niedziela, 26 sierpnia 2012

White Glo...Atos...pasta do zębów...moja recenzja...

Witam Was kochane dziewczyny!
   Tak się cieszyłam, że mam dwa dni wolne że nawet nie zauważyłam mijającego czasu, a przecież niedziela się za chwile skończy. Na szczęście słonko dziś dopisało i zdążyłam się poopalać 
i zdecydowanie odpocząć.
  Dobrze, mi zrobił ten weekend po za domem. Kochane jeśli tylko macie możliwość i wolny czas uciekajcie za miasto na łonie natury na prawdę można odpocząć od zgiełku miasta. Zdążyłam naładować baterię w moim organizmie haha... mam nadzieję że tych sił wystarczy mi na cały tydzień.
   Dziś kochane przychodzę do Was z recenzja pasty do zębów, jest to jedna z kilku past jakie posiadam w domu. I jak widzicie zużyłam ją do samego końca. Jestem zauroczona ta pastą i jeśli tylko zobaczę ją na półce w drogerii lub 
w aptece na pewno ją kupię.

Opis producenta: Unikalna podwójna siła wybielania - wybielanie szkliwa 
i eliminowanie żółknięcia szkliwa oraz maksymalna higiena jamy ustnej.
Połączona formuła pasty do zębów i płynu do płukania jamy ustnej wybiela zęby i zapobiega nieświeżemu oddechowi.
Systematyczne stosowanie zapewnia blask białych zębów. Zawarte w paście składniki doskonale penetrują przestrzenie między zębowe, co ułatwia usunięcie przebarwień z zakamarków między zębami.
Pasta nie niszczy szkliwa.




Konsystencja: Jak to pasty do zębów, nie zauważyłam cech różniących się od innych past. Dość gęsta o białym kolorze. Idealnie wydusza się ją z tubki.

Zapach:  Zdecydowanie miętowy, idealny dla pasty do zębów.
White Glo 2in1 Whitening Toothpaste with Mouthwash white glo 2in1 opakowanie

Opakowanie: Wygodna stojąca tubka. Uwielbiam takie ponieważ samoistnie stoją, więc nie trzeba je wkładać do kubeczka. By wydobyć odpowiednią dla siebie ilość pasty, wystarczy zaledwie jedno pstryknięcie wieczkiem zakrętki.
Pojemność:100ml.
http://www.atosmm.com.pl/users/309/500/high/white_glo_2in1_mouthwash0017.jpg
Moja opinia: Pasta jest super!!! Zdecydowanie godna polecenia wszystkim osobom które tak jak ja uwielbiają dbać o zęby. Pasta idealnie oczyszcza zęby z kamienia nazębnego oraz po jej zastosowaniu przez długi czas można się cieszyć świeżością w ustach. 
A przecież każda z nas to lubi!!!
Olbrzymia zaletą jest również wybielanie zębów, choć w niewielkim stopniu ale jednak. Moje zęby choć nie są idealnie śnieżno białe jak aktorek lub piosenkarek to i tak biel w nich króluje. Pasta rozjaśniła je, i stały się jeszcze bielsze. Składniki również dbają o dziąsła, nie krwawią ani nie bolą. 
Same zalety posiada ta pasta,
 czyż można więcej oczekiwać od tak skutecznej pasty?

środa, 22 sierpnia 2012

Ulubieńcy lipca...zapraszam...

   Zapraszam Was na moich ulubieńców miesiąca lipca. Długo się do tego postu zbierałam i jak widzicie w krótkim skrócie po kilka zdań zdążyłam przed północą Wam o nich opowiedzieć. 
Zapraszam!!!
Oto oni!!!


