Kochane jak tam spędzacie dzisiejszy dzień?
Ja się totalnie
lenię. Więc z tego lenistwa postanowiłam napisać post o pudrze brązującym Sunrise (naturalny) produkcji PAESE jaki dostałam do przetestowania
w ramach współpracy z drogerią alledrogeria. Bardzo dziękuję pani Aleksandrze za możliwość testowania produktu oraz za dane mi zaufanie. Oto link do drogerii...
Możemy go kupić w dwóch odcieniach:
SUNRISE - odcień naturalny
SUNSET - odcień brązujący i opalony
Zdjęcie zrobione z lampą błyskową...
oraz bez lampy...
Z dwóch dowolnych odcieni jakie mogłam wybrać wybrałam
właśnie ten ponieważ szukałam bronzera do policzków. Puder zawiera ogromną
ilość złotych drobinek które mogą spowodować że nasza buzia stanie się bardzo
świecąca. Produkt jest przeznaczony do twarzy, szyi i dekoltu lecz moim zdaniem
nakładanie go na buzie jako bronzer staje się istnym szaleństwem. Nakładałam go
na policzki zaledwie odrobinkę i służył mi nie jako bronzer lecz jako rozświetlasz.
Choć kolor tego pudru jest raczej ciemny to blask jaki nadają sprawia, że nasza
skóra staje się bardzo świecąca. Drobinki pięknie nadają blasku, ładnie się komponują z matowymi cieniami lub błyszczącymi kolczykami.
Puder ma bardzo sypką konsystencję, po otwarciu wieczka na prawdę trzeba uważać by się nie rozsypał. Wówczas drobinki nadające bardzo intensywną poświatę znajdą się dosłownie wszędzie. Łatwo się go nakłada pędzlem do pudrów, nie wielką ilość potrzeba by efekt był widoczny. Z racji tego jest mega wydajny. Używam go już bardzo długo a w słoiczku nic go nie ubyło.
Słoiczek ma pojemność 5g, więc przez lata będzie mi służył.Choć wolałabym by był w kamieniu ponieważ jego aplikacja jest bardzo łatwa to nie lubię jak się osypuje po otwarciu wieczka.
Niestety jako bronzer nie kupiłabym go, chyba że by był w wersji kamieniu oraz gdybym go używała do ciała jako rozświetlasz.
Pełnowartościowy produkt 20g kosztuje 24zł.
Dostępny tutaj...



Jest strasznie błyszczący i ma takie mocne napigmentowanie że bałabym się go za dużo nabrać.
OdpowiedzUsuńco racja, to racja, strasznie się błyszczy ;)
OdpowiedzUsuńPiękny ;) Choć ja wolę takie bardziej matowe , ale mojej przyjaciółce z pewnością przypasuje ;)
OdpowiedzUsuńFajny kolorek! ;)
OdpowiedzUsuńObserwuję. Byłoby miło gdybyś się odwdzięczyła ^^
* Obserwuję bez zdjęcia.
dla mnie jednak zbyt dużo tego błysku
OdpowiedzUsuńJa nie mogę mieć bronzera na policzkach bo przy czarnych włosach wyglądałabym jak solara :D
OdpowiedzUsuńduza jest roznica między zdj z lampą i bez :P
OdpowiedzUsuńJak dla mnie to jest za bardzo błyszczący no ale to rzecz gustu.
OdpowiedzUsuńja dzis sie troche opalalam :)
OdpowiedzUsuńja mam bardzo jasna karnacje i z cala pewnoscia bylby za ciemny
i zdecydowanie zmyt blyszczacy
wole matowe pudry w kamieniu
jak dla mnie za duzo tego blysku:) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńładny odcień:)
OdpowiedzUsuńgdyby był jaśniejszy można by nim omiatać delikatnie ramiona, na policzki zbyt brokatowy jest, obawiam się że te drobinki wędrowałyby po całej twarzy :)
OdpowiedzUsuńO rany, to jest puder brązujący? Byłam pewna, że to cień sypki... Za bardzo się świeci, co niestety go u mnie dyskwalifikuje.
OdpowiedzUsuńładny, ale jak dla mnie za bardzo się płyszczy
OdpowiedzUsuńbłyszczy, miało być :P
OdpowiedzUsuńśliczny ale dla mnie tyci za mocny by był ;)
OdpowiedzUsuńFaktycznie nie wygląda jak bronzer :) Obserwujemy, z chęcią :*
OdpowiedzUsuńRzeczywiście, błysk jest mega, jak dla mnie to chyba za mocny :-) I już odpowiadam na Twoje pytanie pod moim postem- taki widget możesz zrobić na tej stronie: http://www.linkwithin.com/learn?ref=widget
OdpowiedzUsuńJuż zrobione, dziękuję kochana.
OdpowiedzUsuńprzydatny post nie powiem , że nie :) zapraszam też do mnie i zachęcam do obserwacji, a nóż któryś z moich postów też się na coś przyda :)
OdpowiedzUsuńRaczej mnie nie korci ;/
OdpowiedzUsuńZapraszam
http://haveadreamm.blogspot.com/
faktycznie mega błysk :P
OdpowiedzUsuńWow fajnie się błyszczy:))
OdpowiedzUsuńwygląda ładnie ;) w sam raz na lato!
OdpowiedzUsuńJako rozświetlacz tak, ale jako bronzer NIE!!
OdpowiedzUsuńKolor wspanialy. Moim zdaniem swietnie by sie nadawal do podkreslenia opalenizny na jakiejs imprezie na plazy.
OdpowiedzUsuń