Kochane wiecie jaka niespodzianka mnie czekała gdy spotkałam się z jedną z koleżanek Anetą. Spotkałyśmy się by pogadać po prostu poplotkować. Często się spotykamy i raczej traktujemy się jak bratnie dusze takie papużki nierozłączki. Od dawna się lubimy i staramy się sobie pomagać jak tylko możemy. Anetka na spotkanie przyniosła a raczej przyciągnęła ze sobą torbę pełną kolorowych produktów. Nie sądziłam, że są dla mnie tym bardziej cała ta ilość. Dwadzieścia dwa kolorowe produkty przywiozła specjalnie dla mnie prosto z półki niemieckiej drogerii DM. Byłam zaskoczona i to bardzo ponieważ nie obchodzę w najbliższym czasie żadnych świąt. A tu taka niespodzianka. Z późniejszych wyjaśnij okazało się, że to małe co nieco za wykonane przeze mnie fruzyrki na wesele kuzynki. W części końcowej postu będziecie mogły przyjrzeć się kręconym cudownym loczkom Anety i jej córki Oli. Nie spodziewałam się takiej niemieckiej niespodzianki, choć nie raz rozmawiałyśmy o produktach Balea. Anetka jak i ja byłyśmy ich strasznie ciekawe więc nie wiedząc co mnie interesuje z Balei asortymentu kupiła mi cały stos.
Ucieszyłam się niesamowicie ponieważ same cudeńka ukazywały się moim oczom jak pojedynczo wyjmowałam je i ustawiałam w rzędzie na stoliku.Zobaczcie co otrzymałam. Niestety niemieckiego nie znam, więc na chwilę obecną nie przetłumaczę Wam szczegółowego tłumaczenia poszczególnych produktów. Część z nich na pewno są Wam dość znane, mi zresztą również. Jeszcze nie miałam okazji ani jednego przetestować więc może mi podpowiecie który mam testować po jako pierwszy.
Mama Aneta i córka Ola.

Ja też czekam na moje cudowności z Balei :) Zamówiłam kilka drobiazgów, koleżanka już wysłała paczkę :)
OdpowiedzUsuńŚliczne wyszły te loczki :)
ileż cudowności *_*
OdpowiedzUsuńZazdroszczę kosmetyków Kasiu;)
OdpowiedzUsuńMatko, ile wspaniałości <3
OdpowiedzUsuńo woooow! jaka wspaniała paczka :D
OdpowiedzUsuńJa na weekend majowy prawdopodobnie pojadę do Niemiec, więc już planuję co kupić w DM :D
Z zazdrości aż poczerwieniałam! marzy mi się przetestowanie tej marki!!! Szczególnie żeli pod prysznic! PAchną ponoć nieziemsko...
OdpowiedzUsuńO matuchno, ile dobroci ♥
OdpowiedzUsuńRaj to malo powiedziane :)
OdpowiedzUsuńZazdroszcze :)
ale super
OdpowiedzUsuńfajnie się tak spotkać oczywiście nie chodzi mi na ten moment o prezent i kosmetyki bo są naprawdę świetne
Ile dobroci :) Ciężko wybrać co pierwsze otworzyć wszystko tak kusi :)
OdpowiedzUsuńWow ile tego masz :-)
OdpowiedzUsuńjakie slicznie kobiety ! :*
OdpowiedzUsuńNaprawdę fajnie, że dogadujesz się z Anetą tak dobrze ;) i trzymam kciuki za testowanie ;) Buziaki, zapraszam! :)
OdpowiedzUsuńWoow! Sporo tego, zazdroszczę :) A kobietki na zdjęciu - piękne :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam do mnie :)
Ulala ile wspaniałości, zazdroszczę :)
OdpowiedzUsuńNo, to do testowania :)
OdpowiedzUsuńPiękne loczki zrobiłaś :)
aż mi się oczka zaświeciły na widok tych wspaniałości :-)
OdpowiedzUsuńuwielbiam żele pod prysznic Balea mają cudne zapachy
ile kosmetyków. Masz piękne włosy !
OdpowiedzUsuńAle cudowności :)
OdpowiedzUsuńŚliczne dziewczyny, a i nowości fantastyczne:)
OdpowiedzUsuńObie kobietki cudownie wyglądają w loczkach :)
OdpowiedzUsuńI ile cudowności! Sama z chęcią przygarnęłabym jakieś żele i szampony Balea. Jednak najpierw muszę wykończy to co mam w swojej kolekcji :)
Raj po prostu :) Ja z tego wszystkiego mam tylko żel pod prysznic kokos i nektarynka- cudnie pachnie
OdpowiedzUsuńNiezły ten Raj!!!
OdpowiedzUsuńO nie wiedziałam, że robisz też fryzurki :) Ja niestety nie mam talentu do układania włosów :(
OdpowiedzUsuńtyle dobroci z Balea! i pozazdrościć takiej niespodzianki:)
OdpowiedzUsuńwow szaleństwo, taka ilość zawsze robi na mnie ogromne wrażenie
OdpowiedzUsuńpiękne loki:) miło z jej strony
Piękne loczki zrobiłaś Dziewczynom :)
OdpowiedzUsuńZazdroszczę takiej ilości Balei, nie pozostaje mi nic innego jak życzyć miłego używania i zużywania :D
niespodzianka niesamowita taka ilość kosmetyków ;)
OdpowiedzUsuńloczki piękne :)
same wspaniałości :)
OdpowiedzUsuńAleż masz zapas :)
OdpowiedzUsuńKrem z Papają dostałam od naszej Moni - ale reszty trochę zazdroszczę :)
OdpowiedzUsuńwspaniałe loczki!
OdpowiedzUsuńa kosmetyki genialne!
Otrzymałam podobny zapas tych kosmetyków ;) Zapraszam na post ;)
OdpowiedzUsuńPs. Loczki śliczne! :)
Dosłownie raj:) Za to masło kokosowe dałabym się normalnie pokroić :D Kocham wszystko co z kokosem:D
OdpowiedzUsuńświetnie :)
OdpowiedzUsuńobserwujemy? :)
Same wspaniałości! :))
OdpowiedzUsuńUwielbiam kosmetyki Balea, jak je widzę to oczy święcą mi jak żarówki :)
OdpowiedzUsuńObserwuje :)
zazdraszczam:D
OdpowiedzUsuńZazdroszczę:D
OdpowiedzUsuń