1. Butterflay MIRRER METALIC. Przepiękny srebrny lakier. Od pierwszej chwili wpadł mi w oko. Zaledwie jedna warstwa wystarczy by prawie idealnie pokryć płytke paznokcia. Zamierzam utworzyć kolekcję tych lakierów, ich kolory są przeurocze. Niebawem recenzja.
2. Dr. Hauschka Lipstick 14 Choć kosztuje 63zł. to zapewniam Was, że każda dziewczyna była by z niej zadowolona. Ja jestem zakochane w jej właściwościach. Utrzymuje się na prawdę długi. Kolorek jest wręcz niesamowity.
3. Elf  Sypkie cienie do powiek, Golden Goddess oraz Magical Maroon są od dawna moimi ulubieńcami w szczególności ten pierwszy czyli złoty. Bardzo często go używam, nawet w pracy koleżankom bardzo się spodobał. Nawet jednej przyjaciółce odsypałam część tego pyłku, tak bardzo chciała go mieć. 
Idealny perłowy kolor długo utrzymujący się na powiekach z dodatkiem bazy pod cienie. Niebawem opinia.
4. Perfumy które dostałam w ramach wymianki z siostrą. Jej się znudziły a mi strasznie się spodobały. Są trwałe i maja przepiękny zapach.Niebawem recenzja. 
5 .Krem do depilacji VEET. Mój ulubieniec przez długie miesiące. Uwielbiałam go jest bardzo szybki w działaniu i bardzo skuteczny. Nigdy mnie nie podrażnił, a po aplikacji nie wystąpiły zaczerwienienia.
i stwierdzam że nie wyobrażam sobie szafki w której by jej nie było. Zapraszam na recenzję.
7. White Glo Pasta do zębów. Super pasta napiszę o niej niebawem opinię bardzo pozytywną ponieważ jest tego warta. 
8 .Dr. Irena Eris Polinezyjski peeling do ciała. Zapraszam na recenzje tego cudeńka. Uwielbiam jego granulki i obłędny szalony zapach.
9. Safira Maseczka regeneracyjna z glinka zieloną. Ciekawy jest fakt, że taka glinka znajduje się w w plastikowej butelce z dozownikiem. bardzo wygodna 
w dawkowaniu i bardzo skuteczna w działaniu. Zapraszam na recenzję.

czwartek, 16 sierpnia 2012

Tonik nawilżający produkcji Fitomed...moja opinia...

Kochane mimo późnego wieczoru postanowiłam do Was zajrzeć. Za chwilę wybije północ a ja jeszcze nie naszykowałam sobie nic na jutrzejszy dzień. Ale to nic każda chwila spędzona z Wami jest bezcenna. Oj kochane mimo wczorajszego święta, dziś czuję się bardzo zmęczona. Cały dzień poza domem sprawia, że jestem ciągle przemęczona i ....
Dziś nawet nie mam siły robić zdjęć przetestowanych i zużytych do połowy produktów, którym jest tonik produkcji Fitomed.
FITOMED
Tonik nawilżający
Ziołowy
Lukrecja Gładka
 Od producenta:
Składniki bioaktywne: wyciąg ziołowy z lukrecji, prawoślazu, lipy, owsa.
Właściwości: ważną rolę w procesie nawilżania spełnia lukrecja gładka. Lukrecja zawiera saponiny, flawonidy, kwasy organiczne. Posiada właściwości zatrzymujące wodę w tkankach. Dobrze nawilżona tkanka nie traci składników mineralnych, niezbędnych w prawidłowym funkcjonowaniu komórki.
Działanie: nawilżające, osłaniające i łagodzące. Po zastosowaniu toniku skóra twarzy staje się gładka, ujędrniona, nabiera zdrowego połysku.
 
Polecany przez dermatologów: do cery suchej i wrażliwej.
Fitomed poleca: wskazane jest stosowanie żelu do mycia twarzy do cery suchej i wrażliwej oraz odświeżającego płynu różanego lub lawendowego marki Fitomed. Ze składników kosmetyki naturalnej (np. płatków róży, nagietka, glinki białej, mąki sojowej, płatków drożdżowych, olejów kosmetycznych) sporządzać maseczki odżywcze (przepisy na stronie).
INCI: Aqua, Herbal Extract, Glycerin, Peg-40 Hydrogenated Castor Oil, Propylene Glycol, Allantoin, Panthenol, Sodium Lactate, Fragrance, Methylchloroisothiazolinone (and) Methylisothiazolinone.

