Witajcie!
Maseczkę dostałam jako nagrodę za największą ilość zaproszonych osób do portalu LIRENE. Bardzo się z tej nagrody cieszyłam ponieważ jednocześnie otrzymałam trzy produkty, bardzo dobrej jakości. Opinię na temat kremu nawilżającego AQUA moja opinie już znacie, teraz przyszła kolej na:
MASECZKĘ INTENSYWNIE NAWILŻAJĄCĄ
LIRENE
Od producenta:Czy ta maseczka
jest odpowiednia dla mnie?
To właściwy kosmetyk dla skóry odwodnionej, suchej lub normalnej, która potrzebuje przywrócenia oraz stabilizacji intensywnego nawilżenia. Maseczka błyskawicznie i długotrwale odbudowuje naturalny zapas wilgoci w naskórku, przywracając stabilizację stanu optymalnej tkankowej równowagi wodnej. Skóra staje się gładka, miękka w dotyku i rozświetlona.
Dla jakiego wieku?To właściwy kosmetyk dla skóry odwodnionej, suchej lub normalnej, która potrzebuje przywrócenia oraz stabilizacji intensywnego nawilżenia. Maseczka błyskawicznie i długotrwale odbudowuje naturalny zapas wilgoci w naskórku, przywracając stabilizację stanu optymalnej tkankowej równowagi wodnej. Skóra staje się gładka, miękka w dotyku i rozświetlona.
zalecane dla: od 20-60 lat
Jak działa?
- błękitne algi i kwas hialuronowy - intensywnie nawilżają, długotrwale utrzymują optymalny poziom wody w naskórku
- masło Shea i proteiny pszenicy - odżywiają skórę, poprawiając jej jędrność i elastyczność
- wosk z oliwek - pomaga w przywróceniu fizjologicznego, hydrolipidowego płaszcza ochronnego
Maseczka pozostawia skórę nawilżoną,
odżywioną i aksamitną w dotyku.
Moja opinia:
Podczas kąpieli nanosiłam ją na skórę twarzy,
szyi oraz dekoltu na około 10 minut.
Podczas tego czasu maseczka stanowczo wysychała,
a usunięcie jej stanowiło nie lada wezwanie.
Konsystęcja jest raczej rzadka, choć w łatwy i przyjemny sposób rozciera się ją na ciele. Dzięki dozownikowi identycznemu jak w paście do zębów wydusza się z tubki jedynie taką ilość jak jest nam potrzebna.
Maseczka tak jak krem nawilżający z tej serii posiada bardzo intensywny zapach, jak dla mnie za intensywny. Zapach powoduje, że szczypie mnie oczy, a powieki same się zaciskają.
Choć cera staje się gładka, jedwabista i nawilżona to niestety nie jest produkt przeznaczony dla mnie.
Moje oczy za każdym razem przypominają mi,
że stają się przez nią podrażnione.
Pieką, choć maseczka nie dostała się do oczu.
Nie polecam osobom ze skórą wrażliwą lub alergiczną.
Dostępność: Rossman, Natura...drogerie
Pojemność: 75ml
Pojemność: 75ml
Cena: 9 - 14 zł.

To w takim razie produkt nie dla mnie, bo ja mam skórę wrażliwą i alergiczną.
OdpowiedzUsuńzapowida się fajnie....
OdpowiedzUsuńraczej nie dla mnie, choć się nad nią zastanawiałam
OdpowiedzUsuńNie dla mnie w takim razie :)
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie na rozdanie wyjątkowej torby shopper :)
http://ellysska.blogspot.com/2012/05/rozdanie-wyjatkowa-torba-shopper-z.html
A ja ostatnio walczę z jakimiś paskudztwem, które pojawiło się na brzegach twarzy, na dekolcie i ramionach...Nigdy nie miałam problemów z cerą - może to starość ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło.
fajnie, że nawilża, ale szkoda że sam zapach podrażnia oczy :(
OdpowiedzUsuńa już myślałam, że coś dla mnie ;) niestety też mam czasem problem z wrażliwymi oczyma. Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)
OdpowiedzUsuńJa też od jakiegoś czasu walczę z jakimiś chrostami na twarzy, a zawsze miałam czyściutką cerę! Nie wiem już co mam robić...
OdpowiedzUsuńciekawe..;)
OdpowiedzUsuńobserwuję, liczę na rewanż!.
Nie miałam ale jak podrażnia oczy to raczej nie dla mnie:-)
OdpowiedzUsuńSzkoda, że podrażnia :(
OdpowiedzUsuńOOo moja buzia potrzebuję jakiegoś nawilżenia ale podrażnień to ona nie potrzebuje.
OdpowiedzUsuńjejku, jaki świetny blog! jestem tutaj pierwszy raz i jestem mile zaskoczona.
OdpowiedzUsuńwspaniałe recenzje, przydatne zdjęcia i opisy.
na pewno będę zaglądać tutaj często.
buziaki kochana ;**
a jak znajdziesz chwilkę, to zapraszam do mnie:)
Ja nie cierpię tego uczucia, gdy trudno jest maseczkę zmyć z twarzy. :(
OdpowiedzUsuńJa jej nie miałam, ale u koleżanki widziałam... Rzeczywiście zapach jest dosyć intensywny...
OdpowiedzUsuńU mnie powinna się sprawdzić, :)
OdpowiedzUsuńMuszę wyprubować
OdpowiedzUsuńPrzyznam się że firma Lirene zawsze kojarzyła mi się z kosmetykami do cery dojrzałej:)
OdpowiedzUsuńJakoś nie przekonuje mnie ten produkt:D
Widzę, że nową akcję tego rodzaju zrobili... :D Też kiedyś od nich dostałam kosmetyki za zapraszanie osób do portalu. Muszę powiedzieć, że były super. Tej maseczki jeszcze nie miałam... :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Sol
PS. POLECAM WZIĘCIE UDZIAŁU W MOIM KONKURSIE DLA BLOGERÓW:
http://turystycznyprzewodnik.blogspot.com/2012/05/konkurs-drugi-dla-bloggerow-z-okazji.html
ciekawy kosmetyk ; ]
OdpowiedzUsuńmaseczka zapowiada się fajnie...
OdpowiedzUsuńBardzo dziwny efekt tej maseczki-jedno przeczy drugiemu, a szkoda.
OdpowiedzUsuń