czwartek, 3 maja 2012

Puder brązujący Sunrise...produkcji PAESE...moja opinia...

Kochane jak tam spędzacie dzisiejszy dzień? 
   Ja się totalnie lenię. Więc z tego lenistwa postanowiłam napisać post o pudrze brązującym Sunrise (naturalny) produkcji PAESE jaki dostałam do przetestowania w ramach współpracy z drogerią alledrogeria. Bardzo dziękuję pani Aleksandrze za możliwość testowania produktu oraz za dane mi zaufanie. Oto link do drogerii...
 Możemy go kupić w dwóch odcieniach:
SUNRISE - odcień naturalny
SUNSET - odcień brązujący i opalony

Zdjęcie zrobione z lampą błyskową...
oraz bez lampy...
   Z dwóch dowolnych odcieni jakie mogłam wybrać wybrałam właśnie ten ponieważ szukałam bronzera do policzków. Puder zawiera ogromną ilość złotych drobinek które mogą spowodować że nasza buzia stanie się bardzo świecąca. Produkt jest przeznaczony do twarzy, szyi i dekoltu lecz moim zdaniem nakładanie go na buzie jako bronzer staje się istnym szaleństwem. Nakładałam go na policzki zaledwie odrobinkę i służył mi nie jako bronzer lecz jako rozświetlasz. 
   Choć kolor tego pudru jest raczej ciemny to blask jaki nadają sprawia, że nasza skóra staje się bardzo świecąca. Drobinki pięknie nadają blasku, ładnie się komponują z matowymi cieniami lub błyszczącymi kolczykami.
   Puder ma bardzo sypką konsystencję, po otwarciu wieczka na prawdę trzeba uważać by się nie rozsypał. Wówczas drobinki nadające bardzo intensywną poświatę znajdą się dosłownie wszędzie. Łatwo się go nakłada pędzlem do pudrów, nie wielką ilość potrzeba by efekt był widoczny. Z racji tego jest mega wydajny. Używam go już bardzo długo a w słoiczku nic go nie ubyło.
   Słoiczek ma pojemność 5g, więc przez lata będzie mi służył.Choć wolałabym by był w kamieniu ponieważ jego aplikacja jest bardzo łatwa to nie lubię jak się osypuje po otwarciu wieczka.
Niestety jako bronzer nie kupiłabym go, chyba że by był w wersji kamieniu oraz gdybym go używała do ciała jako rozświetlasz.
Pełnowartościowy produkt 20g kosztuje 24zł.
Dostępny tutaj...

26 komentarzy:

  1. Jest strasznie błyszczący i ma takie mocne napigmentowanie że bałabym się go za dużo nabrać.

    OdpowiedzUsuń
  2. co racja, to racja, strasznie się błyszczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny ;) Choć ja wolę takie bardziej matowe , ale mojej przyjaciółce z pewnością przypasuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny kolorek! ;)

    Obserwuję. Byłoby miło gdybyś się odwdzięczyła ^^
    * Obserwuję bez zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  5. dla mnie jednak zbyt dużo tego błysku

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nie mogę mieć bronzera na policzkach bo przy czarnych włosach wyglądałabym jak solara :D

    OdpowiedzUsuń
  7. duza jest roznica między zdj z lampą i bez :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak dla mnie to jest za bardzo błyszczący no ale to rzecz gustu.

    OdpowiedzUsuń
  9. ja dzis sie troche opalalam :)

    ja mam bardzo jasna karnacje i z cala pewnoscia bylby za ciemny
    i zdecydowanie zmyt blyszczacy
    wole matowe pudry w kamieniu

    OdpowiedzUsuń
  10. jak dla mnie za duzo tego blysku:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. gdyby był jaśniejszy można by nim omiatać delikatnie ramiona, na policzki zbyt brokatowy jest, obawiam się że te drobinki wędrowałyby po całej twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. O rany, to jest puder brązujący? Byłam pewna, że to cień sypki... Za bardzo się świeci, co niestety go u mnie dyskwalifikuje.

    OdpowiedzUsuń
  13. ładny, ale jak dla mnie za bardzo się płyszczy

    OdpowiedzUsuń
  14. błyszczy, miało być :P

    OdpowiedzUsuń
  15. śliczny ale dla mnie tyci za mocny by był ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Faktycznie nie wygląda jak bronzer :) Obserwujemy, z chęcią :*

    OdpowiedzUsuń
  17. Rzeczywiście, błysk jest mega, jak dla mnie to chyba za mocny :-) I już odpowiadam na Twoje pytanie pod moim postem- taki widget możesz zrobić na tej stronie: http://www.linkwithin.com/learn?ref=widget

    OdpowiedzUsuń
  18. Już zrobione, dziękuję kochana.

    OdpowiedzUsuń
  19. przydatny post nie powiem , że nie :) zapraszam też do mnie i zachęcam do obserwacji, a nóż któryś z moich postów też się na coś przyda :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Raczej mnie nie korci ;/
    Zapraszam
    http://haveadreamm.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Wow fajnie się błyszczy:))

    OdpowiedzUsuń
  22. wygląda ładnie ;) w sam raz na lato!

    OdpowiedzUsuń
  23. Jako rozświetlacz tak, ale jako bronzer NIE!!

    OdpowiedzUsuń
  24. Kolor wspanialy. Moim zdaniem swietnie by sie nadawal do podkreslenia opalenizny na jakiejs imprezie na plazy.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...