Od początku działalności specjalizujemy się w opracowywaniu receptur i produkcji fitokosmetyków na pograniczu zielarstwa i farmacji. Od 2004 roku realizujemy również program popularyzacji kosmetyki naturalnej. W tym celu pozyskujemy i selekcjonujemy tylko najlepsze składniki. Internetowy sklep firmy Fitomed oferuje szeroką gamę kosmetyków ziołowych, w tym: szampony, odżywki, żele, toniki, płyny do kąpieli i twarzy, balsam, mleczko do demakijażu oraz składników naturalnych do samodzielnego wyrobu kosmetyków w domu: zioła, kwiaty, oleje kosmetyczne, hydrolaty, kremobazę, koncentraty kosmetyczne, glinki, itp.Więcej informacji znajdziecie na stronie internetowej. Link poniżej:
Oraz na stronie FB.
FB
Konsystęcja: Zdecydowanie wodnista o lekko zabarwionym kolorze. Idealnie rozprowadza się na waciku.

Zapach: Subtelny a raczej delikatny, idealny jak dla toniku. Moim zdaniem czym mniej zapachu tym lepiej. Czym mniej składników chemicznych powodujący zapach tym lepiej dla mojej wrażliwej skóry.

Moja opinia: Zużyłam już ponad pół opakowania i wraz z moją skóra stwierdziłyśmy, że bardzo lubimy ten tonik. Jest delikatny, nie podrażnia oczu. Nie szczypie!!! 
Jak do tej pory ani razu mnie nie uczulił. 
Idealnie zmywa makijaż, nie pozostawiając żadnych smug. 
Jednak chwilę trzeba przytrzymać wacik na powiece 
i rzęsach by zaczął działać.
Idealny do zmywania cieni, tuszu jak i pudru na całej twarzy.
 Może jedynie z grubą ilością tuszu, ma chwilowy problem ponieważ potrzebuję chwilę by go rozpuścić. 
Nie pozostawia żadnej tłustej warstwy, oraz nie powoduje ściągnięcia skóry. 
Po zastosowaniu skóra jest gładka i  oczyszczona.
Jest idealny dla skóry suchej, wrażliwej jak i atopowej.  
POLECAM!!!
 
Opakowanie: Plastikowa butelka, o idealnym kształcie pasującym do dłoni. Bardzo spodobała mi się grafika opakowania. Bardzo skromna choć zachęcająca.

Dostępność: Jeśli w twojej miejscowości nasze kosmetyki nie są dostępne możesz kupić je przez internet:
Pojemność: 200ml.

Testowanie: Kosmetyki nie testowane na zwierzętach.
 
kosmetyki nie testowane na zwierzętach

środa, 15 sierpnia 2012

Słońca brak, ale za to Włoskie i Polskie kwiaty są...

   Kochane słonko moje województwo dziś nie rozpieszczało. Spojrzało z góry może trzy razy i tyle było go widać. A wielka szkoda, ponieważ planowaliśmy z moim Darkiem wyjazd w nieznany teren. Z braku pogody postanowiliśmy zostać w domu. Prawie trzy godziny spędziłam przed komputerem kopiując zdjęcia na dysk z płyt dvd. Stwierdziliśmy z Darkiem, że czas najwyższy by zdjęcia z płyt przemienić w papier. Obecnie 779 zdjęć czeka na wywołanie a to dopiero połowa. Albumy puściutkie już czekają by je zapełnić.
   Kochane i z stąd moje pytanie do Was, czy nie wiecie gdzie można 
w internecie wywołać zdjęcia?
   Przy takiej ilości zdjęć wydaje mi się, że wysyłka powinna być darmowa. Jeśli nie znajdę idealnej dla siebie promocji, to poszukam u siebie w miasteczku taniej oferty.
A teraz kilka zdjęć Włoskich i Polskich kwiatów, może choć na chwilę zrekompensują Wam brak pogody w dzisiejszy wieczór.

wtorek, 14 sierpnia 2012

Małe zakupy wczorajszego dnia...

