mocniejszym masażu podrażnić skórę. Po spłukaniu go wodą skóra pozostaje zaczerwieniona i podrażniona.
Wydajność: Raczej słaba ponieważ niewielka ilość nie wystarczy by zpeelingować całego ciała. Zużyłam prawie całe opakowanie a dopiero użyłam go około pięciu razy. I niestety sięgną już dna.
Od producenta: Egzotyczny nektar roślinny, wyciąg z avokado, delikatne złuszczenie, wygładzanie i ujędrnianie.
Na mokrą skórę nanieść niewielka ilość peelingu. Chwilę masuj ciało, następnie spłucz wodą.
Dostępność: drogerie kosmetyczne
Pojemność: 200ml

mmm , smacznie wygląda :)
OdpowiedzUsuńNigdzie go jeszcze nie widziałam :) Przy najbliższych zakupach się porozglądam :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
brzmi ciekawie :) ale raczej się nie skuszę dopóki nie wykończę mojego zapasu
OdpowiedzUsuńIle kosztuje ?
OdpowiedzUsuńFajne , muszę poszukać . :)
OdpowiedzUsuń` Wygląda bardzo fajnie. ;)
OdpowiedzUsuńMiałam próbkę kremu z tej serii i zapach był obłędny. Zakochałam się w nim. Peelingu nie miałam, ale cena jest powalająca :)
OdpowiedzUsuńMam ten peeling uwielbiam go i jego zapach szkoda,że nie jest to masło do ciała.
OdpowiedzUsuńfajnie wygląda, hmmm tylko żeby jeszcze był wydajny...
OdpowiedzUsuńWydajnosc jest wazna, jesli jest a slaba to nie warto kupowac produktu... :/ Pozdrawiam i zapraszam na nową notkę ;)
OdpowiedzUsuńBardzo małe opakowanie jak na peeling :)
OdpowiedzUsuńsuper wygląda ale pewnie drogi
OdpowiedzUsuńJa słyszałam wiele dobrego o innym peelingu ale nie pamiętam producenta, znając życie to pewnie Alterra xD ja jeszcze nie używałam peelingu do ciała, ale mam na oku taki w dzbanku z krówką, strasznie podoba mi się ten dzbanek :)
OdpowiedzUsuńPrezentuje się świetnie chętnie bym wypróbowała:)
OdpowiedzUsuń