   Odwiedziłam wczoraj  dwa super markety Biedronkę i Tesco. Choć nie kupiłam tych produktów które chciałam to i tak kilka rzeczy wpadło mi do koszyka. Niestety z promocyjnych produktów firmy Bell już praktycznie nie było. Więc wyszłam nie pocieszona choć inne produkty przykuły moją uwagę.

Butter fly
Metalic
Od razu kolorek urzekł mnie kolorek i znalazł się w moim koszyku. Kupiłam go w osiedlowej drogerii za 3.50.

Cotton 
Pałeczki kosmetyczne. 
Kupiłam je w Tesco za 1.50.

NAILTY
Zmywacz do paznokci.
Postanowiłam dać mu jeszcze szansę, tym razem jak się nie sprawdzi kategorycznie powiem mu NIE.

Biały Jeleń
Hipoalergiczne mydło w płynie.
Nie wyobrażam sobie łazienki lub kuchni bez tego mydła.

EVELINE
BioDepil
Głęboko nawilżający krem do depilacji.
Uwielbiamy przeze mnie VEET niestety już się skończył więc przyszedł czas na coś nowego.
Niedługo pojawi się recenzja na jego temat.

PINIO
Słodka mandarynka
Szampon i płyn do kąpieli.
Nigdy go nie przetestowałam, kupiłam go z myślą że jest delikatny dla skóry .
Wypróbuję i dam znać jak się sprawuje.

środa, 8 sierpnia 2012

Lirene...Shower Olive...Żel + oliwka pod prysznic...moja opinia...

Witam Was dziewczyny!
Po licznych domowych obowiązkach szybciutko do Was zaglądam zaprezentować Wam a raczej Was przestrzec przed żel z Lirena. Piszę tak dlatego ponieważ jak dla mnie jest to najgorszy żel do kąpieli jaki miałam. 
Zapraszam na recenzję.
Lirene
Żel + oliwka pod prysznic
Oliwka z bawełny

Od producenta: Żele z oliwką z serii SHOWER OLIVE intensywnie nawilżają oraz poprawiają kondycję skóry, chroniąc ją przed wysuszeniem. Oliwka zawarta w żelach wzmacnia barierę ochronną naskórka, skutecznie zapobiegając utracie wody i  dodatkowo  pozostawia warstwę ochronną na skórze. Dzięki wyjątkowej formule, bogatej w specjalnie dobrane składniki aktywne, żele Lirene wykazują również działanie zmiękczające. Ich kuszący, przyjemny zapach otula ciało i wprawia we wspaniały nastrój. Optymalnie nawilżona skóra zachwyca swoim zdrowym wyglądem, prawidłowo funkcjonuje oraz lepiej się regeneruje.
 Konsystęcja: Bardzo rzadka jak dla mnie stanowczo za płynna. Płyn jest mega nie wydajny.

Zapach: Mało wyczuwalny, po otwarciu wieczka faktycznie zapach jest wyczuwalny, niestety po wlaniu go do wody zapach zanika.

Moja opinia: Zawiodłam się na nim w 100%. Choć opakowanie zachęcało i to bardzo to niestety stwierdzam, że się nie polubimy. Nie mogę powiedzieć o nim nic dobrego. Moim zdaniem to bubel, nawet dodatek w formie bawełny mu nie pomógł. Brak zapachu w trakcie kąpieli jak i po nim. Skóra nie jest nawilżona a raczej wysuszona. Producent Obiecywał intensywne nawilżenie ale ja czegoś takiego nie zauważyłam. Jestem stanowczo na NIE!!!

Opakowanie: Plastikowa niebieska butelka z białym wieczkiem. Szczelnie zamknięte wieczko powoduje, że nic się nie wyleje z opakowania. Przepiękna szata graficzna, zachęcająca czcionka. Butelka jest idealnie dopasowana do kształtu dłoni.

Dostępność: drogerie kosmetyczne oraz supermarkety

Pojemność: 250 ml.

Cena: około 10 zł.

Przedstawiam Wam żele z tej samej serii o którym  wspominam wyżej.
Pozostała informacje znajdziecie tutaj: Lirene
 


niedziela, 5 sierpnia 2012

Safira...maseczka regeneracyjna z glinką zieloną...moja opinia...

   Kochane dziś małe glinkowe szaleństwo w wykonaniu maseczki regeneracyjnej produkcji Safiry. Francuska glinka zielone jest Wam na pewno znana, ponieważ nie raz już się spotkałam z podobnymi produktami tylko, że innych firm. Glinki podobno działają cuda, a czy ta maseczka spełniła moje oczekiwanie, przekonajcie się same. Zapraszam...           

Konsystęcja: Błotnista, jeśli mogę tym słowem ją określić. Zdecydowanie śliska i łatwa w rozsmarowaniu na skórze.

Zapach: Zdecydowanie ziołowy, mało wyczuwalny.

Moja opinia: Zastosowałam ją po peelingu całego ciała z myślą, że wszystkie mineralne składniki w większym stopniu się wchłoną do ciała. Możliwe, że tak było ale jakoś nie czułam mega wielkiej różnicy po aplikacji. Uważam, że większą pracę przy wygładzeniu wykonał peeling. Nie wiadomo! Składniki regenerujące na pewno również miały wpływ na stan gładkości skóry. Skóra stała się delikatna, gładka i zdecydowanie nawilżona. Maseczka bardzo wolno schnie, więc nie odniosłam ani razu uczucia ściągnięcia.  Po upływie 10 - 15 minut należny ją dokładnie zmyć ponieważ w innym przypadku może zapychać pory, a w szczególności opryszczkę lub stany zapalne skóry.

Opakowanie:Wygodne w użyciu opakowanie w formie spłaszczonej butelki z dozownikiem. Dozownik jest bardzo praktyczny, ponieważ umożliwia dozowanie takiej ilości jaka jest nam potrzebna.Od spodu butelki jest umieszczona odsłona pod która możemy sprawdzić ile nam pozostało produktu.

Od producenta:
Francuska glinka zielona (Montemorillite) jest najbardziej uniwersalną z kolorowych glinek. Bardzo bogata w minerały m.in.: krzem, magnez, wapń, potas, fosfor, sód, selen, molibden, cynk. Absorbuje i usuwa ze skóry toksyny, obumarłe komórki i inne zanieczyszczenia. Poprawia ukrwienie skóry. Posiada właściwości oczyszczające, regenerujące, odżywcze i wzmacniające. Dezynfekuje skórę, absorbuje sebum, bakterie i toksyny, oczyszcza i zamyka pory, przyśpiesza gojenie się ran. Skóra nabiera świeżego i zdrowego wyglądu, odzyskuje gładkość i jędrność.
Maseczka z glinki zielonej polecana jest przede wszystkim dla cery normalnej i mieszanej, która potrzebuje maksymalnej regeneracji, remineralizacji i odżywienia. Dzięki swoim właściwościom działa skutecznie również na skórę łojotokową i trądzikową, pomaga zlikwidować wypryski i wrzody. Wygładza skórę i jest niezwykle skutecznym orężem w walce z cellulitem. Glinka zielona mając właściwości oczyszczające i zabliźniające ma działanie łagodnej kuracji odkażającej. 

Sposób użycia:
Maseczka jest gotowym do użycia preparatem z naturalnej glinki zielonej wzbogaconej o wyciągi roślinne. Nakładać na twarz i ciało na 10 - 15 minut. Spłukać. Zastosować naturalny kosmetyk nawilżający, np. żel aloesowy lub krem nawilżający zawierający olejek z makadamii lub masło shea.
Kuracja antycellulitowa: maseczkę nałożyć na ciało (uda, pośladki, ramiona) owinąć, (np. folią lub ręcznikiem), zostawić na ok. 40 min. Spłukać letnią wodą, zastosować krem lub balsam nawilżający.
 

Skład: Aqua, French Green Clay Montemorillite, Glycerin, Ethylhexyl Stearate, Cocamide Dea, Talc, Calendula Officinalis Extract, Glyceryl Stearate, Silica, Cetearyl Alcohol, Paraffinum Liquidum, Ceteareth-20, Hydrogeneted Castor Oil, Citric Acid, Aloe Barbadensis Extract, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone.


Dostępność: Strona intenetowa  Safira

 
 Pojemność: 150ml

Cena: 39.90

sobota, 4 sierpnia 2012

Dr.Irena Eris...Polinezyjski peeling do ciała...moja opinia...

Kochane sobota sprzyja zabiegom kosmetycznym. W domu już posprzątałam 
i nawet umyłam okna, więc powoli zaczyna się czas tylko dla mnie. Dziś polinezyjski  peeling  Dr. Irena Eris będzie jednym z kilku produktów kosmetycznych których użyje tego wieczoru.
Dr. Irena Eris
SPA RESORT HAWAII
Polinezyjski peeling do ciała.

Zapach: Przepiękny, bardzo orzeźwiający i niezwykle przyjemny. Przez dłuższy czas po zastosowaniu peelingu jest wyczuwalny na skórze.  Jest to dodatkowy plus tego peelingu.

Opakowanie: Plastikowy, olbrzymi słój o ciekawym fantazyjnym kształcie. Oprawa graficzna również przyciąga wzrok oraz   powiewa nutką pięknych Hawaii. Czcionka jest posrebrzana, mimo kilku razach mycia opakowania wciąż wygląda jak nowa. Jak do tej pory nic się nie odkleiło ani nie rozpuściło.

Konsystencja:  Zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie ponieważ konsystencja jest lekka a rozsmarowanie peelingu nie sprawia żadnego problemu. W szybki i łatwy sposób rozprowadza się go po ciele. Peeling jest grubo ziarnisty i w szybki sposób złuszcza cały martwy naskórek. Jednakże podczas użycia trzeba z nim uważać ponieważ potrafi przy mocniejszym masażu podrażnić skórę. Po spłukaniu go wodą skóra pozostaje zaczerwieniona i podrażniona.

Wydajność: Raczej słaba ponieważ niewielka ilość nie wystarczy by zpeelingować całego ciała. Zużyłam prawie całe opakowanie a dopiero użyłam go około pięciu razy. I niestety sięgną już dna.

Od producenta: Egzotyczny nektar roślinny, wyciąg z avokado, delikatne złuszczenie, wygładzanie i ujędrnianie.
Na mokrą skórę nanieść niewielka ilość peelingu. Chwilę masuj ciało, następnie spłucz wodą. 

Dostępność: drogerie kosmetyczne

Pojemność: 200ml

czwartek, 26 lipca 2012

Ados...srebrny lakier do paznokci...

Kochane już późny wieczór trwa, a ja dopiero usiadłam przy komputerze. Wczoraj pomalowałam paznokcie na srebrny kolor lakierem Rosa z firmy Ados. Uwielbiam ten kolor, srebro często gości na moich paznokciach. 
A z resztą zobaczcie same...Zdjęcie zrobiłam przed chwilą, więc przepraszam Was że na jednym już lakier zdążył odprysnąć. Nie mam już sił, by na nowo malować paznokcie. Pozdrawiam Was serdecznie i życzę udanego wieczoru.
Na zdjęciu z użyciem lampy srebrny kolor stał się bardzo przezroczysty w rzeczywistości taki nie jest. Lakier jest dość trwały choć czasem potrafi odprysnąć, w szczególności jak długo się moczy dłonie w wodzie.  Ale za ten piękny kolor jestem w stanie mu to wybaczyć.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...